Sonet szalony – interpretacja i analiza wiersza

„Sonet szalony” Leopolda Staffa to wiersz pochodzący z tomu „Ptakom niebieskim” (1903). Jest on wyrazem filozofii pochwały życia i twórczej wolności. Sonet prezentuje również bliską Staffowi koncepcję poezji.

Podmiotem tekstu jest sam poeta, który wypowiada się w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Wiersz stanowi próbę samookreślenia – podmiot dokonuje metaforycznej autoprezentacji. Przedstawia się po pierwsze jako „włóczęga, król gościńców” – mamy zatem do czynienia z figurą podróżnika i metaforą życia jako drogi. Po drugie poeta określa się mianem „pijaka słońca” oraz „zwycięzcy słotnych burz, wichrów i niepogody”. Oznacza to, że propaguje on pozytywny stosunek do świata, dostrzega przede wszystkim jego jasną stronę, której symbolem jest słońce; przezwycięża zaś wszelkie przeciwności losu (wichry i niepogodę).

Atrybutami owego podróżnika są kij, płaszcz i dziurawa sakwa, nawiązujące do biblijnych psalmów. Metaforyka tekstu jest zaś zaczerpnięta z porządku natury: poeta przywołuje elementy przyrody podkreślające urodę życia: niebo pełne gwiazd, kwiaty, krzew jabłeczny. Okazuje się, że podmiot podróżuje jednak nie tylko po drogach i bezdrożach, ale przede wszystkim w krainie własnej wyobraźni. Wskazują na to metafory takie, jak np. „kwiat marzenia” czy „owoc swobody”, podkreślający artystyczną kondycję osoby mówiącej.

Dominującą cechą lirycznego włóczęgi jest beztroska, nadzieja i niedbałość o przyziemne rzeczy. Sam przypisuje sobie lekkomyślność, którą jednak wartościuje pozytywnie. Nazywa ją „płochą weselnicą” i „psotnicą; utratę mądrości traktuje zaś jako szczęście. Poeta podkreśla zatem, że w najważniejsze jest zachowanie dystansu wobec samego siebie i unikanie zbytniej powagi. Człowiek powinien dać sobie szansę na beztroskę i nadzieję.

Staff dynamizując tekst licznymi czasownikami i wykrzyknieniami oraz budując wskazane obrazy poetyckie, nawiązuje wyraźnie do idei elan vital Henri Bergsona, czyli twórczej siły napędzającej człowieka do życia i twórczości. Podkreśla, że człowiek powinien kierować się przede wszystkim wewnętrzną intuicją, a nie rozsądkiem. To właśnie ona zapewnia mu wolność i zamienia życie w ciekawą przygodę.