Unikalne i sprawdzone teksty

Dlaczego ludzie patrzą w niebo?

[Wypracowanie z wykorzystaniem czasowników]

Niebo przyciąga nasz wzrok. Z radością zerkamy na kojącą niebieską kopułę w ciągu dnia. W nocy z zadumą kontemplujemy ciemność wypełnioną gwiazdami. Co takiego jest tam w górze, że spędzamy czas w ten sposób?

Przede wszystkim niebo uspokaja. Jego urokliwy, błękitny kolor sprawia, iż odchodzą od nas wszystkie niepokoje. Stres znika, a zmartwienia czmychają. Polski piosenkarz śpiewał: „oprócz błękitnego nieba, nic mi więcej nie potrzeba”. Rozumiem go doskonale. Kiedy jestem zapatrzony w górę, to czuję, że nic złego nie może mnie spotkać. Chciałbym całe godziny leżeć w soczystej trawie i wpatrywać się w chmury. Lubię zgadywać, jakie kształty przybierają białe obłoki. Czy jest to koń, czy hipopotam? Czy nade mną galopuje zebra, czy ryś. I w co te zwierzęta zamienią się, gdy zawieje wiatr? Może chmura przybierze kształt samochodu, drzewa lub skrzata? Z tego co wiem, nie jestem wyjątkiem –chyba nie znam człowieka, który nie lubi patrzeć na obłoki!

Również nocne niebo stanowi ciekawy widok. Miliony gwiazd uśmiechają się do nas i mrugają radośnie. Nie ma nic przyjemniejszego na świecie, niż zerkać w górę w ciepłą, letnią noc. Najlepiej jest, kiedy zna się gwiazdozbiory. Wtedy można wypatrywać, gdzie jeździe Mały Wóz, a gdzie poluje Wielka Niedźwiedzica.

Kiedy przypatruję się odległym gwiazdom, zastanawiam się, czy oprócz ludzi w kosmosie żyją jakieś inne istoty. Czy w tej chwili mój rówieśnik z odległej planety również patrzy w niebo i dostrzega moje słońce? Czy jest podobny do mnie, czy wygląda zupełnie inaczej? Jeśli istnieje, to pewno zastanawia się nad tym samym. Rozmyśla, czy są w kosmosie inne rozumne stworzenia – na przykład dziwadła, które nie mają skrzydeł, trzech nóg i pięciu oczu.

Wpatrywanie się w niebo stanowi doskonały sposób na odzyskanie spokoju ducha. Naprawa optymizmem i radością. Ale może stać się również powodem zadumy – a każdy z nas potrzebuje czasem zastanowić się, jaki jest nasz świat i nasz kosmos.