Unikalne i sprawdzone teksty

Opis krajobrazu wojennego

W wielu filmach i powieściach pojawia się krajobraz wojenny. Właściwie każdy z nas zetknął się z tego typu kinem, a także widział fotografie, wykonane przez słynnych korespondentów. Wiele osób grało również w popularne historyczne gry komputerowe, gdzie również można kontemplować pejzaż krajów, ogarniętych wojną.

Zapewne najbardziej znanym konfliktem pozostaje druga wojna światowa. Kiedy mowa o krajobrazie wojennym, większość z nas przypomina sobie dzieła dotyczące właśnie walk z Hitlerem. Jednak szczególnie wstrząsające dla mnie są obrazy pochodzące z nieco wcześniejszego okresu, mianowicie z pierwszej wojny światowej. Nazywa się ją niekiedy Wielką Wojną, gdyż do jej czasu ludzie nie wyobrażali sobie tak wielkich i okrutnych starć.

Najbardziej uderzającą cechą pierwszej wojny światowej są ciągnące się dziesiątkami kilometrów okopy. Kryjący się w nich żołnierze sprawiają wrażenie niezwykłych, mitycznych stworzeń, szukających schronienia w swoich jamach. Muszą znosić wilgoć, błoto i brud – po ich pochylonych sylwetkach poznać można zmęczenie i nieustanny stres, na jakie są narażeni. Z okopów wystają przyrządy, służące do obserwowania stanowisk wroga, a także lufy karabinów, nad którymi pochylają się żołnierskie hełmy.

Pomiędzy dwiema liniami okopów ciągnie się przerażająca strefa, nazywana ziemią niczyją. Jest ona zniszczona przez częste ostrzały artyleryjskie. Gdzieniegdzie tylko zachowały się na niej resztki domów i zagród, przypominające o odległych czasach pokoju.

Wśród lejów, pozostałych po wybuchach pocisków, leżą ciała żołnierzy z obu walczących armii. Oczywiście towarzysze broni nie mogą zabrać ich, by sprawić im godny pochówek, gdyż każe wyjście na tereny ziemi niczyjej grozi ostrzelaniem ze strony okopów wroga.

Weterani pierwszej wojny wspominali, że wyrośnięte i agresywne szczury były jedynymi stworzeniami, jakie żyły na tym niebezpiecznym pasie ziemi. Cywile nie znajdowali się na terenach walk – na początku wojny zostali ewakuowani w bezpieczne strony.

Krajobraz pierwszej wojny światowej kojarzy mi się z obrazami zniszczenia i z wielką samotnością. Żołnierze mogli liczyć na towarzystwo kolegów z armii, ale nie było im dane oglądać obrazy ze zwykłego życie, tak podnoszące na duchu. Nie pocieszały ich szumiące lasy i ciche pola, na których wypasa się gospodarskie zwierzęta. Zamiast tego musieli nieustannie obserwować szkody poczynione przez broń swoją i broń wroga. Szkody te przypominały im o kruchości ich życia.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Czy świat można naprawić uśmiechem?...

Śmiech jest naturalną reakcją człowieka na to co zabawne przyjemne miłe. Nie jest to jednak jedyny kontekst uśmiechu. Nierzadko uśmiechamy się gdy nie pozostaje nam nic...

Dlaczego powinniśmy zawsze sobie...

Wiele osób skarży się że w dzisiejszym świecie coraz bardziej rozpowszechnioną postawą jest egoizm. W czasach nieustannego „wyścigu szczurów”...

Czy można zaakceptować cierpienie...

Problem cierpienia towarzyszy ludzkości od wieków. Kolejne pokolenia myślicieli filozofów artystów przyrodników i lekarzy zastanawiają się nad...

Charakterystyka porównawcza Napoleona...

Napoleon i Snowball z „Folwarku zwierzęcego” George’a Orwella to dwa knury które stają na czele zwierzęcej rewolucji mającej na celu obalenie rządów...

Opowiadanie o moich feriach zimowych...

Był piękny słoneczny dzień. Razem z mamą i tatą wyszliśmy przed dom. Każdy z nas miał swoją własną walizkę z niezbędnymi rzeczami. Poza kurtkami i ciepłymi ubraniami...

Jakiej oceny Polaków i Polski dokonują...

Romantyzm należy do najważniejszych epok w dziejach polskiej literatur czy wręcz całej kultury narodowej. Wizje stworzone przez ówczesnych poetów od dwóch...

Powieść polifoniczna – definicja...

Definicja i wyznaczniki Powieść polifoniczna to specyficzny rodzaj powieści której nazwa nawiązuje do samego zjawiska polifonii. W przeciwieństwie do monofonii nie...

„Jak kamienie przez Boga rzucane...

Tytuł powieści Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec” został zaczerpnięty z wiersza Juliusza Słowackiego „Testament mój”. Pisarz posłużył...

Jakie przesłanie moralne skierowałbyś...

Na progu nowego wieku wypada zastanowić się nad kondycją ludzkości. Musimy odpowiedzieć sobie na pytania co w naszym zachowaniu jest godnego pochwały co zaś trzeba zmienić....