Nie masz, i po drugi raz nie masz wątpliwości (Pieśń XII, Ks. 2) - interpretacja i analiza

W Pieśni XII (Niemasz, i po drugi raz niemasz wątpliwości) Kochanowski porusza temat zaskakują swoją aktualnością. Otóż odnosi się do zazdrości, która zawsze towarzyszy ludziom, czyniącym dobro.

Niemasz, i po drugi raz niemasz wątpliwości,
Żeby cnota miała być kiedy bez zazdrości:
Jako cień nieodstępny ciała naszladuje,
Tak za cnotą w też tropy zazdrość postępuje.

Zazdrośnicy wiedzą, że nie mogą się równać z osobami cnotliwymi, więc próbują szkodzić im obmową, porównywaną do jadu. Kochanowski jednak podkreśla, że zawistne plotki nie mogą uczynić zła człowiekowi prawdziwie dobremu. Cnota jest bowiem najważniejszym celem każdego człowieka i po jego osiągnięciu wszystko inne traci znaczenie:
Cnota (tak jest bogata) nie może wziąć szkody,
Ani się też ogląda na ludzkie nagrody;
Sama ona nagrodą i płacą jest sobie.

Poeta odwołuje się też do antycznego przekonania, iż najwspanialsza forma cnoty, to służba ojczyźnie. Nawet jeśli porządne osoby doznają na ziemi krzywdy z powodu swojej szlachetności, Bóg je skrzętnie wynagrodzi w raju:

A jeźli komu droga otwarta do nieba,
Tym, co służą ojczyznie, wątpić nie potrzeba,
Że, co im zazdrość ujmie, Bóg nagradzać będzie,
A cnota kiedykolwiek miejsce swe osiędzie.
W Pieśni XII dają wyraźnie znać o sobie fascynacje autora filozofią stoicką. Podkreślona zostaje waga cnoty, jako ostatecznego celu człowieka, a także wywyższony zostaje patriotyzm. Warto zwrócić uwagę na podobieństwo refleksji Kochanowskiego do myśli Cycerona.

Forma utworu (kilka informacji):

- trzynastozgłoskowiec

- rymy parzyste(aabb)

- epitet, porównanie, wykrzyknienie