Każda przeczytana książka wywiera wpływ na czytelnika. Niezależnie, czy sięgam po lektury czy też książki, które sama chcę przeczytać, każda z nich jest dla mnie nowym i ciekawym doświadczeniem. Jest jednak jedna książka, do której często wracam i czytam ją kilka razy do roku.
Moją ulubioną książką jest ta zatytułowana „Opium w rosole”. Napisana przez Małgorzatę Musierowicz powieść, była jedną z zalecanych lektur szkolnych. Moja ulubiona książka jest częścią cyklu, który opowiada o rodzinie Borejków oraz ich bliskich.
„Opium w rosole” to opowieść o miłości, która często bywa niedostrzegana i pełna pomyłek. To także książka, która pokazuje, jakie wartości w życiu są ważne i czym warto się kierować. Historia Kreski oraz Maćka przedstawia parę przyjaciół, którzy świadczą sobie wzajemne przysługi i często się spotykają. Kreska jednak darzy Maćka uczuciem silniejszym niż przyjaźń.
Bohaterowie przechodzą przez wiele perypetii nim udaje im się zostać parą. Pomyłki oraz pojawienie się innych osób, komplikują stosunki pomiędzy dwoma młodymi osobami. Poza wątkiem miłości Maćka i Kreski, ważną postacią jest także mała Aurelia, która przedstawia się jako Genowefa.
Jest to dziecko, które poszukuje uwagi i miłości, jakiej nie otrzymuje w domu. Mama Aurelii, nauczycielka nie potrafi okazywać ciepłych emocji córeczce. Sprzeczka z dzieckiem staje się początkiem do pojednania pomiędzy matką i córką. Dziewczynka ucieka, a poszukujący ją rodzice trafiają do domów, w których zwykła gościć mała Genowefa.
Moja ulubiona książka to nie tylko opowieść, której akcja jest niezwykle wciągająca. To także przede wszystkim historia z morałem. Barwne postaci i różne wątki, pokazują jak ważną w życiu człowieka jest miłość. Zarówno ta rodzinna, jak i ta, którą darzy się swojego partnera.
Lubię wracać do tej książki, ponieważ uświadamia mi ona, które wartości są w życiu najważniejszym. Opowieść uczy także, że czasem niespodziewane zwroty akcji potrafią przynieść zupełnie nowe rozwiązania.
„Opium w rosole” to tylko jedna z książek, która wchodzi w cykl nazywany „Jeżycjadą”. Mimo to, jest to moja ulubiona opowieść, ponieważ ma ona piękne przesłanie, które zostało zawarte w ciekawej historii napisanej barwnym i lekkim językiem.
Krzysztof Kamil Baczyński urodził się w 1921 roku. Należał więc do pokolenia Kolumbów –owej grupy ludzi urodzonych w okolicach 1920 roku których los...
Może się wydawać że literatura nie jest w stanie przyczynić się do budowania dobra ludzkości. Moim zdaniem nie jest to prawda. Według mnie literatura jest czymś co może...
Barok należy do najciekawszych epok polskiej literatury. Przez długi czas był on niedoceniany przez literaturoznawców podkreślano jego przesadę swego rodzaju „histeryczność”....
Tytuł powieści Gustawa Herlinga-Grudzińskiego „Inny świat” znajduje wyjaśnienie w treści książki. Jedna z bohaterek Natalia Lwowna nazywa bowiem w ten sposób...
Józio - główny bohater i narrator „Ferdydurke” - obudził się o dziwnej porze. Początkowo miał wrażenie że musi pędzić na dworzec. Dopiero po...
Można powiedzieć że śmierć jest głównym tematem reportażu Hanny Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Już sam tytuł mówi o próbie wyprzedzenia...
Kochany Mikołaju Jak się czujesz? Czy gardło boli Cię nadal tak bardzo? Mam nadzieję że jest już lepiej. Piszę do Ciebie by opowiedzieć co wydarzyło się ostatnio w...
„Kobiety zbierające kłosy” to dzieło które powstało w roku 1857 a jego autorem był Jean- Francois Millet. Opis obrazu Obraz stanowi przedstawienie trzech...
„Czwórka” to niezwykle dynamiczny obraz który został namalowany przez Józefa Chełmońskiego w 1881 roku. Opis Obraz przedstawia pędzący powóz...