Unikalne i sprawdzone teksty

Jakie dostrzegasz relacje miedzy Bogiem a człowiekiem w opowiadaniu „Wieża” G. H. Grudzińskiego?

„Wieża” Gustawa Herlinga Grudzińskiego jest opowiadaniem skłaniającym do trudnej refleksji na temat cierpienia, samotności, bólu, poszukiwania swego miejsca oraz relacji człowieka z Bogiem. Napisany w 1958 r. utwór przedstawia szczegóły pobytu bohatera i narratora w północnych Włoszech. W domku, w którym zamieszkał, odnalazł on tajemniczą i niezwykle rzadką książkę „Le Lepreux de la cite d'Aoste” pióra Francois-Xavier de Maistre'a. Jej lektura stała się dlań impulsem do długotrwałych, lecz niezwykle cennych poszukiwań.

Dzieło Grudzińskiego odznacza się kompozycją szkatułkową (w obrębie głównego opowiadania pojawiają się pomniejsze), zatem można odczytywać je wielopłaszczyznowo. Historia Lebbroso – dotkniętego trądem mężczyzny – który w obliczu przytłaczającego cierpienia (wiązało się ono także z odrzuceniem społecznym) osiedlił się w oddalonej Wieży Strachu. Pracownicy szpitala przynosili mu jedzenie, a on spędzał kolejne w osamotnieniu. Pewnego dnia autor książeczki – de Maistre – trafił do miejsca pobytu samotnika i odbył z nim rozmowę. Dowiedział się, że Lebbroso stracił rodziców, niedawno odeszła także jego siostra. W obliczu niewypowiedzianego cierpienia trędowaty spędzał czas, kontemplując piękno natury i opiekując się roślinami. Jednak pojawiały się chwile zwątpienia, nawet myśli samobójcze. Lecz, o dziwo, odnaleziona przezeń Biblia z listem od siostry pozwoliła mu się wyciszyć.

Gdy nadszedł dzień pożegnania z de Maistre’m, Lebbroso usłyszał pytanie, czy mogliby utrzymywać korespondencyjny kontakt, wówczas udzielił znamiennej odpowiedzi: Nie wolno mieć innego towarzysza poza sobą samym, innego przyjaciela poza Bogiem.

Niezwykle podobna, a jednak tak bardzo inna jest historia sycylijskiego nauczyciela, w którego chatce zamieszkał główny narrator. To właśnie książka de Maistre’a stała się dla byłego żołnierza przyczynkiem do jej poznania. Mężczyzna w 1908 r. stracił całą rodzinę w wyniku trzęsienia ziemi. Po I wojnie światowej przeniósł się do Turynu, lecz cierpienie było tak silne, że mężczyzna targnął się na swoje życie. Nieudana próba przyniosła mu tylko wcześniejszą emeryturę, którą spędzał w odosobnionej chatce. W 1944 r. pojawili się żołnierze SS poszukujący mężczyzn do obowiązkowych prac. Dzięki współpracy z partyzantami cała wioska opustoszała, co rozsierdziło dowódcę. Zagroził on, że jeśli nie znajdą się mężczyźni, rozstrzela proboszcza. Chociaż nikt nie wie, jak to się stało, naziści dostrzegli niewielką chatkę i przywieźli jej mieszkańca na plac. Ten, w przypływie panicznego strachu, tłumaczył się obcym pochodzeniem i niewiedzą na temat ostatnich wydarzeń. Gdy jego wersja została potwierdzona, duchowny został uśmiercony.

Powrót do domu zajął byłemu nauczycielowi wiele czasu. Kiedy jednak doczołgał się do chatki, jego rozpacz była wyraźna. Następnego dnia znaleziono go zupełnie zimnego.

W niewielkiej chatce wśród gór osiedlił się także narrator dzieła. Jego samotność spowodowana była emigracją. Los mężczyzny także był wypełniony smutkiem i cierpieniem, lecz ulgę odnajdywał w poznawaniu niezwykłych historii, jakie rozegrały się w pobliżu jego nowego miejsca zamieszkania. Jednak w pewnych rozmyślał o kamiennym pielgrzymie zmierzającym na szczyt Świętego Krzyża (nawiązanie do świętokrzyskiej legendy), którego osiągnięcie będzie oznaczać koniec świata.

„Wieża” Gustawa Herlinga Grudzińskiego ukazuje 3 historie, 3 mężczyzn znajdujących się w niezwykle trudnym, czasem niewypowiedzianym położeniu. Jako najbardziej heroiczny z nich jawi się Lebbroso. Trędowaty zaakceptował swoje nieszczęście, pojednał się z Bogiem i to właśnie w Stwórcy znalazł wsparcie. Centralny punkt jego celi stanowił wieki krzyż towarzyszący skromnemu i samotnemu życiu tego niezwykłego człowieka, dla którego obcowanie z przyrodą zupełnie zastąpiło kontakt z innymi ludźmi.

Drugi z mężczyzn został zupełnie przygnieciony przez ciężar niewyobrażalnego cierpienia. Jego biografia zdaje się potwierdzać, że od katastrofy w 1908 nie mógł odnaleźć szczęścia. Jednak gdy naziści przyprowadzili go na plac, przestraszył się śmierci, panicznie udowadniając swoją niewinność. Postawa ta doprowadziła do zabicia księdza przez rozwścieczonych żołnierzy. Znalezione przed narratora w domku notatki Sycylijczyka były świadectwem, że mężczyzna szukał ukojenia w literaturze, filozofii i Piśmie Świętym. Lecz los byłego nauczyciela zdaje się zaprzeczać twierdzeniu, że mógł je odnaleźć.

Historia trzeciego mężczyzny jest wciąż otwarta. Otwarta i łatwiejsza, ponieważ w jego rękach znajdują się zapisy dwóch poprzednich opowieści.

Problem relacji człowieka z Bogiem stanowi jeden z najważniejszych motywów „Wieży”. Ściśle wiąże się on z cierpieniem, śmiercią, bólem itp., ponieważ Bóg widzi to wszystko, a jednak nie przynosi natychmiastowej ulgi. Możliwe są więc bunt (znamiona tej postawy można dostrzec u byłego nauczyciela) lub pogodzenie się z sytuacją i wykazanie cierpliwości (Lebbroso). Warto zastanowić się także nad postawą Boga. Trędowaty z pewnością odczuł Jego interwencję, gdy przypadkiem znalazł kojący list od siostry. Z kolei były nauczyciel być może otrzymał możliwość poświęcenia swego cierpienia w imię życia niewinnego człowieka, lecz strach odebrał mu siłę.

Istotna wydaje się także sama obecność cierpienia w ludzkim życiu, która jawi się jako motywacja do działania – poszukiwania tych lepszych cech wpisanych w obraz świata.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Edgar Degas „Lekcja tańca”...

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów Edgara Degasa „Lekcja tańca” poświęcony jest ulubionemu tematowi artysty – baletowi. Ponieważ Degasa...

Prometeizm – definicja cechy przykłady...

W mitologii greckiej ważną postacią jest tytan Prometeusz. Dzięki jego życzliwości ludzie mieli otrzymać ogień pozwalający na ochronę przed ciemnością i zimnem. Bez...

„Ten obcy” – dalsze losy bohaterów...

Dalsze losy czwórki głównych bohaterów powieści „Ten obcy” Ireny Jurgielewiczowej według mnie potoczyły się szczęśliwie. Wakacje właśnie...

„Każdy z nas jest Odysem co wraca...

Leopold Staff podsumowywał wiersz „Odys” słowami każdy z nas jest Odysem co wraca do swej Itaki. Czy rzeczywiście te podniosłe słowa można odnieść do wszystkich...

„Tango” jako dramat rodzinny

Bohaterowie „Tanga” Sławomira Mrożka - z wyjątkiem Edka - połączeni są więzami krwi. Trzypokoleniowa rodzina do której należą dalece odbiega jednak...

Komizm w „Zemście”

„Zemsta” Aleksandra Fredry choć napisana niemal 200 lat temu śmieszy do dzisiaj o czym może świadczyć niesłabnąca popularność tego dzieła - także na deskach...

Dlaczego „Zemsta” Aleksandra...

„Zemsta” Adama Fredry jest dziełem szczególnym. Ta komedia napisana niemal przed dwustu laty wciąż śmieszy i cieszy się olbrzymią popularnością. Uczniowie...

„Boska komedia” jako dzieło...

„Boska Komedia” podejmuje bardzo ważne dla współczesnego Dantemu świata problemy. Poeta z niepokojem obserwuje polityczne zawirowania które prowadzą...

Co to znaczy „być sobą”? Rozwiń...

Współczesny człowiek często słyszy radę by „być sobą”. Zachęcają nas do tego pisarze aktorzy dziennikarze. Często sprawiać to może zabawne wrażenie...