Unikalne i sprawdzone teksty

Kordian jako spiskowiec

Tytułowy bohater dramatu Juliusza Słowackiego jest postacią dynamiczną. Wraz z rozwojem fabuły, zdobywając nowe doświadczenia i poznając mechanizmy rządzące światem, przechodzi on zdumiewającą przemianę. Z pogrążonego w apatii i melancholii młodzieńca (ból świata) przeistacza się w gorącego patriotę, który pragnie swoim poświęceniem oswobodzić ojczyznę, zrzucając z niej jarzmo carskiego panowania.

Kordian pojawia się w podziemiach kościoła św. Jana w zakrywającej twarz masce i stroju podchorążego. To właśnie on tłumaczy zgromadzonym, kim był Winkelried, mówiąc o wielkim czynie legendarnego szwajcarskiego bohatera, który skierował włócznie nieprzyjaciół w swoją stronę, powodując wyłom w ich szeregach. Ta fascynacja na poły legendarną postacią (tak naprawdę brakuje źródeł potwierdzających istnienie Winkelrieda) zdradza jedną z najważniejszych cech Kordiana - spiskowca, mianowicie gotowość do poświęceń. Późniejsza postawa bohatera stanowi jedynie potwierdzenie jego wcześniejszych postanowień.

Wśród spiskowców Kordian wyróżnia się zaangażowaniem w sprawę oraz głębokim przeświadczeniem o słuszności zgładzenia carskiej rodziny. Do Prezesa (postać oponująca, niechętna zamachowi) kieruje następujące słowa: A dziś - zapytaj mewy lecącéj z Sybiru, / Ilu w kopalniach jęczy? a ilu wyrżnięto? / A ilu przedzierżgniono w zdrajców i skalano? / A wszystkich nas łańcuchem z trupem powiązano, / Bo ta ziemia jest trupem. Brat się wściekł carowi, / Więc go rzucił na Polskę, niech pianą zaraża! / Zębem wściekłym rozrywa! Mściciele! spiskowi! / Gdy car wkładał koronę u stopni ołtarza, / Trzeba go było jasnym państwa mieczem zgładzić / I pogrzebać w kościele i kościoł wykadzić / Jak od dżumy tureckiéj i drzwi zamurować, / I rzec: o Boże, racz się nad grzesznym zmiłować!... Cierpienie narodu jest okrutne, lecz jeszcze gorszą zdaje się być jego bierność. Przekonany o podjęciu właściwej decyzji Kordian nie zraża się nawet niepomyślnym dla niego wynikiem głosowania (5 kul, czyli wydających wyrok na cara, 150 monet, czyli negatywnie zapatrujących się na ten czyn). Czuje jednak ciężar swojej przyszłej winy, dlatego prosi zgromadzonych o modlitwę i pamięć, by mógł kiedyś stanąć przed obliczem Boga.

Moment, w którym Kordian wyrusza, by zgładzić władcę, jest jednym z kluczowych etapów dramatu. Bohaterowi towarzyszą Imaginacja i Strach, czyli siły zagłuszające rozsądek. Stan psychiczny młodzieńca zostaje doskonale oddany, a odbiorca może dostrzec narastające przerażenie i niemal poczuć ciężar coraz mocniej przyciskającego Kordiana brzemienia. W scenie dochodzi także do zwarcia świata realnego ze światem fantastycznym, co podkreśla nie tylko moc lęku towarzyszącego spiskowcowi, ale także skłania do refleksji nad podjętym przez niego zamiarem. Kordian widzi samego diabła, rozmawia z nim. Kiedy odzywają się dzwony zwiastujące nowy dzień, ból przeszywa jego głowę, a on sam pada pod drzwiami komnaty sypialnej cara.

Ostatecznie Kordianowi nie udaje się zamordować cara. Fakt ten można postrzegać jako klęskę bohatera, warto jednak zwrócić uwagę, iż jego przemyślenia dotyczące Boga oraz iście demoniczne kwestie przezeń wypowiadane (Pójdę mimo diabłów głosy, / Abym się we krwi ochłodził. / Tłum jakiś drogę zagrodził, / Przejść nie można... jak przez kłosy / Trzeba deptać... nie roztrącę.) ukazują wielki dylemat bohatera. Kordian cenił przecież wartości, na których zbudowano jego ojczyznę, natomiast zmierzając do komnaty cara musiał je zanegować, skazując się na coś gorszego niż śmierć.

Kordian - spiskowiec jest bohaterem pełnym przeciwieństw. Zapał do działania, gotowość do poświęceń i niezachwiana wiara w ideały stawiają go przed niezwykle trudnym zadaniem, którego, być może, nie wykonałby nawet doświadczony żołnierz. Chociaż Kordian nie bał się śmierci, nie wypełnił misji, przegrywając konfrontację z wątpliwościami i strachem. Fakt ten zdaje się potwierdzać pogląd, iż jednostka nie jest w stanie udźwignąć na swych barkach losu całego narodu. Z drugiej strony - aktywność Kordiana porównana z biernością innych postaci pojawiających się w dramacie rodzi podziw oraz uznanie dla tytułowego bohatera. Wszak to on - jako jeden z nielicznych - miał świadomość, że sytuacja nie ulegnie zmianie samoczynnie, a pomoc nie przyjdzie z zewnątrz.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Miłość Wokulskiego do Izabeli...

Stanisław Wokulski pokochał Izabelę Łęcką od pierwszego wejrzenia. W dniu w którym dostrzegł ją w teatralnej loży postanowił uczynić wszystko by zdobyć jej...

Opis ulubionego aktora filmowego

Moim ulubionym aktorem filmowym jest Amerykanin Harrison Ford. Uważam iż jest on nie tylko wybitnym artystą ale również niezwykle interesującą postacią. Filmy z...

Obraz Polaków w „Potopie” („Potop”...

„Potop” Henryka Sienkiewicza jest powieścią historyczną w której autor nakreślił szeroki pejzaż polskiego społeczeństwa z czasów kultury sarmackiej....

Obyczaje szlacheckie w Panu Tadeuszu...

Chociaż akcja „Pana Tadeusza” obejmuje jedynie niewielki wycinek czasu (5 dni roku 1811 i dzien 1812) w poemacie Adama Mickiewicza ukazane zostało bogactwo zwyczajów...

Napisz opowiadanie na temat „Ja...

Byłem zły na mojego tatę. Po raz kolejny mnie zawiódł. Obiecał że razem ze mną poskłada model samolotu który dostałem od niego na urodziny i znowu wykręcił...

Jak wyglądałby mój wymarzony...

Nasz świat jest daleki od ideału. Żeby się o tym przekonać wystarczy włączyć wieczorne wiadomości i obejrzeć relacje z różnych stron świata. Problemy i cierpienia...

Oblicza patriotyzmu. Jak realizują...

Patriotyzm jest od czasów starożytności istotnym tematem literatury. Autorzy zastanawiają się jak najlepiej służyć swojej ojczyźnie jaka nagroda powinna spotkać...

List do istoty pozaziemskiej o nas...

Drogi Nieznajomy Piszę do Ciebie ponieważ jestem bardzo ciekaw tego jak wygląda Twoje życie. Jaki jesteś co lubisz i jak spędzasz swój czas? Jak wygląda Twoja planeta?...

Horacjański ideał życia

W okresie starożytności rozwinęły się dwie popularne koncepcje filozoficzne: epikureizm i stoicyzm. Epikureizm wywodził się ze szkoły Epikura który wierzył że...