Inwokacja – analiza i interpretacja

Inwokacja rozpoczynająca „Pana Tadeusza” jest, być może, najbardziej rozpoznawalnym fragmentem polskiego dzieła literackiego. Ta rozbudowana apostrofa stanowi nawiązanie do antycznego eposu, w którym adresatką prośby narratora (głównie o natchnienie) były Muzy lub bogowie. Jednak w wypadku dzieła Mickiewicza zostają oni zastąpienie Litwą i Matką Boską, co wyraźnie wskazuje na fakt, iż kraj lat dziecięcych postrzegany jest tu jako miejsce święte.

Pierwsze cztery wersy inwokacji (apostrofa do Litwy) to nawiązanie do fraszki Jana Kochanowskiego o tytule „Na zdrowie”. Przywołując czarnoleskiego twórcę, rozciąga Mickiewicz korzenie swego dzieła w taki sposób, by sięgały do najwspanialszych polskich tradycji, by wpisywało się ono w kanon rodzimej twórczości, podkreślając jej ogrom i wspaniałość. Przy tym ojczyzna ukazana zostaje jako wartość niezwykle ważna, lecz niezbyt ceniona, ponieważ wciąż obecna w życiu ludzkim. Dopiero jej utrata (podobnie jak zdrowia) sprawia, że postrzegana jest w inny sposób.

Druga apostrofa zawarta w tekście inwokacji skierowana jest do Matki Boskiej. Narrator odwołuje się tutaj do koncepcji Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, którą zapoczątkował akt dokonany przez Jana Kazimierza Wazę w 1656 r. Wówczas ostateczne odparcie szwedzkiego najazdu postrzegano właśnie jako wynik interwencji boskiej. Aktywność sił wyższych dostrzega narrator także w swoim życiu - wspomina o przywróceniu mu zdrowia, gdy był jeszcze dzieckiem (w młodości Mickiewicz był bardzo wątłego zdrowia, istnieje także przekazy głoszące, że raz wypadł z okna i stracił przytomność). Przywołuje on trzy najważniejsze (z punktu widzenia narodowego) wizerunki Matki Boskiej - częstochowski, ostrobramski i nowogródzki. Widząc stałą opiekę Maryi nad ojczyzną, wierzy on, że któregoś dnia, za Jej sprawą, ponownie połączy się z ojczyzną.

Zanim narrator postawi swe stopy na ukochanej ziemi, pragnie, chociaż na chwilę, ujrzeć oczyma swej duszy wspaniałość litewskiego krajobrazu. Prosi więc - Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną / Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, / Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych. Słowa te otwierają opisową partię tekstu, w której ukazane zostaje piękno ziemi lat dziecinnych. Za pomocą różnorodnych środków stylistycznych - głównie epitetów (bursztynowy świerzop), także metaforycznych (pola wyzłacane pszenicą), porównań (gryka jak śnieg biała), metafor (panieńskim rumieńcem dzięcielina pała) i ożywień (ciche grusze siedzą) - buduje niepowtarzalny, ciepły i poruszający serce obraz ojczyzny.

Inwokacja z pewnością jest jednym z najważniejszych fragmentów „Pana Tadeusza”. Nie tylko stanowi ona swego rodzaju zapowiedź tematyki dzieła, lecz wprowadza także pojęcie przestrzeni świętej, sacrum. Taką strefą - źródłem wartości, piękna i sensu - jest dla narratora Litwa. Sam, będąc z dala od tego miejsca, posiłkuje się on prośbą do Matki Boskiej, by pomogła jego wyobraźni dotrzeć do tej krainy szczęśliwości. Słowa te postrzegać można jako wyraz szczególnego szacunku dla ojczyzny.