Unikalne i sprawdzone teksty

Artur Grottger, Pożegnanie powstańca – opis, interpretacja i analiza obrazu

„Pożegnanie powstańca” jest jedną z dwóch części dyptyku Artura Grottgera, których tematyka wiąże się z powstaniem styczniowym. Płótno, którego pole obrazowe składa się z kwadratu zwieńczonego półkolem, obwiedzione złotą ramą, ukazuje powstańca w scenie pożegnania ze swoją żoną na progu własnego domu. Młoda kobieta, ubrana w czarną krynolinę, przypina do czerwonej rogatywki męża kokardę narodową. Małżonkowie patrzą na siebie w skupieniu. Zgodnie z założeniami akademizmu obraz nie demonstruje gwałtownych przeżyć w twarzach portretowanych, a ich gesty są wyważone i spokojne. Z lewej strony, tuż obok kobiety, wznosi się na kamiennym bloku szeroka kolumna porośnięta dzikim winem, przy której postawione jest krzesło z kawałkiem czerwonej materii przerzuconej przez oparcie. Za plecami powstańca widzimy gromadę Krakusów, czekających na kompana. Gromadzą się oni przy klasycystycznym postumencie. W tle nad postaciami wznoszą się korony drzew oraz kłębiaste obłoki, spomiędzy których prześwituje błękitne niebo.

Kompozycja obrazu jest otwarta, lekko asymetryczna, z przewagą elementów z lewej strony. Od szczytu kolumny, poprzez głowy małżonków i wzdłuż płaszcza powstańca można by wytyczyć diagonalną linię. Dominacja kierunków wertykalnych oraz statyczne pozy bohaterów sprawiają, że kompozycja nie należy do zbyt dynamicznych, co zresztą nie dziwi, biorąc pod uwagę styl, w jakim malował Grottger. Kolorystyka obrazu jest bardzo stonowana. Przeważają ciepłe kolory: brązy, czerwienie, pomarańcze, beże. Gamę barwną poszerza wyłącznie obecność chłodnego błękitu w kolorze nieba. Modelunek światłocieniowy jest tradycyjny, rzeźbiarski. Światło słoneczne oświetlające scenę pada zza pleców bohaterów sceny, z lewej strony.

Ponieważ Artur Grottger należał do zwolenników akademizmu w malarstwie, środki wyrazu zastosowane przez niego w „Pożegnaniu powstańca” są tradycyjne: kolorystyka stonowana, kompozycja statyczna, gesty postaci wyważone. Trudno jednak nie docenić kunsztu, z jakim artysta nakreślił cichy dramat kochających się osób, których pożegnanie może być już ostatnim. Zgodnie jednak z romantycznym systemem wartości, bliskim malarzowi, miłość ojczyzny jest ważniejsza od prywatnego szczęścia, dlatego powstaniec i jego żona rozstają się w milczeniu i bez oznak rozpaczy, widząc głęboki sens w walce narodowo-wyzwoleńczej.

Rozwiń więcej
Artur Grottger, „Pożegnanie powstańca”

Losowe tematy

Kubizm – charakterystyka kierunku...

Charakterystyka kierunku Kubizm to kierunek powstały na początku XX wieku. Za jego twórców uważa się Pablo Picasso oraz Georgesa Braque. Kierunek ten przyczynił...

Człowiek zlagrowany a człowiek...

Obozy koncentracyjne stały się symbolem zła XX wieku. Wiek XIX przyniósł olbrzymi rozwój cywilizacyjny zwłaszcza Europie i Ameryce. Powszechnie uznawano iż...

Ja na taki świat się nie zgadzam....

Rozwój techniki sprawia że świat staje się nieco lepszym miejscem. Ludzie są w stanie produkować więcej żywności i coraz mnie zakątków świata staje przed...

Tolerancja – wartość czy słabość...

Odpowiedź na pytanie o to czy tolerancja jest wartością we współczesnym świecie nie jest odpowiedzią łatwą. Świat wysyła nam bowiem sprzeczne sygnały. Jednego...

Odyseusz opowiada Telemachowi o...

Telemachu synu mój najdroższy niezwykle jestem szczęśliwy że los zezwolił mi na powrót do ziemi ojczystej. Rad jestem z tego tym bardziej gdyż niejednokrotnie...

Dzieje Marcina Borowicza (w punktach)...

1. Ośmioletni Marcin Borowicz oddany panu Wiechowskiemu nauczycielowi w Owczarach (ma on przygotować chłopaka do nauki w gimnazjum). 2. Poznawanie zasad panujących w szkole...

Czy zgodzisz się z oceną średniowiecza...

Przez długie lata pokutowała opinia iż średniowiecze było okresem ciemnoty i zabobonu. Mówiono o nim wręcz jako o „wiekach ciemnych” stanowiących ponury...

„Wesele” jako dramat symboliczny...

Wyspiański w „Weselu” posługuje się wyrazistymi symbolami które są nośnikami określonych znaczeń i funkcji. W dramacie odnajdziemy zatem symboliczne...

Dlaczego warto podróżować? Rozprawka...

Żyjemy w czasach gdy podróże stały się powszechnie dostępne. Pomyślcie tylko że jeszcze dwieście lat temu podróż z jednego miasta do drugiego była prawdziwą...