Lokomotywa – interpretacja i analiza

Julian Tuwim napisał wiele utworów dla dorosłych czytelników, jednak prawie każdy kojarzy go przede wszystkim z twórczością skierowaną do najmłodszych. Z kolei spośród wierszy napisanych przez Tuwima dla dzieci, najbardziej znana jest chyba „Lokomotywa”. Wierszyk ów ukazał się w 1938 roku i od tego czasu bawi kolejne pokolenia. Doczekał się on wielu wydań, często wzbogacony o obrazki autorstwa najlepszych polskich ilustratorów!

Co przyciąga czytelników do „Lokomotywy”? Przede wszystkim humor! Któż z nas nie pamięta zabawnego zdania o atletach jedzących kotlety?

Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną - taki to ciężar!

Chyba nie ma też nikogo, kogo nie rozbawiły fragment o tym, jak to same grubasy,/Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy. Dowcip Tuwima jest ciepły, pozbawiony złośliwości. Aż chciałoby się usiąść w towarzystwie tych atletów i grubasów w jednym z wagonów! Niewątpliwie zabawna jest też wyliczanka tego wszystkiego, co mieści się w pociągu (a wagonów jest ze czterdzieści) – a przecież śmieszne wyliczanki to coś, co ujmuje i dzieci i dorosłych.

Wreszcie fascynujące jest w „Lokomotywie” to, że tempo wierszyka jest dobrane idealnie. Spokojne opisy zawartości pociągu i jego ciężaru ustępują miejsca szybkim zdaniom, w których poeta ukazuje, jak pociąg zaczyna się poruszać. Onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze) pozwalają nam wczuć się w obserwatorów pociągu. Gdy czytamy Do taktu turkoce i puka, i stuka to, to od razu słyszymy w głowie poruszającą się maszynę.

Lokomotywa ma też głębsze znaczenie. Stanowi ona wyraz zachwytu autor nad nowoczesną techniką. Dawniej autorzy wierszy dla dzieci opisywali czarodziejów i wróżki – Tuwim udowadnia, że najnowsze maszyny mogą być równie fascynujące! Bo to przecież prawdziwy cud, że żelazny potwór porusza się lekko, niczym zabawka.

Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz raszka, igraszka, zabawka blaszana.

Forma utworu (kilka informacji):
– układ rymów aabb
– onomatopeja (Do taktu turkoce i puka, i stuka to)
–wyliczenie
– epitet (ciężka maszyna zziajana)