Unikalne i sprawdzone teksty

Uczę się życia, czytając – rozwiń myśl zawartą w temacie

Ludzie mawiają często, że trzeba wielu lat, by nauczyć się, czym jest życie. Starsi ludzie wspominają, że prawdę o świecie poznali podczas wojny, zaś wiele osób utrzymuje, iż szkołą życia jest ciężka praca. Kiedy młody człowiek zastanawia się, jaką drogę obrać, by nie zmarnować czasu, ma wiele wątpliwości. Niektórzy sądzą, że najlepiej wstąpić do wojska i wyruszyć na jakąś niebezpieczną misję w egzotycznych krajach – wtedy nauczymy się, jak być dorosłymi, zyskamy mądrość i doświadczenie. Uważam jednak, że jest to krok bardzo radyklany i nie trzeba się na niego decydować. Zamiast tego wiedzę o życiu można czerpać z … książek! 

Początkowo brzmi to dziwnie. W końcu nieraz mówi się, że nie ma nic bardziej oderwanego od prawdziwego życia, niż literatura. Stary profesor pochylony nad zakurzonymi tomami uchodzi za kogoś, kto nie ma tak naprawdę pojęcia o tym, co się dzieje wokoło niego. Zazwyczaj w filmach kogoś takiego przedstawia się, jako dobrotliwego gamonia, który wie, jaki król panował tysiąc lat temu, ale nie ma pojęcia, jak zawiązać sznurowadła butów podróżniczych.
Ale sądzę, że jest to filmowa przesada. Tak naprawdę książki mogą nauczyć nas wielu rzeczy. Wspomniałem, iż starsi ludzie jako źródło swej mądrości podają często przeżycia wojenne. Książki historyczne nie sprawią, że przeżyjemy to samo, co nasi przodkowie – ale chociaż trochę uświadomimy sobie grozę tamtych czasów. Tak samo nie musimy wstępować do Legii Cudzoziemskiej, by poznać trudy starć w dalekich stronach – wystarczy przeczytać pamiętniki żołnierza!
Dzięki literaturze poznajemy inne kultury i państwa, zaczynamy lepiej pojmować, że ludzie różnią się od siebie. W skutek tego stajemy się bardziej tolerancyjni, a przecież tolerancja świadczy o mądrości! Czytając o nędzy, jaka panuje w krajach trzeciego świata, możemy bardziej docenić to, co sami mamy. Zarazem stajemy się bardziej empatyczni, wrażliwi na problemy ludzi – w końcu co innego wiedzieć, że są ludzie potrzebujący pomocy, a co innego śledzić dokładnie ich troski na kartach książki!
Czytanie pozwala nauczyć się życia, jestem o tym przekonany. Książki na półkach przypominają zbiorniki, w których przetrzymuje się przeżycia poprzednich pokoleń. Dlaczego więc mamy sami doświadczać tego wszystkiego, zamiast po prostu sięgnąć po dziedzictwo naszych przodków?

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Moja ocena Tomka Sawyera

Chyba mało która postać literacka cieszy się taką sympatią jak Tomek Sawyer bohater powieści Marka Twaina! Dowodzi tego nieustająca popularność książek opisujących...

Totalitaryzm w „Mistrzu i Małgorzacie”...

Michaił Bułhakow w powieści „Mistrz i Małgorzata” przedstawia obraz świata zniewolonego przez system totalitarny. Chodzi tu dokładnie o ustrój komunistyczny...

Podróże Kordiana - opis etapy...

Pierwszy akt dramatu Juliusza Słowackiego ukazuje Kordiana jako piętnastoletniego młodzieńca który poszukuje prawdziwie wartościowej idei by nadać swemu życiu sens....

Czym jest dla mnie szczęście?

Czym jest dla mnie szczęście? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie każdy z nas. Być może jest to najważniejsze pytanie z jakim się spotkamy w życiu. Przecież nikt...

Wiliam Turner Statek niewolniczy...

„Statek niewolniczy” to dzieło stworzone przez Wiliama Turnera. Malarz który przez wielu nazywany jest prekursorem impresjonistów oraz malarzem żywiołów...

Arystokracja w „Lalce” – przedstawiciele...

Scena w której Wokulski dostrzega pannę Łęcką siedzącą w teatralnej loży ma symboliczne znaczenie. Od tego momentu zamożny kupiec będzie starał się wspiąć...

Edouard Manet Śniadanie na trawie...

Wystawiony na Salonie Odrzuconych w 1863 roku uprzednio niezaakceptowany przez oficjalny Salon obraz Maneta ukazuje bardzo swobodną obyczajowo scenę. W centrum dzieła widzimy...

Opis miniatury francuskiej „Architekt...

„Architekt wszechświata” to miniatura nieznanego autorstwa której powstanie datowane jest na około XIII wieku. Przedstawiona na miniaturze postać zdaje...

Rozmowa Andrzejowej Korczyńskiej...

Pani Andrzejowa Korczyńska wdowa po powstańcu styczniowym decyduje się poważnie porozmawiać z synem Zygmuntem na prośbę swojej synowej która zauważa zbytnie zainteresowanie...