Unikalne i sprawdzone teksty

O książce – interpretacja i analiza

Wiesz Czesława Miłosza „O książce” pochodzi z 1934 roku. W tym okresie przyszły noblista działał w wileńskiej grupie poetyckiej „Żagary”, a jego twórczość odwoływała się do nastrojów katastroficznych. Tak jest również w przypadku tego wiersza.

Czasy, w jakich żyje poeta różnią się od wcześniejszych epok. Podkreślone zostaje to już w pierwszych wersach utworu.

W czasach dziwnych i wrogich żyliśmy, wspaniałych,
nad głowami naszymi pociski śpiewały

Jest to oczywiście odniesienie do okrutnych wydarzeń I wojny światowej, kiedy miliony młodych mężczyzn poległo w okopach – a także do konfliktów, które miały miejsce po 1918 roku (jak rosyjska wojna domowa lub wojna polsko-bolszewicka). Sformułowanie takie może brzmieć trochę buńczucznie w wierszu osoby, która wojnę oglądała z boku, jako dziecko (Miłosz urodził się w 1911 roku). Autor ewidentnie zdawał sobie z tego sprawę, więc podkreślał dalej:

lata nie mniej groźne od rwących szrapneli
nauczały wielkości tych, co nie widzieli
wojny. W pożarze sucho płonących tygodni

Tematem wiersza jest zmiana kulturowa, jaka nastąpiła na skutek I wojny i związanych z nią bezpośrednio i pośrednio wydarzeń (wspomniana zostaje chociażby rewolucja październikowa). Autor zastanawia się, czy książki tak wybitnych autorów jak Joseph Conrad, czy Cyprian Kamil Norwid zawierają treść odpowiednią do współczesnych czasów. Odpowiedź jest negatywna – artyści owi tworzyli w miarę spokojnym świecie, całkowicie różnym od Europy dwudziestolecia międzywojennego. A była to Europa szalejących nacjonalizmów, rewolucji i kryzysów ekonomicznych. Nowoczesna technologia pozwoliła rozwinąć dzieło zniszczenia na niespotykaną dotąd skalę – wspomniane zostają chociażby stada zeppelinów, będące wyraźnym odniesieniem do wojny powietrznej.

Autor nie zachwyca się swoją współczesnością, ale i nie potępia jej. Zdaje sobie sprawę, że nie miałoby to żadnego sensu, bo żadne oburzenie nie powstrzyma nadciągających wydarzeń. Może być on co najwyżej kronikarzem owych okrutnych lat, które trwają i tych jeszcze bardziej brutalnych – które dopiero nadejdą.

Więc sławę nam znaczono stworzyć - bezimienną,
jak okrzyk pożegnalny odchodzących - w ciemność.

Forma utworu (kilka informacji):
– układ rymów aabb
– epitet (epoka burzy)
– zapytanie

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Pochwała złego o sobie mniemania...

„Pochwała złego o sobie mniemania” to wiersz Wisławy Szymborskiej który stanowi filozoficzną refleksję nad moralnością. Pod względem formalnym tekst...

Yellow bahama w prążki - streszczenie...

Streszczenie Hania i Jacek to para nastolatków których łączy znajomość. Czytelnik ma okazję poznać ich codzienność i towarzyszyć bohaterom w niej. Hania...

Odprawa posłów greckich jako dramat...

Jan Kochanowski wykorzystał popularny motyw wojny trojańskiej by w dramacie „Odprawa posłów greckich” zabrać głos w dyskusji nad sprawami państwa i polityki....

Wędrówka do Ziemi Obiecanej –...

Streszczenie Wyprowadzenie Izraelitów z Egiptu przez Mojżesza oraz wędrówka do Ziemi Obiecanej stanowią centralne wydarzenia Księgi Wyjścia. Z Egiptu Izraelici...

Żona modna - interpretacja i analiza...

Satyra „Żona modna” Ignacego Krasickiego opowiada o szlachcicu Piotrze. Spotyka on swojego znajomego który gratuluje mu że udało mu się ożenić. Piotr...

Mit o Midasie - streszczenie plan...

Mit o Midasie i oślich uszach Król Midas był władcą z którego zadrwił sobie Apollo. Pewnego dnia Apollo – patron śpiewaków i wieszczy urządził...

Tam gdzie spadają anioły – streszczenie...

„Tam gdzie spadają anioły” to powieść Doroty Terakowskiej. Książka łączy wątki fantastyczne z realistycznymi. Rozgrywa się we współczesnej Polsce...

Tren VIII - interpretacja i analiza...

Tren VIII rozpoczynają słowa będące najbardziej bodaj rozpoznawalnym fragmentem całego cyklu: Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim Moja droga Orszulo tym zniknieniem...

Sitowie – interpretacja i analiza...

Krótki wiersz Juliana Tuwima „Sitowie” to tak naprawdę inspirujący wykład na temat poezji przemijania oraz związków między życiem a literaturą....