Unikalne i sprawdzone teksty

Motyw walki narodowo-wyzwoleńczej w literaturze romantycznej i pozytywistycznej

Historia Polski jest zagadnieniem skomplikowanym. Od dwóch wieków Polacy spierają się o sens lub szanse poszczególnych posunięć politycznych i wojskowych, podejmowanych w okresie zaborów. Czy szansę miało powstanie listopadowe? Czy należało wywoływać powstanie styczniowe? Co komu dało powstanie krakowskie? Powinniśmy iść Napoleonem, czy przeciw Napoleonowi? Te pytanie zaprzątają uwagę nie tylko historyków i publicystów, ale również artystów. Znalazły też wyraz w literaturze, gdzie walka narodowo-wyzwoleńcza jest istotnym motywem.

W literaturze romantycznej temat poruszali choćby dwaj najwybitniejsi polscy poeci – Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki.

W III części „Dziadów” szczególne wrażenie robi scena przedstawiająca salon warszawski. Ukazuje ona polskie elity, pogodzone ze zniewoleniem i zainteresowane wyłącznie przyjemnym życiem towarzyskim. Nie brak wolności wzbudza nostalgię, a wyjazd Nowosilcowa, który potrafił urządzać wspaniałe bale. Sympatia autora wyraźnie leży po stronie młodych buntowników, którzy oceniają towarzystwo stojące na narodu czele jako łotrów. Jedną z postaci jest Piotr Wysocki, przyszły przywódca sprzysiężenia podchorążych. To postać pozytywna, co jeszcze raz podkreśla przywiązanie Mickiewicza do ideałów powstania, które wspomniany Wysocki zainicjował. W dramacie wypowiada on następujące, słynne później słowa:

Powiedz raczej: na wierzchu. Nasz naród jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.

Nie oznacza to, że Mickiewicz bezkrytycznie traktował zryw narodowy z 1830 roku. Chociaż nie wypowiedział tego wprost, to jednak można podejrzewać, iż miał kilka zastrzeżeń nie tyle wobec samej idei powstania, co do nieprzygotowania Polaków do niego. Czy bowiem nie są przytykiem wobec niefrasobliwości rodaków słowa Sędziego z „Pana Tadeusza”:

Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie,
Ja z synowcem na czele i? - jakoś to będzie !

Można podejrzewać, że te dwie linijki odnoszą się do przywódców powstania. Czy nie wybuchło ono zbyt wcześnie? Czy nie było za słabo zorganizowane? Czy Polacy nie byli wystarczająco stanowczy?

Takie myśli można odczytać nie tylko u Mickiewicza, ale i u Juliusza Słowackiego. „Kordian”, opisuje przede wszystkim słynny Spisek Koronacyjny sprzed powstania, ale w pierwszej scenie, a także w wymowie całości odnosi się przecież do roku 1830. Postać Kordiana symbolizuje niezdecydowanie Polaków, którzy nie są w stanie sprostać wielkiemu zadaniu. Nie oznacza to, że Słowacki krytykuje samą ideę powstania –wręcz przeciwnie. To jego klęska, spowodowana przez niedojrzałość Polaków, jest powodem cierpienia poety.

Bardziej krytyczne akcenty w opisie ideałów walki narodowowyzwoleńczej pojawiają się w literaturze doby pozytywizmu. Tam odnoszą się oczywiście do kolejnego zrywu – powstania styczniowego. Jego weteranem jest Stanisław Wokulski, bohater „Lalki” Bolesława Prusa. Wokulskiemu rok 1863 nie kojarzy się z chwałą, ale wyłącznie z tragedią. Bohater nie odczuwa dumy kombatanta, wręcz przeciwnie – z powieści wyłania się wizja powstania jako marnotrawstwa narodowych zasobów. Polacy, twierdzi Prus, winni skupić się na rozwoju gospodarczym, bo bez tego nigdy nie da się osiągnąć niepodległości. Podobną myśl znaleźć można również w twórczości Stefana Żeromskiego. W „Wiernej rzece” i w „Rozdzióbią nas kruki, wrony...” pisarz zwraca uwagę na klasowe podziały, istniejące w społeczeństwie Polskim. Ów brak jedności jest jedną z najważniejszych przyczyn klęski powstań – trudno walczyć o wolność, kiedy duża część społeczeństwa (chłopi) w ogóle nie czuje się Polakami, a Polska kojarzy im się tylko z pańszczyzną. Również sama szlachta nie jest zjednoczona –„Wierna rzeka” ukazuje przepaść istniejącą między zwykłą szlachtą a arystokracją.

Autorzy literatury polskiego romantyzmu i pozytywizmu pozornie inaczej patrzą na sprawę walki narodowowyzwoleńczej. Ale tak naprawdę, chociaż innymi środkami, zwracają uwagę na to samo – powstania ponoszą klęskę, ponieważ naród nie jest jeszcze gotowy do wolności. Brakuje mu stanowczości, zwartości, a podziały społeczne osłabiają znacząco jego siły. Bez przezwyciężenia tych problemów nie da się wywalczyć niepodległości – i z tym zgodziliby się tak różni autorzy, jak Adam Mickiewicz i Bolesław Prus.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Recenzja książki „W 80 dni dookoła...

Juliusz Verne to według mnie jeden z najciekawszych pisarzy jacy żyli w XIX wieku! Była to epoka obfitująca w wielkich literatów – wtedy tworzyli Henryk Sienkiewicz...

„W ludziach jest więcej rzeczy...

Albert Camus był wielkim pisarzem laureatem nagrody Nobla człowiekiem uznawanym wręcz za „sumienie Francji”. Stwierdził on kiedyś że W ludziach jest więcej...

Holocaust – definicja geneza skutki...

Holocaust jest słowem wywodzącym się z języka greckiego i oznacza „ofiarę całopalną”. W XX wieku określenie to zostało przypisane procesowi eksterminacji...

Symbolizm i realizm w „Tajemniczym...

Powieść „Tajemniczy Ogród” to nie tylko opowiadanie ukazujące dzieje zagubionych dzieci które zaczyna łączyć przyjaźń oraz wspólny cel...

Motyw marzycieli w literaturze i...

Marzyciel to postać bardzo dwuznaczna. Dzisiaj nie wydaje się być w cenie. W końcu nasza epoka jak mało która ceni konkretne osiągnięcia. Najlepiej żeby osiągniecia...

Józef Chełmoński Bociany - opis...

Obraz Józefa Chełmońskiego pod tytułem „Bociany” to dzieło które postało 1900 roku. Malarz znany był z przedstawienia scen z życia oraz krajobrazów...

Przemiana Raskolnikowa – droga...

Najważniejszym problemem powieści Fiodora Dostojewskiego „Zbrodnia i kara” jest wewnętrzna metamorfoza głównego bohatera Rodiona Raskolnikowa. Ze skrajnego...

Obrzędy i obyczaje polskie w literaturze...

Często nie doceniamy wagi obyczajów i obrzędów. Przykładamy duże znaczenia do głośnych wydarzeń politycznych zapamiętujemy okresy w jakich toczono wojny...

Motyw winy i kary w literaturze...

Kwestia sprawiedliwości należy do najważniejszych problemów ludzkości. Od stuleci mędrcy prawodawcy i artyści rozważają związki między winą i karą. Czy każda...