Eviva l'arte! - interpretacja i analiza

„Eviva l'arte!” to jeden z wierszy Kazimierza Przerwy-Tetmajera wyrażający uwielbienie poety dla sztuki i dumę z bycia artystą. Tytułowe wykrzyknienie w języku włoskim oznacza tyle, co „niech żyje sztuka” – takie jest właśnie przesłanie lirycznego tekstu.

Wiersz ma charakter pochwalnego hymnu na cześć sztuki. Każda strofa posiada zamkniętą, klamrową budowę – otwiera ją i zamyka tytułowe zawołanie. Podmiot wypowiada się w tekście w pierwszej osobie liczby mnogiej, mówi zatem w imieniu zbiorowości – wszystkich artystów. Zostają oni określeni za pomocą kilku obrazowych metafor, porównuje się ludzi sztuki do jesiennych liści, królów bez ziemi i orłów ze złamanymi skrzydłami.

Tetmajer podkreśla trudną sytuację materialną artystów, ale jednocześnie zaznacza ich dumę. Ludzie sztuki przedkładają bowiem laur nad złotą koronę. Z ubogimi artystami kontrastuje figura filistra, pogardliwie określanego jako ten, który „pasie brzuch”.

Sztuka jest w tekście przeciwstawiana bezsensowi istnienia. Poeta wyraźnie podkreśla duchowy nihilizm, stwierdza bowiem, że życie „jest nic niewarte” – sformułowanie to zostaje wzmocnione przez refreniczne powtórzenie. Sztuka może jednak zapewnić chwilową ulgę cierpiącej jednostce i uwolnić ją od metafizycznej pustki.