Unikalne i sprawdzone teksty

„Każdy z nas jest Odysem, co wraca do swej Itaki”. Udowodnij, że ty też jesteś Odysem

Leopold Staff podsumowywał wiersz „Odys” słowami każdy z nas jest Odysem, co wraca do swej Itaki. Czy rzeczywiście te podniosłe słowa można odnieść do wszystkich ludzi? Po pierwszym zastanowieniu chyba każdy odczuwa ochotę, by odrzucić tę tezę. Co? Ja mam być Odysem i zmierzać do Itaki? Przecież to niemożliwe, ja jestem zwykłym chłopkiem/dziewczyną i nie planuję walk z cyklopami, budowania Konia Trojańskiego ani żadnych tego typu przygód. A jednak po chwili przychodzi kolejna chwila refleksji i zaczynami dostrzegać głębię i zasadność stwierdzenia poety.

Niektórzy z nas mają bardzo konkretne plany na przyszłość. Pragniemy zostać lekarzami, prawnikami, budować mosty i wieżowce lub prowadzić działalność naukową, jako wybitni badacze. Naszą Itaką jest realizacja marzeń – ktoś, kto chce zrobić karierę architekta uzna, iż powrócił do swej „ojczyzny”, kiedy pierwszy zaprojektowany przez niego budynek zacznie górować nad miastem. Dla weterynarza Itaką stanie się wdzięczność w oczach dziecka, któremu wyleczył ulubionego psa lub kota.

Ale Itaka to nie tylko spełnienie zawodowe. W końcu każdy marzy o wielkiej miłości i szczęśliwej rodzinie. Celem naszej podróży przez życie może stać się poznanie odpowiedniej osoby, z którą warto będzie to życie dzielić.

Nie musimy posiadać jednej „Itaki” – każdy z nas może marzyć o realizacji wielu celów. Zarówno o rozwoju intelektualnym, zawodowym, jak i szczęściu osobistym. W końcu można być jednocześnie wybitnym poetą i wspaniałym mężem i ojcem!

Nie musimy wiedzieć, jaka jest nasza „Itaka". Często jest tak, że poznajemy ją dopiero, gdy do niej „dopłyniemy”. Sam marzę, że będę badał gwiazdy, jako astronom i poślubię roześmianą blondynkę. Ale być może przyszłość pokaże, że moją Itaką jest sportowe granie w szachy i małżeństwo z poważną brunetką? Ważne jest to, że głęboko wierzę, iż kiedyś poznam przeznaczoną mi „ojczyznę” i jestem przekonany, że podróż do niej będzie czymś pasjonującym. Bo ważne, by nie zatrzymywać się i zmierzać naprzód.