Przeprosiny Boga – interpretacja i analiza

„Przeprosiny Boga” Jana Kasprowicza to ludowa ballada pochodząca z ostatniego tomu utworów poety, „Mój świat”. Tekst pod względem gatunkowym znajduje się na pograniczu epiki i liryki. Do epickich elementów utworu należą obecność bohaterów, akcji i fabuły, liryczne akcenty to natomiast podział na strofy, rytmiczność, rym, a także środki poetyckie.

Utwór przedstawia wzruszającą historię przyjaźni dwóch staruszków: Pietra i Jakuba z Panem Bogiem. Górale często goszczą Stwórcę w swojej ubogiej chacie, grają z Nim w karty, a nawet chodzą „na jednego”. Pewnego dnia ów sielankowy nastrój zostaje jednak zakłócony przez uczonego „cepra”, który sugeruje, że Boga nie godzi się przyjmować w takich skromnych progach. Staruszkowie dochodzą zatem do wniosku, że muszą odbyć pokutę za swoje śmiałe postępowanie: jeden ma zamiar niczym Szymon Słupnik stać siedem lat na słupie, a drugi chce w Wielki Czwartek umyć nogi dwunastu Dziadom.

Niespodziewanie ich rozmyślania przerywa Sam Pan Bóg, który chce do nich przyjść w gościnę. Ballada jest zatem pochwałą prostej, naiwnej wiary, przeciwstawianej uczonym rozprawom. Bóg w tym utworze to nie daleki Stwórca przebywający na ołtarzach, ale Istota najbliższa człowiekowi i do niego podobna. Bóg nie oczekuje pokłonów i umartwień, ale raduje się ludzkim szczęściem i błogosławi w codziennych zajęciach. Kasprowicz sięga tu zatem do prawdy objawionej w Księdze Genezis, zgodnie z którą Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo.

Interesująco połączył poeta motywy ludowe i biblijne, czyniąc z nich rodzaj filozoficznej przypowiastki. Kasprowicz zastosował w tekście słownictwo środowiskowe, elementy gwary, a poetyckiej wypowiedzi nadał ton lokalnej gawędy.