Unikalne i sprawdzone teksty

Paul Gauguin, Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? - interpretacja i analiza obrazu

Według samego Paula Gauguina, najlepszym jego dziełem jest obraz „Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?”. Artysta spróbował w nim prześledzić najważniejsze pytania, dręczące całą ludzkość, a także jego samego.

Obraz namalowany został w latach 1897-1898. Gauguin, dręczony problemami finansowymi i osobistym, opuścił Francję i ruszył w podróż po egzotycznych krajach. Ostatecznie osiadł na kilka lat na Tahiti i niezwykły klimat i przyroda wyspy z pewnością miały wpływ na ostateczny kształt płótna.

Pytania, zadanie w tytule obrazu, Gauguin usłyszał w swojej młodości, gdy uczęszczał na lekcje religii. Biskup Orleanu, który był jego nauczycielem, uważał je za podstawowe kwestie w życiu człowieka. Problem ten dręczył przez lata artystę, który nie potrafił po prostu przyjąć odpowiedzi, jakich udzielała religia.

Obraz przedstawia egzotyczny krajobraz, w którym żyją ludzie i zwierzęta. Według samego artysty, należy „odczytywać” go od tej części, która znajduje się po naszej prawej ręce. Tak więc najpierw widzimy pustkę, po której biegnie zwierzę – pierwszym człowiekiem, jaki się pojawia, jest niemowlę. Dziecko otaczają kobiety. Dalej widzimy postacie, będące symbolami kolejnych faz życia człowieka – aż do ostatniej z nich. Starością jest siwa kobieta, siedząca na ziemi i trzymająca się za głowę. Czeka biernie na swój koniec, a obok niej siedzi biały ptak. Zwróćmy uwagę, iż obraz „zaczyna” i „kończy” się postacią zwierzęcą. Czy Gauguin sądził, że życie po śmierci nie istnieje i jesteśmy jak zwierzęta właśnie?

Trudno o pewność, bowiem nad ludźmi stoi posąg bóstwa, kojarzącego się z hinduizmem. Oznacza to zapewne, że istnieje coś, co jest ponad światem materialnym. Ale niekoniecznie musi to być Bóg rodem z chrześcijaństwa – być może chodzi tylko o nieokreśloną duchowość lub siły natury.

Pośrodku obrazu znajduje się postać, wyciągająca ręce ku niebu. W dłoniach trzyma owoc. Znowu niełatwo jednoznacznie odczytać, o co chodziło Gauguinowi. Być może to Adam, zrywający owoc z drzewa poznania dobra i zła. Centralne umiejscowienie mężczyzny może sugerować, że chodzi o mądrość, ale i gorycz, jaką człowiek uzyskuje, gdy dorośnie. Jednocześnie wyciągnięte ramiona budzą skojarzenie z rozpiętym na krzyżu Jezusem. Czy więc człowiek ma w sobie iskierkę boskości?

Obraz Paula Gauguina to nie tylko dzieło piękne, ale także dzieło mądre i głębokie. Zadaje istotne pytania, być może najważniejsze z pytań, jakie może zadać człowiek, a zarazem nie udziela na nie jednoznacznej odpowiedzi.

Rozwiń więcej
Paul Gauguin, Skąd przychodzimy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? /za: wikipedia.pl

Losowe tematy

Opis Warszawy

Warszawa jest miejscem szczególnym dla każdego Polaka – przede wszystkim dlatego że to stolica naszego kraju! Ale z miastem tym wiążę się również pamięć...

Dlaczego ludzie patrzą w niebo?

Wypracowanie z wykorzystaniem czasowników Niebo przyciąga nasz wzrok. Z radością zerkamy na kojącą niebieską kopułę w ciągu dnia. W nocy z zadumą kontemplujemy...

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem...

Przyjaźń uchodzi za jedną z najwspanialszych rzeczy jakie mogą spotkać człowieka. Przyjaciel wysłuchuje naszych problemów wspiera nas gotów jest pomóc...

Historia Gorcewa

Gorcew to jeden ze współwięźniów Gustawa głównego bohatera powieści „Inny świat”. Mężczyzna ten zanim trafił do łagru był radzieckim...

Czy Gandalf postąpił słusznie...

Przeciętny dzień mieszkającego w Hobbitonie pana Bagginsa upływał na przyjemnościach oferowanych przez jego niezwykle komfortową norkę. Jedzenie lektury wygodny fotel...

Motyw gór (i jego funkcje) w literaturze...

Góry od wieków fascynują ludzi. Pytani dlaczego zdobywają kolejne szczyty alpiniści odpowiadają – ponieważ istnieją. Ta paradoksalna odpowiedź doskonale...

Wizerunek kraju lat dziecinnych...

Epilog należy do najbardziej poruszających fragmentów „Pana Tadeusza”. Wynika to między innymi z jego bardzo osobistego tonu. Już we wcześniejszych partiach...

Opis mojej drogi z domu do szkoły...

Moja droga z domu do szkoły jest długa i wiedzie przez całe miasto. Część z niej muszę przejść pieszo a część pokonuje autobusem. Obok mojego domu skręcam w alejkę....

Dzieje Jacka Soplicy w punktach

1. Jacek Soplica – awanturnik i paliwoda który potrafił zjednywać sobie ludzi.2. Coraz bardziej zażyłe relacje Soplicy ze Stolnikiem (spowodowane głównie...