Unikalne i sprawdzone teksty

Tylko nie łżyj – streszczenie, problematyka

Streszczenie

Alba był chłopcem, który uciekł z domu dziecka. Na swoje nowe miejsce zamieszkania wybrał on niewielki domek w lesie.

Wkrótce żyjącemu w samotności chłopcu udało się nawiązać znajomość z Marcinem i Kostkiem. Po jednej ze wspólnych wypraw na grzyby, gdy Alba wrócił do domku, aby upiec kilka ziemniaków w ognisku, okazało się, że ktoś włamał się do chatki i ukradł cały jego dobytek, który zebrany był w niewielkim plecaku.

Załamany chłopak nie chciał pokazać słabości przy nowych kolegach (bardzo zależało mu na znajomości z nim), ale nie potrafił powstrzymać łez. W końcu przyznał się do tego, że został okradziony.

Marcin i Kostek, którzy nie znali historii nowego znajomego, mieli problem z okazaniem mu wsparcia. Dlatego usilnie wypytywali o przeszłość Alby. Gdy chłopak opowiedział im o swojej ucieczce z domu dziecka, do którego nie chciał wrócić z powodów honorowych. W takiej sytuacji Kostek i Marcin zaproponowali Albie możliwość spędzenia nocy w ich namiocie, który stał przed domem pana Dziewałtowskiego, „przyszywanego” dziadka ciotecznego Marcina.

Początkowo Alba nie chciał iść z nowymi kolegami, gdyż obawiał się reakcji dziadka. Chłopcy powiedzieli, że dziadek nie będzie miał nic przeciwko. Przestrzegli tylko Albę, żeby pod żadnym pozorem nie kłamał. Rozmawiając z dziadkiem, lepiej było nic nie powiedzieć niż powiedzieć nieprawdę.

Po wejściu do domu Marcin i Kostek przedstawili sytuację Alby. Dziadek nie zadawał pytań, chciał tylko wiedzieć, czy chłopak coś jadł. Uciekinier, choć był głodny, nie chciał sprawiać problemów, dlatego powiedział, że jest syty.

Kiedy Marcin i Kostek wyszli z domu, aby spotkać się z Nemkiem, pan Dziewałtowski od razu zadał pytanie o to, czy to Alba jest Albinem Wolińskim, uciekinierem z domu dziecka, o którym wciąż mówią w radiu. Chłopak znalazł się w naprawdę trudnej sytuacji - przecież nie mógł okłamać dziadka Marcina. Ze strachem przyznał więc, że to on.

Pan Dziewałtowski pozwolił młodemu chłopakowi zatrzymać się u siebie przez jakiś czas, ale od razu powiedział, że musi napisać list do domu dziecka.
Alba spędził noc w namiocie. W tym czasie zaprzyjaźnił się z Bobikiem, psem pana Dziewałtowskiego. Chłopak zawsze marzył o tym, aby mieć własnego psa, lecz w domu dziecka nie mógł opiekować się czworonogiem.

Następnego dnia Alba od razu wziął się za pracę w ogrodzie, aby odwdzięczyć się panu Dziewałtowskiemu za gościnę i otrzymany od niego sweter. Sama postać gospodarza domu wywarła na małoletnim uciekinierze ogromne wrażenie. Dziadek Marcina był naprawdę dobrym i uczynnym człowiekiem, który nigdy nie dopuściłby do tego, aby stała się komuś krzywda.

Wkrótce Alba poznał dobroć pana Dziewałtowskiego na własnej skórze. Okazało się, że mężczyzna napisał do domu dziecka dwa listy, dopełniając tym samym formalności związanym z pozwoleniem Albie przebywać w jego domu. W ten sposób dziadek zyskał bliską osobę, a Alba dołączył do wspaniałej rodziny i miał wymarzonego psa - Bobika.

Problematyka

W opowiadaniu „Tylko nie łżyj” Hanna Ożogowska skoncentrowała się głownie na problemach samotności oraz prawdomówności. Krótka historia Alby - uciekiniera z domu dziecka - uzmysławia czytelnikowi, że każdy człowiek potrzebuje kogoś bliskiego oraz miejsca, które mógłby nazwać swoim domem, a zarazem pokazuje, że takie wartości oraz stabilne, spokojne życie idą w parze z prawdomównością.

Alba opuścił dom dziecka, ponieważ nie czuł tam rodzinnego ciepła oraz nie mógł samodzielnie decydować o swoim życiu (marzył chociażby o posiadaniu psa). Chłopiec zdecydował się zamieszkać w leśnej chatce i pomimo trudnej sytuacji finansowej był z tego wyboru całkiem zadowolony. Brakowało mu jednak kogoś bliskiego, kogoś, komu będzie mógł zwierzyć się z dręczących go problemów, w kim będzie mógł znaleźć wsparcie. Dlatego tak bardzo cenił sobie znajomość z Marcinem i Kostkiem, która dawała mu choć namiastkę prawdziwej przyjaźni.

Gdy los splótł ze sobą drogi dziadka i Alby, chłopiec przyjął zaproszenie do domu pana Dziewałtowskiego z lękiem i niechęcią. Wolał zostać na zewnątrz i spać w namiocie, aby nie naprzykrzać się gospodarzowi. W czasie rozmowy z mężczyzną postąpił zgodnie z przestrogą kolegów i od razu przyznał się do tego, że uciekł z domu dziecka (nie skłamał, choć wiedział, że po odsłonięciu swej tajemnicy najprawdopodobniej wróci do domu dziecka). Gdy pan Dziewałtowski powiadomił o wszystkim urzędników, Alba nie miał do niego żalu ani nie protestował. I właśnie tym zdobył sobie przychylność dziadka, który dostrzegł, że młodzieniec jest dobrym chłopcem i postanowił pozwolić mu zostać u siebie.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Bakczysaraj – interpretacja i...

„Bakczysaraj” to sonet w którym pokazane są przemyślenia podmiotu lirycznego który dostrzega problem jakim jest przemijanie oraz kruchość tworów...

Pan Wołodyjowski – streszczenie...

Streszczenie Po wojnie węgierskiej odbył się ślub Andrzeja Kmicica i Oleńki Billewiczówny. Wkrótce przed ołtarzem stanąć mieli także pułkownik Michał...

Opis miejscowości w której mieszkam...

Kraków to miejscowość w której mieszkam Jest to miejsce niezwykłe które chętnie odwiedzają turyści z całego świata. Ja także bardzo je lubię i...

To lubię – interpretacja i analiza...

Streszczenie Ballada „To lubię” rozpoczyna się zwrotem do Maryli. Jest ona zachęcana do spojrzenia na piękny krajobraz. Na skraju lasu znajduje się cerkiew w...

O psie który jeździł koleją...

Geneza Utwór „O psie który jeździł koleją” opowiada historię o dzielnym psie Lampo po części opartą na faktach. Książka po raz pierwszy została...

Biała wrona - streszczenie plan...

Streszczenie Natalia to bardzo grzeczna dziewczyna która wychowała się w dobrym domu. Razem ze swoją koleżanką Mileną spędza dużo czasu. Jak wszystkie nastolatki...

Serce roście (Pieśń II Ks.1)...

„Serce roście” (rośnie) to kolejny utwór w którym Jan Kochanowski wysławia radości prostego ale porządnego życia. Pieśń zaczyna się od opisu...

Dar – interpretacja i analiza

„Dar” Czesława Miłosza to wiersz który powstał w 1971 roku i wszedł w skład tomu „Gdzie wschodzi słońce i kędy zapada”. Utwór stanowi...

Wstęp do bajek - interpretacja...

Utwór Ignacego Krasickiego „Wstęp do bajek” otwiera wydany w 1779 roku tom „Bajki i przypowieści”. Wiersz ma formę wyliczenia – wymienione...