Unikalne i sprawdzone teksty

Czy wakacje to czas stracony?

Uczniowie uważają wakacje za najweselszy okres roku. Nie ma lekcji i możemy wylegiwać się do późna w łóżku. Lub wręcz przeciwnie – od rana jeździć na rowerze, grać na komputerze lub organizować wycieczki z przyjaciółmi. Wielu dorosłych patrzy na nas z politowaniem. „Tyle czasu tracicie” - powtarzają. Czy to prawda? Czy rzeczywiście wakacje należy uznać za czas stracony? Sądzę, że nie!

Przede wszystkim każdy potrzebuje wypoczynku po ciężkiej pracy. Dorośli często zapominają, że nauka nie jest czymś lekkim i wymaga od nas wiele wysiłku. „Ech, żebym ja miał takie problemy, jak ty”, powtarzają nieraz rodzice, myśląc o naszych sprawdzianach. Zapewne mają dużo racji. W końcu nauka na klasówkę z niemieckiego, czy matematyki jest dużo lżejsza niż praca zarobkowa, wypełnianie rozliczeń podatkowych, czy wożenie do lekarza dzieci, gdy zachorują. Ale też trzeba pamiętać, że dorośli są od nas starsi i bardziej doświadczeni – to, co im się wydaje stosunkowo łatwe, dla nas jest ciężkim kawałkiem chleba. Wydaje się więc sensowne, że dysponujemy dwoma miesiącami wolnego, które pozwalają nam zebrać siły na następne dziesięć miesięcy wytężonego „wkuwania”. Dzięki temu stawiamy się w szkole we wrześniu pełni energii i sił do pracy.

Nie uważam też, że wakacje to okres związany wyłącznie z nieróbstwem i słodkim lenistwem. Wprawdzie i ono jest potrzebne, ale przecież nie leżymy pod drzewem przez dwa miesiące! Okres wakacji umożliwia nam zażycie ruchu na świeżym powietrzu w dużej ilości. Możemy to robić i w czasie roku szkolnego, ale wtedy musimy pogodzić sport ze szkołą i odrabianiem zadań – po tym wszystkim często nie mamy ochoty pograć w piłkę, czy pojeździć na rowerze. A ruch jest przecież bardzo wskazany! W zdrowym ciele zdrowy duch – i właśnie wakacje są świetną okazją do nadrobienia sportowych zaległości.

Dwa miesiące wolnego pozwalają nam też czytać ciekawe książki, nie będące lekturami szkolnym, a także oglądać filmy. A przecież kino to również istotna gałąź sztuki i dobrze, byśmy znali kinowe nowości. Przede wszystkim jednak wakacje pozwalają na wycieczki – zarówno rodzinne, jak i w czasie kolonii. Podróże kształcą, a w czasie roku szkolnego mamy na nie mało czasu. Nie wyjedziemy przecież na dwa tygodnie, by poznawać nowe kraje lub dalekie strony Polski. Dobrze więc, że dysponujemy długą przerwą między jednym rokiem szkolnym a drugim – przerwą, która umożliwia nam zobaczenie nowych rzeczy i poznanie nowych ludzi!

Uważam, że wakacje nie są czasem stracony. Pozwalają nam odpocząć przed nowym rokiem nauki. Dzięki nim możemy też podróżować, poznawać nowych ludzi i nowe kraje, a także uprawiać więcej sportu!

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Dlaczego XVI wiek nazywamy złotym...

Szesnasty wiek był szczególnym okresem w historii Polski. To właśnie w tym stuleciu polski król (Zygmunt I Stary) odbierał na krakowskim rynku hołd od pruskiego...

Wolność wiodąca lud na barykady...

„Wolność wiodąca lud na barykady” to dzieło które stworzył Eugene Delacroix a jego inspiracją była rewolucja lipcowa. Opis Powstanie przeciwko Karolowi...

Edgar Degas „Lekcja tańca”...

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów Edgara Degasa „Lekcja tańca” poświęcony jest ulubionemu tematowi artysty – baletowi. Ponieważ Degasa...

Opis przygody Odyseusza

Odyseusz to bohater „Odysei” której autorstwo przypisuje się Homerowi. Jest to opowieść o losach jednostki która zmaga się z przeciwnościami losu...

Opis bezludnej wyspy

Bezludna wyspa! Na to hasło wszyscy chyba wyobrażamy sobie ląd smutny i ponury. Fale oceanu uderzają o samotne skały a zimny wiatr wyje ponad nimi. Jednak w mojej wyobraźni...

„Ludzie bezdomni” jako powieść...

Powieść Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni” umiejscowić należy między dwiema epokami. Z jednej strony dzieło mocno czerpie z tradycji pozytywistycznej z...

Czesław Miłosz – poeta-moralista...

Czesław Miłosz należy do najwybitniejszych polskich (a zarazem światowych) poetów XX stulecia. Jednocześnie był on wybitnym obserwatorem swojej epoki i niezwykłym...

Miłość Wokulskiego do Izabeli...

Stanisław Wokulski pokochał Izabelę Łęcką od pierwszego wejrzenia. W dniu w którym dostrzegł ją w teatralnej loży postanowił uczynić wszystko by zdobyć jej...

„Nie-boska komedia” jako dramat...

„Nie-boska komedia” Zygmunta Krasińskiego to dzieło podejmujące bardzo rozległą tematykę. W tym kontekście wyraźnie zaznacza się jego dwudzielność. Pierwsza...