Unikalne i sprawdzone teksty

Czy w komediach Moliera można dostrzec wpływy barokowe?

Molier, zapewne jeden z najważniejszych komediopisarzy w historii literatury, tworzył w okresie uznawanym za czasy baroku. Mimo to rzadko przypisuje się go do owej epoki i można zauważyć, że pod pewnymi względami jego twórczość jest bliższa oświeceniu. Molier wyśmiewa fanatyzm, fundamentalizm religijny i hipokryzję – podejście takie łatwo powiązać z twórcami późniejszymi, takimi jak Wolter czy Diderot.

Również precyzyjna konstrukcja jego dramatów, czerpiących obficie z tradycji antycznej (np. „Skąpiec” oparty na dramacie rzymskiego autora Plauta), wydaje się nie wpasowywać w „rozbuchaną” estetykę baroku. Czy więc rzeczywiście francuski komediopisarz pozostawał niejako na uboczu swojej epoki? Wydaje się to nieco nieprawdopodobne, mimo wszystko. I faktycznie, bliższe przyjrzenie się twórczości autora pozwala dostrzec pewne wpływy baroku.

Przede wszystkim uwidaczniają się one w konstrukcji postaci. O ile intryga dzieł Moliera zazwyczaj jest bardzo precyzyjna, o tyle jej bohaterowie to prawie zawsze osoby dość groteskowe, odmalowane ze sporą przesadą. Harpagon, tytułowy „Skąpiec” oszczędza na wszystkim, chociaż jest człowiekiem bardzo zamożny – sąsiedzi mówią o nim, że wyjada owies własnym koniom. Tartuffe („Świętoszek”) zaleca wszystkim poprawę moralną, ale sam uważa, iż „wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w sekrecie”. Również tytułowy „Chory z urojenia” to postać omotana własnymi obsesjami, tym razem skupionymi na zdrowiu. Wydaje się, iż bohaterowie Moliera doskonale pasuje do barokowego umiłowania przesady i groteski.

Również humor francuskiego autora bywa dość przaśny i ocierający się o wulgarność. Bodaj ulubionym tematem żartów w „Chorym z urojenia” jest robienie lewatywy. Molier chętnie buduje również komizm na intrygach erotycznych – mężczyzna uwodzi kobietę, której mąż siedzi pod stołem i podsłuchuje wszystko („Świętoszek”). Prawdopodobnie tego typu dowcip cieszyłby się równą popularnością w Wersalu, jak i w pierwszym lepszym dworku szlacheckim w Polsce. Wpasowuje się bowiem doskonale w „grube” żarty, w jakich rozmiłowani byli ludzie baroku.

Twórczość Moliera umieścić można na pograniczu dwóch epok. Z jednej strony zapowiada ona myśl oświecenia, z drugiej jednak często opiera się na estetyce wypracowanej w czasach baroku. Molier jednak stosunkowo subtelnie wykorzystuje barokowe motywy, przez co współczesnemu obserwatorowi niełatwo je dostrzec.