Szybki wiersz – interpretacja i analiza

„Szybki wiersz” to utwór Adama Zagajewskiego, jednego z najbardziej cenionych polskich poetów XX wieku. W wierszu skontrastowane są dwie postawy wobec życia, można wręcz powiedzieć – dwa światy. Z jednej strony obserwujemy podmiot liryczny, w którym dopatrzeć się można samego autora. Widzimy go w pędzącym samochodzie/na autostradzie, we Francji. Mamy więc do czynienia z nowoczesnością, kojarzącą się z wygodą, technologią i szybkością.

Zgrzyt w ten jakże współczesny obraz wprowadza prosty odtwarzacz muzyczny. Narrator słucha bowiem chorałów gregoriańskich. Myśl o nich wprowadza go w nastrój swego rodzaju rozbicia egzystencjalnego – mówi wprost moje życie leżało rozdarte. Chorały aktywują skojarzenia ze średniowieczem, religijnością, ascetycznym życiem mnichów. Egzystencja ówczesna przesiąknięta była surowością i cierpieniem, ale także pełne harmonii.
Domine, exaudi orationem meam,
prosiły męskie głosy tak spokojne,
jakby zbawienie rosło w ogrodzie.

Czy współczesny człowiek może o sobie powiedzieć to samo? Czy w rozwoju społecznym i technologicznym nie zagubiliśmy ładu, który wypełniał dusze ludzi dawnych wieków?

Zamiast murów - cienka blacha.
Ucieczka zamiast czuwania.
Podróż zamiast zapomnienia.
Zamiast hymnu - szybki wiersz.

Poeta nie daje jednak łatwych recept. Nie sugeruje, żebyśmy porzucili nasz świat i wrócili do tego sprzed tysiąclecia. Nie da się cofnąć biegu historii, nie wrócimy do średniowiecza. Pozostaje nam tęsknota za spokojem ducha i jazda naprzód – bez pewności, że autostrada życia gdzieś nas doprowadzi. Jedno wydaje się pewne: warto sięgać po dzieła dawnych wieków, gdyż bez dziedzictwa tej wspaniałej kultury możemy łatwo zatracić człowieczeństwo pośród najnowszych osiągnieć nauki.

Forma utworu (kilka informacji):
- wiersz biały
- zapytanie
- równoważniki zdania (Daleko od świtu. Daleko od domu)