Unikalne i sprawdzone teksty

Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie (Pieśń XIV, Ks. 2.)- interpretacja i analiza

W Pieśni XIV („Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie”) Jan Kochanowski odnosi się do spraw publicznych, państwowych. Był to wątek częsty w jego twórczości, a sama pieśń stanowi również fragment dramatu „Odprawa posłów greckich”, gdzie jest wykonywana przez chór (Chorus).

Pień skierowana jest do władców i osób sprawujących funkcje publiczne. Poeta już na początku przestrzega:

Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie,
A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie;
Wy, mówię, którym ludzi paść poruczono
I zwierzchności nad stadem Bożym zwierzono,

Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi,
Żeście miejsca zasiedli Boże na ziemi,
Z którego macie nie tak swe własne rzeczy
Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.

Przez całe wieki uznawano, iż władcy zostali posadzeni na tronach przez samego Boga. Święty Paweł pisał: Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. (Rz13,1-2).

W niektórych przypadkach aż do XX wieku królów i panujących określano, jako rządzących „z bożej łaski” (Dei Gratia). Kochanowski przypomina jednak, iż wysokie stanowisko łączy się również z wielką, olbrzymią odpowiedzialnością. Władzę otrzymali od Boga nie po to, by czerpać z niej korzyści, ale by przyczyniać się do dobra ludzi. Źli władcy mają nad sobą sędziego, którego nie da się przekupić – samego Boga właśnie. Dla niego nie ma znaczenia, czy ktoś jest szlachcicem, magnatem, czy też zwykłym chłopem:

Nie bierze ten Pan darów ani sie pyta,
Jesli kto chłop czyli sie grofem poczyta;
W siermiędze li go widzi, w złotych li głowach,
Jesli namniej przewinił, być mu w okowach.

Poeta zwraca uwagę, iż grzech człowieka prywatnego jest mniejszy niż zło, uczynione w trakcie pełnienia służby publicznej. Tym pierwszym czyni się krzywdę samemu sobie, to drugie zaś nieść może zagładę niezliczonym rzeszom:

Przełożonych występki miasta zgubiły
I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły.

Utwór Jana Kochanowskiego to nadal aktualna refleksja o odpowiedzialności związanej z władzą i potęgą.

Forma utworu (kilka informacji):

- dwunastozgłoskowiec

- rymy parzyste(aabb)

- epitet, apostrofa, powtórzenie

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Egzamin – interpretacja i analiza...

„Egzamin” to wiersz Ewy Lipskiej. Poetka dokonuje w nim swego rodzaju analizy tyranii albo wręcz władzy jako takiej. Tytułowy egzamin to konkurs na króla...

Zanurzcie mnie w niego – interpretacja...

„Zanurzcie mnie w Niego” to wiersz erotyczny autorstwa Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Zanurzcie mnie w Niego jakby różę w dzbanek po oczy po czoło...

Sonet 90 Francesco Petrarka –...

„Sonet 90” o incipicie Były to włosy złote rozpuszczone (w przekładzie Jalu Kurka) jest lirykiem w którym podmiot liryczny ukazuje piękno Laury –...

Biesy – streszczenie

Część I 1. Nieco szczegółów z życiorysu czcigodnego Stiepana Trofimowicza Wierchowieńskiego Stiepan jest człowiekiem słabego charakteru. Prowadzi hulaszczy...

Faust – opracowanie interpretacja...

Geneza „Faust” często określany mianem poematu dramatycznego jest uważany za dzieło życia Johanna Wolfganga von Goethego. Wybitny twórca pracował nad...

Mit o Niobe - opracowanie (interpretacja...

Interpretacja Mit o Niobe to opowieść o dumnej matce która pozwoliła sobie na bluźnierstwo pod adresem bogów. Obrażając Latonę Niobe skazała swoje dzieci...

Wciąż o Ikarach głoszą – interpretacja...

Wiersz Ernesta Brylla „Wciąć o Ikarach głoszą” odnosi się do słynnego obrazu Pitera Bruegla. Na tym płótnie obserwujemy fragment brzegu morskiego. Na...

Ikar - opracowanie interpretacja...

Geneza „Ikar” to opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza które pierwszy raz opublikowane zostało w 1954 roku. Ma ono charakter na poły autobiograficzny odnosi...

Pożegnanie z Marią – streszczenie...

Streszczenie Akcja opowiadania rozgrywa się w okupowanej Warszawie. Tadeusz z Marią znajdują się na skromnym przyjęciu ślubnym u znajomych. Rozmawiają o poezji w domu...