Unikalne i sprawdzone teksty

Polska i Polacy w dramacie romantycznym i modernistycznym – „Wesele” i „Dziady” cz. III

Związki literatury i polityki były wyjątkowo mocne w XIX-wiecznej Polsce. Państwo polskie przestało istnieć po rozbiorach, jakie miały miejsce w poprzednim stuleciu. Nadzieje pokładane w Napoleonie nie spełniły się i naszym przodkom pozostawało tylko poddanie się zaborcom lub kolejne konspiracje. W takiej sytuacji literatura, a zwłaszcza poezja, zyskiwała specjalną rolę – promowała ona pewne postawy polityczne, a także umożliwiała rozważanie narodowej historii oraz perspektyw, rozpościerających się przed zniewolonym krajem. Do najważniejszych dzieł tego rodzaju zaliczyć trzeba III część „Dziadów” Adama Mickiewicza oraz „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego.

Dramat Mickiewicza powstał w 1832 roku, tuż po klęsce powstania listopadowego. Autor snuje w nim rozmyślania na temat roli Polski i Polaków w dziejach, zastanawia się też nad klęskami, które na nich spadły w ostatnich dziesięcioleciach. Mickiewicz wie, że jego rodacy nie są bez skazy. W scenie balu o senatora Piotr Wysocki, przyszły inicjator powstania (akcja dramatu dzieje się przed nim) mówi:

[…] Nasz naród jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.

Jest to komentarz do zachowania elit kraju, które preferują zabawy i rozrywki, zapominając o pracy nad wskrzeszeniem państwa.

Mickiewicz zdaje sobie sprawę, że winy Polaków są duże, jednak nie aż takie, by uzasadniały gwałt, jakim były rozbiory. W tym kontekście Polska była wręcz niewinna – porównana zostaje, cokolwiek bluźnierczo, do Chrystusa. Tak jak Jezus umarł dla zbawienie ludzkości, tak Polska została poświęcona dla wyzwolenie Europy z kajdan tyranii. Jej odbudowanie/zmartwychwstanie przyniesie równocześnie kres despotycznych rządów Świętego Przymierza. Polska w ten sposób staje się „Chrystusem narodów”.

Bardziej pesymistyczny obraz rodaków przedstawia Stanisław Wyspiański w „Weselu”. Dramat ów, napisany na przełomie wieków (1901), ukazuje rozdarcie społeczeństwa polskiego. Nie da się odbudować państwa bez współpracy wszystkich grup społecznych, jednak szlachta/inteligencja i chłopstwo nadal nie potrafią się pogodzić. Klasy te są sobą na nawzajem zafascynowane – szlachta popada w „chłopomanię”, a chłopi pragną naśladować obyczaje warstw wyższych. Jednak za owymi pozorami kryje się ponura rzeczywistość – szlachta wciąż nie może zapomnieć rabacji galicyjskiej (1846), kiedy chłopi dopuszczali się zbrodni na jej przedstawicielach. Jeden z bohaterów w chwili zadumy wspomina: mego dziadka piłą rżnęli. Chłopi natomiast ciągle nie są gotowi, by snuć dojrzałe projekty polityczne. Symbolem ich naiwności jest Jasiek, gubiący złoty róg. Oczywiście za owe zacofanie chłopstwa winę również ponosi szlachta, która przez stulecia nie zadbała o właściwie wykształcenie warstw niższych. Nie da się nadrobić kilkuwiekowego zapóźnienia w parę lat, zdaje się sugerować Wyspiański. Tragizm obecnej sytuacji Polaków podkreśla pojawienie się widm Zawiszy Czarnego i Stańczyka – przypominają one okres, kiedy Polska była potężna, okres jakże różny od obecnego.

Zarówno Adam Mickiewicz, jak i Stanisław Wyspiański oferują czytelnikom złożony obraz Polski i Polaków. Każdy z nich podkreśla, że ich rodacy są dalecy od doskonałości, pełni wad i zła. Obaj jednak zgodnie przypisują Polsce wielką wagę – Mickiewicz uznaje ją za „Chrystusa narodów”, a Wyspiański wspomina jej Złotą Epokę, przypadającą na czasy Jagiellonów. Polska to wielkie zadanie, które stoi przed często małymi i kłótliwymi Polakami.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Opis Placu Broni

Plac Broni był miejscem które dzięki wyobraźni chłopców na nim się bawiących stawał się przestrzenią niezwykłą która przenosiła ich w dalekie...

Ekspresjonizm w „Ludziach bezdomnych”...

Ekspresjonizm należał do popularnych kierunków w literaturze i sztuce na przełomie XIX i XX wieku. Przykładał on dużą wagę do wyrażania uczuć „mocnego”...

Opisz dwa obrazy widziane z okna...

Patrzenie przez okno to rzecz pozornie zwyczajna ale ileż przyjemności daje! Kto z nas podczas słodkiego leniuchowania nie zerkał co się dzieje na dworze? Niby ciągle widzimy...

Księga dżungli – opracowanie...

Geneza Powstanie książki związane jest z osobistą historią samego autora. Miejsce w którym zamieszkiwał było położone w bezpośredniej bliskości przyrody i sprawiało...

Tragizm pokolenia Kolumbów w poezji...

Krzysztof Kamil Baczyński urodził się w 1921 roku. Należał więc do pokolenia Kolumbów –owej grupy ludzi urodzonych w okolicach 1920 roku których los...

„Chłopi” jako epopeja

„Chłopów” Władysława Reymonta można nazwać epopeją wsi ponieważ ukazują drobiazgowy i sugestywny obraz tej warstwy społecznej. Reymont posługując...

W pamiętniku Zofii Bobrówny –...

Początek czwartej dekady XIX stulecia to okres w którym Słowacki przebywał w Paryżu. Tam też zakochał się w Joannie Bobrowej - kobiecie spotkanej w 1831 r. w Dreźnie...

Jeden dzień z życia średniowiecznego...

Jestem zagrodnikiem – posiadam własne pole choć może odpowiedniejszym określeniem byłby własny kawałek ziemi. Od samego rana staram się pracować. Moje wyjcie na...

Życie jest fascynujące jeżeli...

Wiele osób żali się na to że ich życie jest nudne. „Dzień mija za dniem i każdy jest podobny do poprzedniego” mówią się. Ale z drugiej strony...