Unikalne i sprawdzone teksty

Leonardo da Vinci, Madonna wśród skał - interpretacja i opis obrazu | wypracowanie

„Madonnę wśród skał” namalował Leonardo da Vinci w okresie 1483 – 1490, czyniąc to na zamówienie Bractwa Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny przy kościele św. Franciszka w Mediolanie. Dzieło powstało na desce (199x122cm) przy użyciu techniki olejnej.

Opis

W centralnej części dzieła widnieje Matka Boska. Odziana jest w ciemną suknię (odcień barwy turkusowej, zieleni). Jej włosy swobodnie opadają na twarz, kręcąc się w delikatne loki. Obok Marii klęczy na jednym kolanie dziecięca postać (objęta ręką Matkę Jezusa) – jest to święty Jan Chrzciciel. Złożone w modlitewnym geście dłonie i spojrzenie zwrócone są w stronę drugiego dziecięcia obecnego w przedstawionej scenie – Jezusa. Syn Boży wykonuje znak błogosławieństwa, patrząc w stronę swego kuzyna. Tuż obok siedzi czwarta postać – odziany w czerwono – błękitny strój archanioł Uriel, który wskazuje dłonią postać Jana Chrzciciela.

Cała scena rozgrywa się wśród skał, a postaci siedzą nad brzegiem zbiornika wodnego. Trudno jednak określić, czy znajdują się wewnątrz groty, czy tylko przed wejściem do niej. Kolorystyka jest stonowana, krajobraz jest surowy, niegościnny. Wśród tych postrzępionych ozdobionych spłowiałą roślinnością światło pada właśnie na czworo postaci umieszczonych w centralnym punkcie dzieła.

Interpretacja

Scena ukazana przez Leonarda da Vinci nawiązuje prawdopodobnie do którejś z pozabiblijnych, obecnych w średniowiecznej tradycji historii o wyprawie Świętej Rodziny do Egiptu. Istnieją wersje głoszące, iż w tym kierunku, pragnąc uciec przed gniewem Heroda, podążyli także bliscy Jana Chrzciciela (wraz z nimi archanioł Uriel). Obecność syna świętej Elżbiety na płótnie ściśle wiąże się z faktem, iż kult Jana Chrzciciela był szczególnie żywy we Florencji (miasto to przez długi czas gościło Leonarda).

„Madonna wśród skał”, jest dziełem tajemniczym, skłaniającym badaczy i historyków sztuki do ciągłego poszukiwania odpowiedzi na pytania z nim związane (m. in. dotyczące drugiej wersji). Istnieją przypuszczenia, że wydarzenie ukazane przez włoskiego artystę miało podkreślać fakt, iż Jezus już w najwcześniejszych latach życia był Synem Bożym, być powtórną epifanią (objawieniem).

Rozwiń więcej
Leonardo da Vinci - "Madonna wśród skał"

Losowe tematy

Pablo Picasso Panny z Awinionu -...

Pablo Picasso namalował „Panny z Avignon” niewiele po ukończeniu 25 roku życia. To jak wyjątkowe stało się osiągnięcie młodego artysty można zrozumieć...

Gustaw jako bohater romantyczny

Gustaw – protagonista czwartej części „Dziadów” Adama Mickiewicza – jest postacią tajemniczą budzącą niepokój. Historia opowiedziana...

Obraz wojny z punktu widzenia narratora...

Tłem młodości Cezarego Baryki - głównego bohatera „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego - była wojna. Najpierw znał ją tylko z listów wysyłanych...

Dzieje Raskolnikowa w punktach

1. Ubogie życie Raskolnikowa i jego rozmyślania filozoficzne 2. Spotkanie Rodiona z Marmieładowem i historia alkoholika 3. List od matki donoszący o trudnej sytuacji Duni...

Nowy bohater i nowe tematy literatury...

Nazwa renesans pochodzi od francuskiego słowa „renaissance” znaczącego odrodzenie. Doskonale odzwierciedla ono charakter tej epoki która narodziła się...

Moralność pani Dulskiej jako dramat...

Naturalizm był prądem który pojawił się w literaturze w drugiej połowie XIX wieku przede wszystkim za sprawą twórczości Emila Zoli. Autor ów dorobił...

Edgar Degas Błękitne tancerki...

Poświęcony ulubionemu przez Degasa tematowi obraz „Błękitne tancerki” przedstawia grupę czterech dziewcząt w niebieskich trykotach i tutu stojących najpewniej...

Czy kara musi być zawsze następstwem...

Pytanie czy kara zawsze musi być następstwem winy to pytanie które można rozważać na kilku płaszczyznach. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na fakt różnego...

Rozłączenie – interpretacja...

„Rozłączenie” napisał Słowacki 20 lipca 1835 r. będąc nad szwajcarskim jeziorem Leman (czyli Jeziorem Genewskim). Liryczny krajobraz wywołał w poecie podniosły...