Portret kobiecy – interpretacja i analiza

„Portret kobiecy” Wisławy Szymborskiej to wiersz, w którym autorka, jak sam tytuł wskazuje, podejmuje próbę stworzenia wizerunku kobiety. Szybko jednak okazuje się, że jest to zadanie niewykonalne, ponieważ pod pojęciem „kobieta” kryje się nieskończona ilość fizjonomii, charakterów i losów.

Początkowe wersy odnoszą się do samego zadania konstruowania literackiego portretu kobiety. Już na poziomie intelektualnych przygotowań podmiot liryczny dochodzi do wniosku, że podjął się rzeczy niemożliwej. Równoprawne wydają się bowiem sądy: „to łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby”. Wszystko zależy zatem od przyjętej perspektywy. Posługiwanie się generalizacją i stereotypem ułatwi przedsięwzięcie, z kolei wgłębianie się w szczegóły – utrudni.

Kobiecy portret stworzony przez Szymborską stanowi zatem eklektyczne pomieszanie różnych schematów i dyskursów, w jakich umieszcza się problem kobiecości. Już samą fizjonomię kobiety można opisać na rozmaite sposoby. Jej oczy mogą być bowiem „modre” (w języku ludowym), po prostu „szare”, „wesołe” (jeśli opisujemy nie barwę, ale wrażenie) czy „bez powodu pełne łez” (stereotyp mówiący  o skłonności kobiet do płaczu).

Stosunek kobiety do mężczyzny można rozpatrywać z perspektywy piętnujących moralnych ocen („śpi z nim jak pierwsza z brzegu”) lub z perspektywy miłości („jedyna na świecie”). Kobieta może urodzić wiele dzieci, ale może też pozostać bezdzietna.

Poetka bardzo dogłębnie analizuje stereotypy na temat kobiecości tkwiące w naszej kulturze i za pomocą paradoksów obnaża ich wzajemną sprzeczność. Mówi się zatem, że kobieta jest „naiwna”, ale z drugiej strony „najlepiej doradzi”, ponieważ jest wrażliwa. Następnie kobieta bywa postrzegana jako „słaba” płeć, ale „udźwignie” – potrafi znosić życiowe przeciwności.

Przypisuje się kobiecie opiekuńczość i czułość, a z drugiej strony skłonność do agresji i kłótni. Jedyne spójne wymaganie kultury wobec kobiety dotyczy jej wieku – kobieta ma być wiecznie młoda. Tylko młodość zapewnia bowiem zachowanie kobiecej tożsamości.

Szymborska pokazuje zatem, że nie można stworzyć spójnego portretu kobiety, ponieważ rzeczywistość nie przystaje do myślowych schematów i stereotypów.