Unikalne i sprawdzone teksty

Obyczaje szlacheckie w Panu Tadeuszu

Chociaż akcja „Pana Tadeusza” obejmuje jedynie niewielki wycinek czasu (5 dni roku 1811 i dzien 1812), w poemacie Adama Mickiewicza ukazane zostało bogactwo zwyczajów i obyczajów, które pielęgnowano na terenach ówczesnej Rzeczpospolitej.

Już w pierwszych partiach dzieła pojawia się nauka Sędziego o grzeczności. Cnota ta sciśle wiąże się ze sferą obyczajów, a pewne odstępstwa mogą spotkać się z brakiem przychylnych reakcji otoczenia. Tak dzieje się, gdy Tadeusz, być może z niewiedzy, nie usługuje córkom Podkomorzego, co prowadzi do rozmowy na temat ogólnych norm zachowania. Uczty i przyjęcia odbywają się według ściśle określonego ceremoniału, a odstępstwa od scenariusza mogą prowadzić nie tylko do złej oceny gospodarza, ale także do potraktowania jego zachowania jako będącego przejawem blraku szacunku dla gości. W trakcie wesela Tadeusz i Zosia usługują gościom (głównie chłopom), gdyż tego wymaga obyczaj. Z kolei polonez prowadzony jest przez najznamienitszego, najbardziej doświadczonego gościa – Podkomorzego. Taka osoba zajmuje także główne miejsce przy stole, ma pierwszeństwo i swobodę wypowiadania się.

Obyczaje regulują także sposób pracy w dworze Sędziego. Prowadzona jest ona od wschodu do zachodu słońca, zejście z pola następuje dopiero późnym wieczorem, a nad wszystkim czuwa doglądajacy swego majątku i pracowników gospodarz. Przy tym jego działanie nie jest traktowane w kategorii wyzysku, lecz jako mające na celu zapewnić dobrobyt każdemu, kto działaniem swych rąk przyczynia się do poprawy sytuacji w tej przestrzeni.

Sfera zwyczajów – także wyrastających na gruncie tradycji, lecz postrzeganych w sposób mniej rygorystyczny – jest niezwykle szeroka, znajduje wyraz w niemal każdej dziedzinie życia. O ile obyczaje zdają się dotyczyć całego społeczeństwa, stanowią jakby ramy wyznaczające przebieg życia, o tyle zwyczaje można podzielić na przynależne poszczególnym warstwom społecznym.

Jednym z najważniejszych zwyczajów ówczesnej szlachty były polowania. Organizowano je z wielką chęcią, zawsze dokładano starań, by były efektowne i dostarczały nie tylko rozrywki, ale stanowiły swoistą próbę dla goniących zwierzynę. Jednak w czasie ukazanym w „Panu Tadeuszu”, chociaż nadal były wydarzeniem o wielkiej randze, ich wartość, przynajmniej w oczach samej szlachty nieco zmalała. Mówi o tym Wojski, który z rozżaleniem wspomina łowy na grubego zwierza - niebezpieczne, wymagające zdolności i pewnych umiejętności. Sama gonitwa za szarakiem to, w jego opinii, zajęcie uwłaczające dobremu myśliwemu. Mimo to Hreczecha uświetniał polowania swą obecnością, grą na rogu i cennymi radami.

„Pan Tadeusz” ukazuje także scenę grzybobrania. W trakcie tego przedsięwzięcia uczestnicy zakładali słomkowe kapelusze i płócienne opończe, a następnie przeczesywali las w poszukiwaniu smacznych kąsków. Pewnego odstępstwa od normy dopuszcza się Wojski, który zbierał muchomory, by pozbyć się uciążliwych owadów. Długie, wręcz monotonne grzybobranie nuży Telimenę, która udaje się na stronę, by nieco odpocząc i oddać się przemyśleniom.

Najbardziej charakterystycznymi i złożonymi wydarzeniami z życia szlacheckiego, które wspomniane zostały w dziele Mickiewicza, były sejmiki. Tutaj sfera obyczajów i zwyczajów łączyła się, tworząc niejednorodną mieszankę. Zgodnie z nimi układano kolejność przemów, udzielano praw głosu lub odmawiano możliwości wystąpienia.

W pełnym tutule poematu wspomniany został także zajazd. Zwyczaj ten wiązał się z przepisami regulującymi egzekucję postanowień prawnych. Kiedy akty normatywne i postanowienia lub wyroki okazywały się niewystarczające, zbierane było pospolite ruszenie, które miało ułatwić wprowadzenie w życie zasądzonych zmian. Zajazdy szybko stały się jednym z głównych sposobów prowadzenia egzekucji przez szlachtę. Ten ukazany w „Panu Tadeuszu” nieco odbiega od tradycyjnego - nawołuje doń Klucznik, odbywa się bez jakiejkolwiek podstawy prawnej.

Inne, pomniejsze zwyczaje to m. in. podanie czarnej polewki, spotkania w karczmie, spacery itp.

Adam Mickiewicz ukazał życie na terenach Rzeczpospolitej w pierwszych latach XIX stulecia w sposób niezwykle staranny i dokładny. Poświęcając wiele miejsca zwyczajom i obyczajom, oddał najważniejsze prawa i zasady rządzące ówczesną kulturą oraz podkreślił znaczenie tradycji.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Czy warto być emigrantem? Rozprawka...

Sprawa emigracji jest niezwykle aktualna w naszych czasach – w końcu setki tysięcy naszych rodaków opuszczają Polskę i udają się do innych krajów w...

Motyw nieszczęśliwej miłości...

Nieszczęśliwa miłość jest czymś co niezmiennie fascynuje artystów. Miłość szczęśliwa spełniona wydaje się czymś banalnym. Bajkowa fraza „i żyli długo...

Obraz obozu w „Opowiadaniach”...

Tadeusz Borowski w „Opowiadaniach” przedstawia przerażający obraz obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Za materiał do powstania książki posłużyły pisarzowi...

Wybrane pary małżeńskie w literaturze....

Pisarze i poeci od tysiącleci sławią miłość – miłość nieszczęśliwą tragiczną lub też miłość spełnioną. Opis tej ostatniej zazwyczaj kończy się w chwili...

Przyczyny samotności Judyma z „Ludzi...

Doktor Tomasz Judym to główny bohater powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego. Tytuł książki można odnieść do tej postaci. Oczywiście nie...

Postmodernizm – definicja założenia...

Definicja Postmodernizm to określenie na szereg zjawisk które miały miejsce po epoce modernizmu. Użycie przedrostka post wyraźnie podkreśla że jest to coś co powstało...

Opis zimy i zimowego krajobrazu

Zima to najpiękniejsza pora roku. Jest też porą najbardziej tajemniczą i pobudzającą wyobraźnię. Zimą wcześniej zapada zmrok i na niebie szybko pojawiają się gwiazdy....

Ja za 20 lat. Wypracowanie

Gdy pomyślę o sobie za dwadzieścia lat dopadają mnie różnego rodzaju obawy. Przez ten czas czeka mnie tyle nowych przeżyć trudnych wyzwań ale i pewnie wspaniałych...

Scjentyzm – definicja przedstawiciele...

Definicja Pogląd zwany scjentyzmem pojawił się w XIX wieku i w tym okresie stał się niezwykle popularnym. Jego nazwa pochodzi od słowa nauka i na takie też poznanie zwraca...