Unikalne i sprawdzone teksty

Jaki obraz wsi i jej mieszkańców wyłania z literatury? – „Wesele” Wyspiańskiego i „Przedwiośnie” Żeromskiego

Jeszcze do czasów po II wojnie światowej Polska była krajem rolniczym – większość społeczeństwa pracowała na roli. Temat życia na wsi pojawiał się więc w naszej literaturze właściwie od początku, by wspomnieć tutaj choćby twórczość Mikołaja Reja i Jana Kochanowskiego. Już w dziełach autorów staropolskich dostrzec można, iż życie na wsi bynajmniej nie było sielanką. Fakt ten tym mocniej odnotowywała literatura z początku XX wieku, której autorzy byli dużo bardziej wrażliwi na kwestie społeczne, niż polska szlachta w XVI czy XVII wieku. Dwie istotne wizje polskiego chłopstwa pojawiają się w twórczości Stanisława Wyspiańskiego („Wesele”) i Stefana Żeromskiego („Przedwiośnie”).

Wyspiański opisuje relacje między miejską inteligencją a podkrakowskim chłopstwem. W owym czasie panowała wśród mieszczan i szlachty tzw. „chłopomania”, fascynacja ludnością wiejską. Objawiała się między innymi w poszukiwaniu przez inteligentów żon pośród chłopek. Także tytułowe „Wesele” przedstawia początek tego rodzaju małżeństwa, zawiązanego przez Lucjana Rydla.

Jednak Wyspiański ukazuje, że deklarowane zachwyty nad wsią nie są w stanie przesłonić pełnych napięć relacji między polskimi warstwami społecznymi. Pojawiają się wspomnienia rabacji galicyjskiej (1846).

Pan Młody mówi: Myśmy wszystko zapomnieli/mego dziadka piłą rżnęli. Gospodarz jest tego samego zdania: To, co było, może przyjść. Bez podniesienia poziomu cywilizacyjnego chłopstwa niepodległość Polski jest niemożliwa – symbolem tego jest Jasiek, gubiący Złoty Róg. Dowodzi on, że chłopi, mimo dobrych chęci, nie są jeszcze gotowi by stać się dobrymi obywatelami – stuleci zaniedbań ze strony szlachty nie da się przeskoczyć w trakcie jednego pokolenia.

Podobnie pesymistyczną wizję stosunków na wsi roztacza Żeromski w „Przedwiośniu”. Cezary Baryka obserwuje szlachtę trwoniącą środki i czas na zbędną konsumpcję. Z utracjuszostwem warstw wyższych kontrastuje nędza prostej ludności, przymierającej głodem, niewyedukowanej, pozbawionej odpowiedniego odzienia i środków higieny. Według Baryki życie chłopów jest „zwierzęce” – marzą oni tylko o zapewnieniu przeżycia sobie i swoim bliskim. Nie mogą pozwolić sobie na realizację wyższych potrzeb duchowych.

Zarówno Wyspiański, jak i Żeromski ukazali negatywne strony życia polskiej wsi. Napięcia klasowe między szlachtą a chłopstwem, brak wyobraźni warstw wyższych i nędza ludu – to dziedzictwo, z którym zmierzyć się musiała odradzająca się po 1918 roku Polska.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Miłość Tristana i Izoldy jako...

Tristan i Izolda od początku swojej znajomości byli wystawiani na ciężkie próby. Z jednej strony wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to iż są sobie...

Dlaczego powinniśmy zawsze sobie...

Wiele osób skarży się że w dzisiejszym świecie coraz bardziej rozpowszechnioną postawą jest egoizm. W czasach nieustannego „wyścigu szczurów”...

Bohaterowie „Wesela” i ich pierwowzory...

Gospodarz – Włodzimierz Tetmajer Tetmajer był młodopolskim malarzem pochodził z rodziny inteligenckiej. W 1890 roku ożenił się z chłopką Anną Mikołajczykówną....

„Ludzie ludziom zgotowali ten...

„Ludzie ludziom zgotowali ten los” – takim mottem poprzedziła Zofia Nałkowska swoją książkę „Medaliony”. Słowa te posiadają dużą wagę...

Dlaczego warto chodzić do teatru?...

W dzisiejszych czasach teatr jest coraz mniej popularną rozrywką. Zdecydowanie więcej czasu spędzamy w kinie przed komputerem lub też przed telewizor. Wiele teatrów...

Jakie cechy charakteru cenisz w...

Które cechy charakteru są najważniejsze? Zapewne każdy z nas wielokrotnie zastanawiał się nad tym pytaniem. To bardzo istotna kwestia bowiem wbrew pozorom nie jest...

Naturalizm w „Chłopach” –...

W „Chłopach” Władysława Reymonta można odnaleźć liczne elementy naturalizmu. Kierunek ten w literaturze zapoczątkował Emil Zola w drugiej połowie XIX wieku....

Tragizm historii a uroda życia...

„Gloria victis” czyli „chwała zwyciężonym” krzyczy w noweli Elizy Orzeszkowej wiatr wysłuchawszy opowieści przedstawionej przez drzewa. Następnie...

Dlaczego XVI wiek nazywamy złotym...

Szesnasty wiek był szczególnym okresem w historii Polski. To właśnie w tym stuleciu polski król (Zygmunt I Stary) odbierał na krakowskim rynku hołd od pruskiego...