Unikalne i sprawdzone teksty

Topos theatrum mundi we fraszce Jana Kochanowskiego

Jednym z motywów, które zdobył sporą popularność w okresie renesansu było theatrum mundi (świata-teatru). Pojawia się on również w utworach Jana Kochanowskiego – polski poeta był osobą mocno osadzoną we współczesnych sobie trendach kulturalnych, więc nic dziwnego, że sięgał po wątki obecne w literaturze innych krajów Europy. Topos theatrum mundi wykorzystany został w dwóch fraszkach Kochanowskiego, obu o tym samym tytule („O żywocie ludzkim”).

Fraszki to wszystko – mówi poeta na początku jednego z omawianych utworów. Nie odnosi się jednak do lubianego przez siebie gatunku literackiego, a do znaczenia słowa fraszka – ma na myśli coś błahego, nieistotnego. Wylicza, co jest nieistotne: zacność, uroda, moc, pieniądze sława. Wszystko to bowiem minie jako polna trawa.

Człowiek nieustannie zmaga się z poczuciem zagrożenia. Każdy moment może przynieść koniec majątku, a nawet życia. Zaczyna się rodzić myśl, że jesteśmy igraszką jakichś groźnych kosmicznych sił. Być może jest to sam Bóg, którego zamiarów nie jesteśmy w stanie przeniknąć. Albo też Bóg i szatan, którzy zakładają się o nasze losy, niczym w biblijnej „Księdze Hioba”. Kochanowski nie precyzuje o kogo chodzi, twierdzi tylko, iż na koniec siły te:

Naśmiawszy się nam i naszym porządkom
Wemkną nas w mieszek, jako czynią łątkom [tzn. marionetkom].

W drugiej fraszce poeta zwraca się do Boga. Mówi, że jeśli Bóg jest podobny do ludzi, to musi śmiać się, obserwując co jego ziemskie dzieci wyczyniają na ziemi:

Więc temu rękaw urwą, a ten czapkę straci;
Drugi tej krotochwile i włosy przypłaci.
Na koniec niefortuna albo śmierć przypadnie

Na koniec podmiot liryczny prosi Boga, by mógł tak jak on obserwować z dystansu te ziemskie spory.

Kochanowski w obu fraszkach wykorzystuje topos świata-teatru, by ukazać marność ziemskich spraw. Nie czyni tego jednak, by poddać się rozpaczy. Chodzi raczej o pokazanie, iż światowe namiętności, często kończące się zbrodnią i przelewem krwi, są tak naprawdę bez sensu. Istotne jest dbanie o rzeczy wzniosłe i wieczne– własną duszę, być może także sztukę. Pożądana przez Kochanowskiego pozycja widza w teatrze świata pozwoliłaby łatwiej radzić sobie z widokiem szaleństw ludzkości.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Poeci o sobie i znaczeniu poezji....

Od stuleci toczy się spór na temat znaczenia poezji. Część dyskutantów uważa że ma ona olbrzymi wpływ na rzeczywistość. W końcu to poeci rozbudzali pragnienie...

Przyczyny samotności Judyma z „Ludzi...

Doktor Tomasz Judym to główny bohater powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego. Tytuł książki można odnieść do tej postaci. Oczywiście nie...

Charakterystyka porównawcza Zosi...

Kiedy Ewa po śmierci Stolnika Horeszki zmarła zesłana na Sybir opiekę nad jej córką - Zosią - przejęła na prośbę Jacka Soplicy Telimena. Postaci te są dwiema...

Opowiadanie o moich feriach zimowych...

Był piękny słoneczny dzień. Razem z mamą i tatą wyszliśmy przed dom. Każdy z nas miał swoją własną walizkę z niezbędnymi rzeczami. Poza kurtkami i ciepłymi ubraniami...

Quo vadis jako powieść o miłości...

„Quo vadis” Henryka Sienkiewicza przenosi czytelnika do Starożytnego Rzymu. Powieść ukazuje przełomowy dla historii moment narodzin i umacniania się chrześcijaństwa...

Totalitaryzm w „Mistrzu i Małgorzacie”...

Michaił Bułhakow w powieści „Mistrz i Małgorzata” przedstawia obraz świata zniewolonego przez system totalitarny. Chodzi tu dokładnie o ustrój komunistyczny...

Sytuacja kobiet w sowieckich łagrach...

Gustaw Herling-Grudziński w „Innym świecie” przedstawia przerażający obraz życia w sowieckich łagrach w których ludzie podlegają fizycznej i moralnej...

Motyw artysty w literaturze i sztuce...

Motywy autotematyczne są powszechne w sztuce i literaturze. Skąd to wynika? Sądzę że artyści jak wszyscy potrzebują udowodnienia samym sobie iż to czym się zajmują...

Jan Matejko Rejtan upadek Polski...

Dramatyczna scena ukazana przez Jana Matejkę na obrazie „Rejtan upadek Polski” rozgrywa się na Zamku Królewskim w Warszawie trzeciego dnia sejmu rozbiorowego...