Wypracowania.pl Unikalne i sprawdzone teksty

Przedwiośnie – opracowanie, interpretacja, bohaterowie

Geneza

Stefan Żeromski ukończył pracę nad „Przedwiośniem” we wrześniu 1924 r., a więc nieco ponad rok przed swoją śmiercią. Dzieło powstawało w okresie dla Polski szczególnym. Odzyskanie niepodległości otworzyło bowiem w historii narodu polskiego nowy rozdział, który wymagał wielkiego i wspólnego wkładu pracy.

Żeromski należał do tych pisarzy, którym sprawy polityczno – społeczne nie były obojętne. W swoich utworach wielokrotnie dotykał on tej tematyki (choćby w „Popiołach”), a sam – w miarę możliwości – żywo angażował się w określone działania, czego dowód dał w licznych wystąpieniach plebiscytowych po zakończeniu I wojny światowej. Nic więc dziwnego, że autor „Przedwiośnia” nie mógł obojętnie patrzeć na sytuację, w jakiej znalazła się Polska po zrzuceniu jarzma zaborców. Zbyt wiele spraw wymagało dyskusji i refleksji, zbyt wiele decyzji podjęto w sposób nieprzemyślany. Pisarz zrobił więc to, w czym był najlepszy – ułożył zdania kolejnej powieści, tym razem wyraźnie politycznej i podejmującej aktualne tematy. Starał się w niej ukazać największe bolączki odrodzonego państwa oraz możliwe drogi jego rozwoju.

Przyczyny powstania „Przedwiośnia” były więc głównie polityczne. Sam pomysł fabuły najpewniej inspirowany był losami znanych Żeromskiemu ludzi, którzy będąc na wschodzie, poznali mechanizmy działania rewolucji.

Czas i miejsce akcji

Właściwa akcja „Przedwiośnia” rozpoczyna się wraz z wybuchem I wojny światowej, a dokładniej w momencie powołania na nią Seweryna Baryki. To wtedy życie mieszkającej w Baku rodziny ulega drastycznej zmianie, wtedy rozpoczyna się samodzielny proces dojrzewania Cezarego.

Fabuła powieści Żeromskiego jest ściśle sprzężona z wydarzeniami historycznymi. Rok 1917 przynosi więc rewolucję, później zakończona zostaje I wojna światowa, a Polska odzyskuje niepodległość. Spokój nie trwa jednak długo, gdyż już 1919 dochodzi do konfliktu polsko – bolszewickiego. Gdy w Rydze podpisano zawieszenie broni, Baryka wrócił do Warszawy oraz odwiedził posiadłość Wielosławskiego w Nawłoci. Akcja powieści kończy się w okresie przedwiośnia roku 1924, kiedy to główny bohater dołącza do manifestacji robotniczej.

Akcja „Przedwiośnia” rozpoczyna się w Baku, gdzie mieszka rodzina Baryków. Następnie przenosi się do Moskwy (odebranie walizki od Jastruna) i Charkowa (oczekiwanie na pociąg do ojczyzny).

Druga i trzecia część powieści Żeromskiego rozgrywają się w II Rzeczpospolitej. Głównymi miejscami są tutaj Warszawa i Nawłoć (leżący nieopodal Częstochowy majątek Wielosławskich). Dodatkowo akcja przenosi się w rejony działań wojennych z okresu konfliktu polsko - bolszewickiego, głównie w okolice Mazowsza i Podlasia.

Motywy literackie

Motyw wojny

To wojna zakłóca spokój rodziny Baryków i staje się przyczyną ich rozdzielenia. Pani Jadwiga i Cezary tęsknią za panem Sewerynem, lecz w wypadku młodego bohatera przedłużająca się rozłąka dość szybko skutkuje zmianą zachowania. Nie czując nad sobą silnej ręki ojca, zaczął Cezary włóczyć się po ulicach, przestał przykładać się do nauki.

I wojna światowa w utworze „Żeromskiego” ukazana została w sposób pośredni. Inaczej przedstawiony jest natomiast konflikt polsko - bolszewicki. Tym razem główny bohater - starszy i samodzielny - bierze udział w działaniach militarnych. Szybko uświadamia sobie, że zniszczenia i ludzkie cierpienie, jakie towarzyszą wojnie, zupełnie przysłaniają szlachetne idee, które mogą stać u jej podstaw.

Motyw rewolucji

„Przedwiośnie” jest złożonym i naturalistycznym (brutalny sposób przedstawiania, nieuciekanie od tematów trudnych) obrazem rewolucji. Idea ta początkowo fascynuje głównego bohatera. Cezary ma nadzieję, że dzięki gwałtownej zmianie znikną nierówności, a najbiedniejsi będą mogli wieść godne życie. Bardzo szybko okazuje się jednak, że górnolotne hasła i wzniosłe idee skrywają za sobą niezwykłą brutalność i wielkie okrucieństwo. Ulice Baku spływają krwią, dochodzi do wielu morderstw i nadużyć. Co gorsza - dzieje się dokładnie tak, jak zapowiadała pani Jadwiga: rewolucja doprowadza do ukształtowania się nowych warstw uprzywilejowanych.

Motyw rodziny

Do momentu powołania pana Seweryna na front życie Baryków wypełnione jest szczęściem. Rozstanie z mężem i ojcem stopniowo przekształca ich codzienność. Młody, pełen życia Cezary wykorzystuje nieobecność surowego opiekuna i staje się dla matki prawdziwym utrapieniem. Najgorsze ma jednak dopiero przyjść. Po wybuchu rewolucji pani Jadwiga za wszelką cenę stara się uchronić rodzinny majątek, za co w końcu spotyka ją okrutna kara. Matka głównego bohatera zostaje skazana na ciężkie roboty, które stają się wkrótce przyczyną jej śmierci.

Pan Seweryn wrócił z wojny nie jako zwycięzca, lecz człowiek ubogi i schorowany. Po szczęśliwym spotkaniu z synem oboje postanowili wyjechać do Polski. Ojcu głównego bohatera nie było jednak dane dotrzeć do ukochanego kraju, gdyż umarł z wyczerpania w trakcie podróży.

Barykowie są przykładem rodziny, która nie przetrwała trudnego okresu historycznego, która w wyniku nieubłaganych przemian i procesów historycznych straciła niemal wszystko.

Motyw szklanych domów

Obraz wspaniałej Polski - kraju przyozdobionego szklanymi domami, zamożnego i niezwykle rozwiniętego technicznie - roztacza przed głównym bohaterem pan Seweryn. W utworze opowieść o szklanych domach pełni funkcję artystyczną, ideową oraz staje się dla młodego bohatera zachętą do kontynuowania podróży do kraju przodków. Można odczytywać ją także jako utopijną wizję kierunku, w jakim powinno podążać odrodzone państwo (równomierny rozwój oparty o zdobycze technologiczne, niwelowanie wewnętrznych różnic itp.).

Motyw ojczyzny

Początkowo Polska jest znana Cezaremu wyłącznie z opowieści rodziców, jawi mu się więc jako coś odległego, tajemniczego. Jednak po przekroczeniu granicy główny bohater, choć rozczarowany krajobrazem polskiej ziemi, zaczyna przejawiać pozytywne emocje względem ojczyzny. Nie tylko przypomina mu ona o rodzicach, ale także staje się dlań obowiązkiem. Baryka wie, że musi walczyć o jej niepodległość, wie, że również i on może przyczynić się do umocnienia odrodzonego państwa.

W powieści Żeromskiego dyskusja nad kształtem Polski i drogami jej rozwoju zajmuje szczególnie ważne miejsce. Ukazane zostają w niej odmienne wizje przyszłości, analizie poddane zostają najbardziej dotkliwe z ówczesnych problemów.

Motyw przyjaźni

W czasie wojny polsko - bolszewickiej, będąc żołnierzem jednego z oddziałów, poznaje Baryka Hipolita Wielosławskiego. Między mężczyznami rodzi się przyjaźń, którą umacnia uratowanie przez Barykę życia towarzysza broni. Z czasem, kiedy bohaterowie są już w Nawłoci, okazuje się, że więzy przyjaźni słabną. Uwikłanie w codzienność, a zwłaszcza romanse Cezarego oddalają go od Wielosławskiego.

Motyw miłości

Po przyjeździe do Nawłoci Cezary Baryka zainteresował się przebywającą tam panną Karoliną Szarłatowiczówną. Urocza i niezwykle miła dama, która odznaczała się niezwykłym talentem tancerskim, odwzajemniła jego sympatię. Ze strony Baryki uczucie nie trwało jednak długo - jego uwagę od Szarłatowiczównej odwróciła pani Laura Kościeniecka, piękna wdowa zaręczona z Barwickim. Chociaż parę połączyła gorąca namiętność, ze względu na porywczość Baryki ich rozstanie było szybkie i gwałtowne.

W wątku miłosnym „Przedwiośnia” pojawia się również Wanda Okszyńska. Młoda i nieśmiała dziewczyna dała się poznać czytelnikowi jako utalentowana pianistka. Właśnie to połączyło ją z Baryką, który jednak nie zwracał na nią uwagi. Zazdrosna Wanda, myśląc, że jej główną rywalką jest panna Karolina, otruła ją.

Motyw życia szlacheckiego

W Nawłoci Cezary Baryka poznaje życie potomków dawnej szlachty. Początkowo rozkoszuje się on beztroskim życiem, które przypomina mu dzieciństwo, lecz wraz z upływem czasu i ciągłą obserwacją życia ludzi ubogich zmienia zdanie. Dostrzega przecież, że cały dobrobyt właścicieli dóbr ziemskich ufundowany jest na cierpieniu biednych i wyzysku.

Motyw manifestacji

„Przedwiośnie” Żeromskiego kończy się wielką manifestacją robotników, do której dołącza Cezary Baryka. Maszerujący ulicami tłum wyraża niezadowolenie z sytuacji panującej w odrodzonej Rzeczpospolitej.

Interpretacja

Wydane w 1924 r. dzieło Stefana Żeromskiego należy do najważniejszych powieści politycznych w historii polskiej literatury. Utwór ten interpretować można na wiele sposobów, lecz na pierwszy plan wysuwa się tutaj dyskusja ideowa nad kształtem odrodzonej Rzeczpospolitej. Autor z wielką starannością odrysowuje problemy trawiące Polskę. Ukazuje również ewentualne sposoby radzenia sobie z nimi, koncentrując się głównie na dwóch przeciwstawnych sobie drogach - tej ewolucyjnej, prowadzącej poprzez szereg starannie wprowadzanych reform do ogólnej zamożności i umocnienia granic, oraz tej rewolucyjnej, której celem jest wprowadzenie jak najszybszych zmian kosztem dawnego porządku.

Po wydaniu „Przedwiośnia” często zarzucano Żeromskiemu sympatyzowanie ze środowiskami rewolucyjnymi. Sam autor negatywnie odniósł się do tych twierdzeń, wykazując, że przedstawienie obrazu rewolucji w Baku było w istocie ostrzeżeniem dla Polaków, sygnałem, by nie posuwali się do przewrotu.
Ważnym problemem podjętym w „Przedwiośniu” jest również sytuacja ludzi wracających do Polski z ziem należących do zaborców i nieprzyłączonych do Rzeczpospolitej. Powrót do kraju przodków wiązał się dla nich z porzuceniem dotychczasowego miejsca życia i walką o byt w nowej rzeczywistości.
„Przedwiośnie” jest więc powieścią poruszającą przede wszystkim kwestie polityczno - społeczne. Ukazuje ona II Rzeczpospolitą w przełomowym okresie, swoistym przedwiośniu poprzedzającym jej rozkwit.

Utwór Żeromskiego, co warto zaznaczyć, koncentruje się także na losach jednostki, jej uwikłaniu w życie polityczno - społeczne oraz wpływie, jaki wywiera ono na kształtowanie się jej osobowości. Jest bowiem Baryka postacią dojrzewająca, budującą swój charakter na podstawie bieżących doświadczeń i przeżyc.

Opisy bohaterów

Cezary Baryka - charakterystyka

Cezary Baryka jest głównym bohaterem „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego. Jego kreacja należy do najciekawszych i najbardziej efektownych w historii polskiej literatury. Czytelnik poznaje go jako młodego chłopca, świetnego ucznia i oczko w głowie rodziców, a następnie może przyglądać się kolejnym przemianom zachodzącym w jego osobowości. Jest więc Baryka bohaterem dynamicznym, przekształcającym się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie.

Cezary Baryka już od najmłodszych lat wyróżniał się wyglądem. Cechował się piękną twarzą oraz charakterystycznymi bujnymi włosami. Będąc w Nawłoci, młodzieniec sam ze zdziwieniem przyglądał się swemu obliczu - był już barczystym, dobrze zbudowanym mężczyzną o przeszywającym spojrzeniu. Na jego wygląd uwagę zwracały również bohaterki żeńskie, u których Cezary miał wielkie powodzenie.

Już w najmłodszych latach życia odsłonił się porywczy temperament głównego bohatera powieści Żeromskiego. Pod nieobecność ojca, który swą opiekę nad synem łączył z żelazną dyscypliną, Cezary bardzo szybko zdominował matkę i stał się prawdziwym panem swego losu. Przestał przykładać się do nauki, przedkładając nad szkolny obowiązek włóczenie się po ulicach Baku i spotkania z kolegami. Po wybuchu rewolucji wymierzył nawet dwa ciosy szpicrutą dyrektorowi szkoły, za co poniósł konsekwencje (wilczy bilet). Porywczość towarzyszy bohaterowi aż do momentu rozstania z czytelnikiem. Baryka często działa pod wpływem impulsów i emocji, czego dowodzi w trakcie bójki z Barwickim (następnie uderzenia Laury) oraz dołączenia do organizowanej przez zwolenników ideologii komunistycznej manifestacji (decyzja ta nie została przezeń przemyślana).

Cezary Baryka odebrał w młodości staranna wychowanie. Pod pieczą ojca uczęszczał na lekcje do najlepszych pedagogów i nauczycieli, dzięki czemu odznaczał się rozległą wiedzą oraz licznymi umiejętnościami. W Nawłoci hipnotyzował słuchaczy swą grą na fortepianie (wraz z Wandą Okszyńską), w Warszawie z łatwością dostał się na studia medyczne oraz zdobył pracę u Gajowca, który darzył go wielkim zaufaniem. Zapewne na żyznym gruncie starannego wykształcenia wyrosła specyficzna wrażliwość społeczna głównego bohatera „Przedwiośnia”. Baryka z niechęcią patrzył na marnotrawiących swój czas i swe możliwości ludzi zamożnych. Pragnął, by różnice społeczne były niwelowane, by ludzie utrzymujący się z ciężkiej pracy swych rąk mogli cieszyć się godnym życiem. Sprawy te poruszał nawet w rozmowach z chłopami, lecz ci nie wykazywali jakiejkolwiek aktywności.

Złożoność charakteru Cezarego Baryki bardzo wyraźnie uwidacznia się w jego relacjach z kobietami. W czasie krótkiego pobytu w Nawłoci bohater - być może nie do końca świadomie - złamał trzy serca. Najpierw rozkochał w sobie pannę Karolinę, której początkowo okazywał uczucie, a później rozpalił uczucia Wandy Okszyńskiej. Jednak to pani Laura Kościeniecka zdobyła sobie jego przychylność. Niestety - przez upór i porywczość Baryka stracił jej uczucie, nie doprowadzając niemal do skandalu towarzyskiego.

Głównemu bohaterowi „Przedwiośnia” nie brakuje ani odwagi, ani bezpośredniości. W rozmowach z Gajowcem nie waha się atakować przyjaciela i wysuwać pod jego adresem kolejnych zarzutów dotyczących nieporadności w przekształcaniu Polski. Podobnie zachowuje się w czasie wiecu komunistycznego, kiedy to otwarcie, w obecności najważniejszych ideologów, formułuje niepochlebne twierdzenia, zarzucając warstwie robotniczej liczne patologie.

Cezary Baryka to postać wyjątkowa, budząca zainteresowanie czytelnika. Młodzieniec wciąż poszukuje własnej drogi, wciąż pragnie odnaleźć ideologię, której mógłby się poświęcić. Jest człowiekiem dobrze wykształconym, inteligentnym i naznaczonym niezwykle wartościowymi doświadczeniami. Jego wrażliwość społeczną można podziwiać, gdyż nie pozostaje ona uczuciem biernym, lecz prowadzi Barykę do wielu decyzji i wyborów. Główny bohater nie zgadza się na dawny, wyraźnie hierarchiczny porządek, buntuje się przeciwko niesprawiedliwości społecznej. Nie potrafi jednak zdecydować się na określony plan działania, ma problemy z podejmowaniem przemyślanych decyzji i nierzadko daje się prowadzić emocjom. Wszakże nie jest jeszcze człowiekiem w pełni ukształtowanym - wciąż trwa jego przedwiośnie.

Jadwiga Baryka (Dąbrowska)

Matka Cezarego Baryki pochodziła z Siedlec. W młodości kochała Szymona Gajowca, lecz ostatecznie wybrała bogatszego i mającego lepsze perspektywy Seweryna Barykę. Wyjechała z nim do Rosji i choć mieszkała tam przez bardzo długi czas, nigdy biegle nie opanowała języka. Tak naprawdę wciąż tęskniła za krajobrazami Podlasia.

Przez długi czas pani Jadwiga pozostawała w cieniu męża. Po jego wyjeździe na wojnę znalazła się w trudnej sytuacji, a jej dobroć została bezwzględnie wykorzystana przez Cezarego, który stał się panem domu (z łatwością pozyskiwał pieniądze na swoje zachcianki, był nieposłuszny itd.). Dopiero wybuch rewolucji zmienił postawę pani Jadwigi, która w nowych okolicznościach musiała stać się zdecydowana, samodzielna i zaradna. Z wielkim trudem i ofiarnością zaoszczędziła nieco pieniędzy (zakopała kosztowności za miastem). Wydawała je przede wszystkim na syna, kupując mąkę i zapewniając mu dobra niezbędne do życia (w okresie głodu chleb był prawdziwą rzadkością).

Pani Jadwiga darzyła Cezarego szczególną miłością. Za swoją postawę poniosła jednak okrutną karę. Gotowa do wszelkich poświęceń dla dobra syna została przyłapana w czasie jednej z wycieczek za miasto. Skazano ją wtedy na ciężkie roboty, których nie przeżyła - zmarła z wyczerpania.

Seweryn Baryka

Ojciec głównego bohatera wywodził się z polskiej szlachty. Jego rodzina utraciła jednak majątek (pamiątką z dawnych czasów była książeczka opisująca losy Kaliksta, przodka rodu), toteż musiał ciężko pracować na swoje utrzymanie. Uczciwy i wytrwały mężczyzna został urzędnikiem, a nieco później otrzymał propozycję intratnego stanowiska w Baku.

Pan Seweryn był bardzo wymagający w stosunku do syna. Sprawował nad nim surową pieczę i dbał o to, by nie popełnił tego samego błędu, jaki przydarzył się ojcu - czyli nie zaniedbał edukacji. Sytuacja uległa jednak zmianie, gdy pan Seweryn wyruszył na wojnę.

Informacje z frontu otrzymywali Barykowie w listach. Te z upływem czasu przychodziły coraz rzadziej. W końcu pani Jadwiga dowiedziała się od jednego z bolszewickich, że jej mąż zginął na wojnie. Była to jednak nieprawda - pan Seweryn opuścił armię rosyjską i dołączył do legionów, czym dowiódł swej miłości do ojczyzny.

Po powrocie z wojny stary Baryka gorąco namawiał syna, by razem udali się do Polski. Opowiedział mu nawet o szklanych domach, które miały górować nad krajobrazem tego kraju. Mężczyzna nie wytrzymał jednak trudów podróży i zmarł w drodze do umiłowanej ojczyzny.

Seweryn Baryka jest w utworze przykładem bohatera nasyconego romantycznymi ideałami. Z wielką uwagą pielęgnuje on historię swego rodu, z ogromnym uczuciem myśli o Polsce, gotów jest poświęcić dla niej wszystko. Miłość do kraju przodków pragnie zaszczepić też w swoim synu.

Szymon Gajowiec

Szymon Gajowiec był niegdyś bardzo mocno zakochany w pannie Jadwidze Dąbrowskiej. Jednak młoda dziewczyna, idąc za radami rodziców, wybrała zamożnego i obiecującego Seweryna Baryka. Dla nieśmiałego Gajowca był to bolesny cios - tak naprawdę nigdy nie przestał on kochać panny Jadwigi.

Po rozstaniu z przyszłą matką Cezarego pan Szymon poświęcił się pracy. Stopniowo wspinał się po szczeblach kariery (nie tak spektakularnie jak Baryka) i ostatecznie objął ważne stanowisko w Ministerstwie Skarbu.

Do spotkania Cezarego Baryki z Gajowcem doszło, gdy główny bohater dotarł do Warszawy. Urzędnik otoczył go należytą opieką i zapewnił mu pracę.
Chociaż główny bohater zawsze mógł liczyć na pomoc Gajowca, miał wiele zastrzeżeń do jego postawy. Przede wszystkim nie rozumiał, dlaczego mężczyzna wciąż kieruje swoje myśli wstecz - czy to do znajomości z panną Jadwiga, czy to w okres świetności Rzeczpospolitej.

Poważny, stateczny i rozsądny Gajowiec jest w „Przedwiośniu” przedstawicielem zwolenników ewolucyjnego rozwoju odrodzonej Rzeczpospolitej.

Hipolit Wielosławski

Drogi Hipolita Wielosławskiego i Cezarego Baryki krzyżują się w czasie działań militarnych w okresie konfliktu polsko - bolszewickiego. Mężczyźni trafili do tego samego oddziału, a już wkrótce połączyła ich przyjaźń.

Wielosławski, który zawdzięczał Baryce życie (wrócił po niego do lasu, gdzie mężczyzna leżał skatowany), był wzorowym i niezwykle odważnym żołnierzem. W oddziale krążyły słuchy, że należał do potomków niezwykle zamożnej rodziny magnackiej. Jego postawa na froncie zdawała się jednak zaprzeczać tym doniesieniom.

Drugie oblicze Hipolita poznał Baryka, przebywając w należącej doń Nawłoci. Oprócz przejawianego już na froncie zamiłowania do karkołomnych przedsięwzięć (niezwykle dynamiczne i ryzykowne przejażdżki) cechował się Wielosławski prawdziwym uwielbieniem beztroski. Niewiele uwagi przykładał on do wydarzeń rozgrywających się w obrębie swych posiadłości, nie przejmował się też losem uboższych. Miało to ogromny wpływ na stopniowe oddalanie się od siebie przyjaciół z frontu.

Karolina Szarłatowiczówna

Pannę Karolinę i Cezarego łączyły podobne doświadczenia. Oboje przybyli do Polski ze wschodu - on z Baku, ona z Ukrainy. Kuzynka Wielosławskiego była niezwykle urodziwą i bardzo sympatyczną panną, która szybko zwróciła na siebie uwagę głównego bohatera.

Szarłatowiczówna zakochała się we flirtującym z nią Cezarym. Na swoje nieszczęście ta skromna i pracowita dziewczyna nie zaskarbiła sobie jego wzajemności. Długo z tego powodu rozpaczała, a jej cierpienie przerwała zupełnie niespodziewana śmierć.

Wanda Okszyńska

Panna Wanda była liczącą sobie szesnaście lat dziewczyną, krewną państwa Turczyńskich, która do Nawłoci przyjechała, uciekając przed gniewem ojca (spowodowanym niezdaniem przez nią z 5 do 6 klasy).

Okszyńska to nieśmiała i zamknięta w sobie dziewczyna. Dopiero pomoc Karoliny Szarłatowiczówny - dzięki niej udostępniono jej fortepian - umożliwiła jej odnalezienie własnego miejsca w Nawłoci. Chwile spędzone z instrumentem były dla niej wyjątkowe (należała do osób utalentowanych), a zwłaszcza gdy siadał obok niej Cezary. W ten sposób narodziło się jej uczucie do Baryki.

Panna Wanda wciąż przyglądała się głównemu bohaterowi. Z wielkim smutkiem uświadomiła sobie, że romansuje on z Szarłatowiczówną. By zwiększyć swoje szanse na zdobycie serca ukochanego, postanowiła otruć rywalkę.

Okszyńskiej nigdy nie skazano za popełnioną zbrodnię, gdyż brakowało ewidentnych dowodów potwierdzających jej udział w uśmierceniu Szarłatowiczówny.

Pani Laura Kościeniecka

Laura Kościeniecka, sąsiadka Wielosławskich i współwłaścicielka majątku w Leńcu, była kobietą niezwykłe urody. Jej kształtne ciało i lazurowe oczy zawróciły głównemu bohaterowi w głowie, sprawiając, że poza piękną wdową nie widział świata.

Niewinny flirt między bohaterami szybko przekształcił się w namiętne uczucie. Spełnieniu go przeszkadzały jednak pewne niesprzyjające okoliczności. Otóż dla uregulowania spraw majątkowych urodziwa wdowa zamierzała poślubić zamożnego Barwickiego. Cezary nie mógł się z tym pogodzić i gdy pewnego dnia doszło do spotkania dwóch kochanków Kościenieckiej, zaatakował rywala. Wtedy pani Laura stanęła po stronie zamożnego mężczyzny, co rozsierdziło Barykę do tego stopnia, że i jej wymierzył cios.

Ostateczne rozstanie głównego bohatera z Kościeniecką nastąpiło w Warszawie.

Ksiądz Anastazy

Ten komiczny i budzący wielką sympatię widza mężczyzna to brat przyrodni Hipolita Wielosławskiego. Ksiądz Anastazy należy do najchętniej biesiadujących i najwięcej pijących mieszkańców Nawłoci. Z drugiej jednak strony jest człowiekiem wrażliwym i oddanym swojej posłudze. Nigdy nie odmawia pomocy, stara się otaczać opieką swoje „owieczki”.

Antoni Lulek

Antoni Lulek to student prawa, którego Baryka poznaje w Warszawie po opuszczeniu Nawłoci. Ten wychudzony i schorowany mężczyzna już od pierwszego spotkania ma wielki wpływ na życie głównego bohatera.

Lulek - chociaż mógł nie sprawiać takiego wrażenia - był człowiekiem oczytanym i bardzo inteligentnym. Swoje umiejętności pożytkował on w działalności politycznej. Należał do grona zwolenników ideologii komunistycznej i do takiej właśnie postawy zachęcał Barykę.

Poglądy Lulka cechował wielki radykalizm. Bohater ten nie wyrażał zadowolenia z odzyskania przez Polskę niepodległości, a działającej w kraju partii o profilu socjalistycznym nie uważał za autentycznego reprezentanta interesu robotników. W jego wyidealizowanej wizji świat był miejscem pozbawionym granic, zarządzanym przez robotników.

Co ciekawe - nazwisko bohatera może pochodzić od lulka czarnego, czyli doskonale znanej i bardzo mocno toksycznej rośliny.

Losowe tematy

Modlitwa – interpretacja i analiza...

„Modlitwa” jest jedną z najpopularniejszych pieśni słynnego rosyjskiego barda gruzińskiego pochodzenia. Bułat Okudżawa o nim bowiem mowa uczynił z tego krótkiego...

Koniec i początek – interpretacja...

„Koniec i początek” to wiersz Wisławy Szymborskiej traktujący o dziwnych mechanizmach historii. Poetka skupia się na przeplataniu się w dziejach okresów...

Makbet jako władca i tyran –...

Tytułowy bohater tragedii Williama Szekspira przejął władzę bezlitośnie mordując prawowitego króla. Zasiadłszy na tronie szybko stał się człowiekiem znienawidzonym...

Niemcy – streszczenie plan wydarzeń...

Streszczenie Akt pierwszy Odsłona pierwsza Akcja dzieje się pod koniec września 1943 r. w okupowanej Polsce. Do jednego z wielu rozsianych po całej Polsce posterunków...

Świat zepsuty - interpretacja i...

Satyra Ignacego Krasickiego „Świat zepsuty” pozbawiona jest elementów komicznych. To ostra krytyka współczesnego poecie społeczeństwa polskiego...

Fortepian Chopina – interpretacja...

Cyprian Kamil Norwid znalazł się w Paryżu w 1849 r. W tym czasie zmarło dwóch wybitnych Polaków których portrety uwiecznił on w „Czarnych kwiatach”...

Alicja w Krainie Czarów – opracowanie...

Geneza Lewis Carroll jako wykładowca postrzegany był przez studentów za dość nieporadnego i w sumie nudnego nauczyciela. Mimo to potrafił znakomicie łączyć swe...

Mała apokalipsa – streszczenie...

Streszczenie Oto nadchodzi koniec świata. Oto nadciąga zbliża się czy raczej przypełza mój własny koniec świata. Był beznadziejny dzień jesienny. Główny...

Doktor Dolittle i jego zwierzęta...

Puddleby Doktor Jan Dolittle mieszkał na skraju niewielkiego miasteczka Puddleby. Jego dom nie był zbyt wielki ale za to otaczał go rozległy i przepiękny ogród. Doktor...