Jagnię i wilcy - interpretacja i analiza, morał

„Jagnie i wilcy” Ignacego Krasickiego należy do tych bajek, w których przesłanie umieszczone jest już na początku utworu, natomiast dalsza jego część służy jego wyjaśnieniu. Bohaterami utworu są jagnię i dwa wilki. Zwierzątko najwyraźniej zabłądziło w lesie, odłączywszy się od stada, kiedy natyka się na drapieżniki. Wilki szykują się już do pożarcia jagnięcia, gdy pyta je ono, jakim prawem chcą je zaatakować. Smacznyś, słaby i w lesie! – odpowiadają napastnicy i dokańczają swojego dzieła.

Przywołana nauka, znajdująca się na początku bajki, to „Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.”

Te zaledwie cztery wersy wystarczą Krasickiemu do opisania brutalności zasad rządzących światem. W utworze skontrastowane są niewinność i idealizm, symbolizowane przez jagnię i brutalna siła, której wcieleniem są wilki.

Bajka budzi skojarzenie między innymi z sytuacją międzynarodową. Biskup-poeta pisał swoje utwory w XVIII wieku – był to okres częstych wojen, którym towarzyszyły nieustanne zmiany sojuszy, zdrady i łamanie traktatów. Doszło również do rozbiorów Polski. Sytuacja taka mogła oburzać ludzi nastawionych idealistycznie – przedstawiciele napadanych państw mogli, niczym jagnię z bajki, pytać: „jakim prawem”? Jednak ostatecznie decydowała siła armii – a zwycięzcy monarchowie zawsze potrafili znaleźć pretekst do uzasadnienia swoich podbojów.

Krasicki ostrzega przed idealizmem, ale idealizmem infantylnym. Nie wolno liczyć na to, że sam fakt, iż nasza sprawa jest słuszna, spowoduje jej uszanowanie przez innych. Poeta nie nawołuje do stania się wilkiem, chociaż taki wydaje się sens utworu na pierwszy rzut oka – upomina natomiast, iż za sprawiedliwymi racjami powinna iść siła, która je wzmocni. By powrócić do spraw międzynarodowych – dobrze, że nasze państwo daje nam wolności, ale nie możemy liczyć, że nikt nas nie napadnie, jeśli tych wolności nie obronimy za pomocą sprawnego wojska.

Forma utworu (kilka informacji):
- trzynastozgłoskowiec
- rymy parzyste(aabb)
- dialog