Unikalne i sprawdzone teksty

„Nad Niemnem” jako powieść tendencyjna

„Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej nie jest typową powieścią tendencyjną, jak np. inna książka pisarki pt. „Marta”. Można jednak wskazać w tym dziele cechy charakterystyczne dla tak zwanej powieści z tezą.

Po pierwsze, w zarysie „Nad Niemnem” widać wyraźny projekt ideologiczny, przyświecający wymowie całej książki. Jest nim mianowicie swoista synteza dwóch tradycji: romantycznej i pozytywistycznej. Wymowny symbol owego połączenia stanowi obecność w powieści dwóch mogił: Jana i Cecylii, odwołującej się do pozytywistycznego kultu pracy, oraz mogiły powstańczej, oznaczającej ideał walki o wolność.

Obie te wartości znajdują w powieści szersze reprezentacje. Praca stanowi tu drogę do realizacji jednostki (dzięki niej Justyna odnajduje swoje życiowe powołanie) oraz przyczynia się do dobra ogółu (praca Bohatyrowiczów, Witolda czy Benedykta). Romantyczna idea buntu, a przede wszystkim walki o wyzwolenie kraju spod jarzma zaborców, wydaje się w powieści mniej wyraźna ze względu na ograniczenia cenzuralne i język więzienny, którym posłużyła się pisarka.

Po drugie, w „Nad Niemnem” mamy do czynienia z charakterystycznym dla powieści tendencyjnej dość wyraźnym podziałem bohaterów na pozytywnych i negatywnych. Czytelnik raczej pejoratywnie będzie zatem oceniał niemal wyjętego z żurnala Zygmunta Korczyńskiego, kosmopolitę i salonowego lwa czy Teofila Różyca, zepsutego światowym życiem narkomana. Przychylne uczucia wzbudzają natomiast Marta Korczyńska, Witold, większość Bohatyrowiczów oraz Justyna Orzelska. Z drugiej strony jednak wszyscy bohaterowie posiadają rozbudowane rysy psychologiczne i trudno określić ich jako papierowych i pomyślanych jedynie jako ilustracje określonej tezy, zwłaszcza jeśli chodzi o postać Benedykta Korczyńskiego.

Niewątpliwie pojawia się jednak w „Nad Niemnem” inna cecha powieści tendencyjnej, a mianowicie obecność w narracji dyskursu publicystycznego. W usta Witolda Korczyńskiego Orzeszkowa wyraźnie wkłada bowiem typowe pozytywistyczne hasła pracy u podstaw i pracy organicznej.

Pomimo obecności w „Nad Niemnem” wskazanych cech trudno jednak określić książkę jako powieść tendencyjną, ponieważ nie została ona podporządkowana jedynie doraźnym celom, prezentuje bogaty obraz epoki oraz rozbudowane portrety bohaterów.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Czym jest dom dla bohaterów „Ludzi...

Dom to jedno z najważniejszych miejsc w naszej kulturze. By uświadomić sobie ten fakt trzeba przypomnieć sobie jaką grozą napawa nas samo pojęcie bezdomności. Wiąże...

Bajka Żegoty – interpretacja

Bajka Grockiego opowiedziana przez Żegotę czyli opowieść o ziarnie zawarta została w pierwszej scenie trzeciej części „Dziadów”. Mężczyzna tytułujący...

Charakterystyka porównawcza Gerwazego...

Gerwazy Rębajło i Maciek Dobrzyński są niezwykle ciekawymi i bardzo wyrazistymi bohaterami drugoplanowymi „Pana Tadeusza” którzy pomimo niskiej pozycji...

Matka Boska jako bohaterka literacka....

Spośród wszystkich świętych Kościoła katolickiego największymi względami cieszy się w Polsce Matka Boska uznawana od czasów średniowiecza za najlepszą...

Tratwa Meduzy Theodore Gericault...

Opis „Tratwa meduzy” to obraz który został namalowany przez Théodore Géricault w 1819 roku. Dzieło przedstawia grupę ludzi którzy zgromadzeni...

Miłość Tristana i Izoldy jako...

Tristan i Izolda od początku swojej znajomości byli wystawiani na ciężkie próby. Z jednej strony wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to iż są sobie...

Dwa oblicza Polski przedstawione...

Jedna z najważniejszych scen trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza rozgrywa się w salonie warszawskim. Zakończona zostaje ona słowami Piotra Wysockiego...

Hans Memling Sąd ostateczny –...

Przedstawiający sąd ostateczny tryptyk Hansa Memlinga powstał najprawdopodobniej w okresie między 1467 a 1471 r. Pierwotnie dzieło przeznaczone było dla jednego z florenckich...

Społeczeństwo i hierarchia w „Chłopach”...

Wiejska społeczność przedstawiona w „Chłopach” Władysława Reymonta jest zbiorowością wyraźnie zhierarchizowaną. Pisarzowi udało się pokazać że chłopi...