Żołnierz polski – interpretacja i analiza

„Żołnierz polski” to wiersz Władysława Broniewskiego napisany po klęsce wrześniowej 1939 roku. Jak wiadomo, 28 września 1939 roku Warszawa podpisała kapitulację, co rozpoczęło sześcioletni okres hitlerowskiej okupacji. Polscy żołnierze w randze niższej niż oficer zostali zwolnieni do domu, a pozostali dostali się do niemieckiej niewoli. Broniewski w swoim wierszu przedstawia właśnie powrót z kampanii wrześniowej przegranego polskiego żołnierza.

Tekst charakteryzuje nastrój elegijny, poeta podkreśla w ten sposób żałobę po klęsce Polaków w starciu z Niemcami. Atmosferę smutku buduje spokojny tok wiersza, obecność wielokropków sugerujących niedopowiedzenia, a także zastosowane słownictwo, np. „spuszczona głowa”, „smutny szum”. Polski żołnierz wracający z przegranej wojny wzbudza współczucie i żal. Jest zmęczony, obolały i załamany. Przede wszystkim zaś jest to żołnierz pozbawiony wszystkich atrybutów członka armii: nie ma broni i orła na czapce.

Cierpienie wynika zatem nie tylko z przegranej, ale również z utraty honoru. Żołnierz bez godła własnego kraju i karabinu jest dla swojej ojczyzny bezużyteczny. Nie może bronić najbliższych, domu i kraju. Siada zatem bezradnie pod brzozą-płaczką, opatruje rany i rozmyśla nad klęską. Brzoza i złota jesień stanowią w wierszu charakterystyczne elementy polskiego krajobrazu. Brzoza została również w tekście uosobiona, opłakuje bowiem przegraną Polaków.

Jednocześnie poeta nie odmawia polskiemu żołnierzowi bohaterstwa. Podkreśla, że Polak bił się „krwawo”, a więc nie szczędził zdrowia i życia. Miał jednak tylko skromny bagnet, gdy tymczasem nieprzyjaciel dysponował potężną armią czołgów. Broniewski wskazuje zatem, że walka wrześniowa była nierówna. Wróg wręcz „zdeptał na miazgę” polską obronę.