Unikalne i sprawdzone teksty

Edgar Degas, „Lekcja tańca” (1874) – opis, interpretacja i analiza obrazu

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów Edgara Degasa, „Lekcja tańca”, poświęcony jest ulubionemu tematowi artysty – baletowi. Ponieważ Degasa interesuje nie tyle samo widowisko taneczne, co raczej kuluary, wszystko to, co kryje się za kurtyną i w kulisach, toteż scena przedstawiona na obrazie również ma charakter nieoficjalny, pełen spontaniczności, ujęty jakby z perspektywy dyskretnego podglądacza. Widzimy salę wypełnioną młodymi tancerkami, pobierającymi lekcję od słynnego mistrza tańca klasycznego, Julesa Perrota. Siwy starzec, ubrany w dwuczęściowy, szary, luźny kostium z powagą przygląda się postępom młodych tancerek, wspierając się na drewnianej lasce. Jego dumna, wyprostowana postawa i skupienie na zwróconej profilem twarzy wyśmienicie kontrastują z zachowaniem dziewcząt, które przyglądają się tańczącym koleżankom, poprawiając ozdoby na szyi i we włosach, drapiąc się po plecach i rozmawiając ze sobą. Ten kontrast nadaje obrazowi lekko humorystycznego charakteru.

Na obrazie możemy wyodrębnić wyraźnie kilka planów. Na pierwszym znajdują się dwie tancerki, obserwujące lekcję Perrota. Jedna z nich stoi plecami do odbiorcy, trzymając w ręku ogromny wachlarz z czerwonymi akcentami, druga, siedząca obok niej, z lewej strony, drapie się po plecach. Zasłaniają one trzecią dziewczynę, której twarz tylko widzimy, gdy stoi tyłem do dziejącej się na obrazie akcji i poprawia perłowy kolczyk. Drugi plan zapełniony jest przez tańczące dziewczęta i ich nauczyciela, Perrota. W przeciwieństwie do siedzących wkoło koleżanek, dziewczyny tańczące wykonują polecenia mistrza z dużym skupieniem i starannością. Siedzące za nimi tancerki tworzą trzeci, a stojące tuż pod ścianą dziewczęta, czwarty plan. Wśród dziewczyn w białych sukienkach odznacza się na ostatnim planie starsza kobieta w stroju z czerwonymi akcentami, która zapewne jest ich opiekunką. Tło obrazu stanowią zielonkawe ściany ujęte w detale o wyraźnie architektonicznym charakterze – konsole, gzymsy, pseudokolumny z kapitelami kompozytowymi. Ciekawym rozwiązaniem jest ujęcie w tle portalu, przez który możemy zobaczyć okno pomieszczenia przyległego do sali baletowej.

Kompozycja obrazu jest wyraźnie otwarta, nie widzimy najprawdopodobniej kilku jeszcze osób biorących udział w lekcji, w ramach obrazu nie mieszczą się też całe postacie zebrane wokół mistrza. Jest to kompozycja dynamiczna, przede wszystkim za sprawą diagonalnych kierunków wyznaczanych przez nogi i ramiona ruchliwych tancerek. To wrażenie ruchliwości równoważone jest przez wertykalne, statyczne pseudokolumny, ramy portalu, sylwetkę Perrota i drewnianą laskę, na której się wspiera. Dwie duże sylwetki dziewcząt na pierwszym planie z lewej strony sprawiają, że ciężar obrazu przesuwa się właśnie na tę stronę, czyniąc kompozycję silnie asymetryczną.

W kolorystyce obrazu dominują pastelowe zielenie i beże, przełamane bardziej wyrazistymi akcentami czerwieni, żółci czy błękitu w ozdobach dziewcząt. Gama barwna jest więc, jak widać, dość szeroka, gdyż rozpina się od ciepłych żółci i czerwieni, po chłodnie zielenie i błękity, którym towarzyszą w sporych ilościach neutralne biele i szarości.

Jak u wszystkich impresjonistów, tak u Degasa, bardzo ważnym elementem jest światło. Światło do sali baletowej wpada najpewniej przez okna z prawej strony, niewidoczne dla oka odbiorcy. Możemy się tego domyślać wyłącznie na podstawie plam świetlnych i cieni pomiędzy nimi, widocznych na posadzce. Ponieważ światło pada z prawej strony, ta część obrazu jest najlepiej oświetlona, lewa natomiast zdecydowanie bardziej zacieniona.

„Lekcja tańca” to obraz, który stanowi jeden z najwybitniejszych dzieł Edgara Degasa, odkrywający jego osobiste fascynacje, ale też fascynacje wszystkich impresjonistów, którzy kochali kolor i światło na obrazie, a nade wszystko lubowali się w wychwytywaniu ulotnych chwil. U Degasa nie jest to tylko rejestrowanie efektów świetlnych związanych ze zmianami pory dnia, ale przede wszystkim przyłapywanie dziewcząt w zwykłych, ludzkich sytuacjach, wykonujące gesty i miny pełne roztargnienia, obnażające ich drobne słabości, co nadaje im wyjątkowego uroku i sprawia, że pomimo surowej dyscypliny, jaka została im narzucana wraz z tańcem klasycznym, zachowały dziecięcą wręcz naturalność.

Rozwiń więcej
Edgar Degas „Lekcja tańca”

Losowe tematy

Naturalizm w „Chłopach” –...

W „Chłopach” Władysława Reymonta można odnaleźć liczne elementy naturalizmu. Kierunek ten w literaturze zapoczątkował Emil Zola w drugiej połowie XIX wieku....

Dramat romantyczny – definicja...

Definicja i wyznaczniki gatunku Dramat romantyczny to typ dramatu charakterystyczny dla epoki romantyzmu. Odrzuca on klasyczną koncepcję tej odmiany literackiej wyrastając...

Tragizm pokolenia Kolumbów w poezji...

Krzysztof Kamil Baczyński urodził się w 1921 roku. Należał więc do pokolenia Kolumbów –owej grupy ludzi urodzonych w okolicach 1920 roku których los...

Opowiedz o wydarzeniach z opowiadania...

Czekając aż Marcin i Kostek wpadną do mnie rozpaliłem ognisko i ruszyłem do lasu na grzyby by zobaczyć czy w sprawdzonych przeze mnie miejscach jest jeszcze co zbierać....

Moja wizja nieba – opis raju

„To raj na ziemi” – mówimy nieraz na widok jakiegoś pięknego zakątka. „Niebo w gębie” – powtarzamy jedząc jakiś wyjątkowy smakołyk....

Nazwiska znaczące w literaturze...

Nazwisko znaczące w literaturze to zgodnie z definicją Słownika Języka Polskiego „nazwisko bohatera utworu literackiego które stanowi aluzję do charakteru lub...

Człowiek faustyczny – cechy charakterystyka...

CechyCzłowiek faustyczny to osoba której najważniejszymi cechami jest niezwykła wręcz ciekawość oraz chęć poznania. Osoba ta nie poprzestaje na poznaniu prawdy...

Konflikty w „Chłopach”

Fabuła „Chłopów” Władysława Reymonta obfituje w konflikty o różnym charakterze. Na pierwszy plan wysuwa się spór Macieja Boryny z dziećmi...

Przemiana Raskolnikowa – droga...

Najważniejszym problemem powieści Fiodora Dostojewskiego „Zbrodnia i kara” jest wewnętrzna metamorfoza głównego bohatera Rodiona Raskolnikowa. Ze skrajnego...