Unikalne i sprawdzone teksty

Pablo Picasso, Guernica - opis, interpretacja i analiza obrazu

Obraz Pabla Picassa „Guernica” stał się jednym z symboli okrucieństw wojny w XX wieku. W latach 1936-1939 w Hiszpanii trwała wojna domowa. Stronę „białą”, dowodzoną przez generała Franco, wspierały oddziały niemieckie i włoskie. W kwietniu 1937 roku niemiecki Legion Kondor przeprowadził nalot bombowy na baskijskie miasto Guernica (bask. Gernika). Doszło do znacznych zniszczeń, chociaż liczba ofiar zapewne była mniejsza, niż uważali współcześni (ale na pewno co najmniej 200 osób zginęło). Do czasów wojny domowej w Hiszpanii Europa nie doświadczyła nalotów lotniczych wymierzonych w ludność cywilną – szok był więc olbrzymi, a mieszańcy wszystkich krajów z niepokojem zaczęli spoglądać na niebo. Każdy obawiał się, iż w razie wojny z góry zaczną spadać mordercze bomby.

Rząd republikańskiej Hiszpanii postanowił wykorzystać propagandowo to wydarzenie i zamówił u Picassa obraz, zaprezentowany na Wystawie Światowej w Paryżu w 1937 roku.

Obraz przedstawia pomieszczenie – na górze pomieszczenia znajduje się lampa. Być może jest to piwnica, w której ludzie chronią się przed bombardowaniem, być może stajnia – na to ostatnie wskazuje obecność zwierząt. Zwierzęta mogą też symbolizować dojmujący ból i strach ludzi w czasie wojny – cierpiący człowiek nie jest wyrafinowany, kulturalny i nie zastanawia się nad tym, co go spotyka. Jest równie przerażony, jak zwierzęta. Postacie są groteskowe i zdeformowane. Widzimy człowieka z pękniętym mieczem, który może być symbolem walczącego o niezależność narodu baskijskiego lub też całej republikańskiej Hiszpanii.

Po lewej stronie obrazu (z punktu widzenia widza) znajduje się matka trzymająca dziecko. Wojna niesie cierpienie również całkowicie niewinnym dzieciom. Twarze trzech postaci po przeciwnej stronie obrazu wyrażają różne uczucia. U jednej jest to strach, u drugiej zdziwienie. Trzecia najwyraźniej nie wie, co się dzieje. Pozwala to wczuć się w ludzi, ginących pod bombami, są bowiem dokładnie tacy, jak my. Przed chwilą jedli, spacerowali, rozmawiali z bliskimi – i nagle zaczęły się eksplozje, niosące zagładę im samym i życiu, jakie do tej pory prowadzili.

Obecnie obraz znajduje się w Madrycie. Jego kopia wisi w budynku ONZ w Nowym Jorku. Ma przypominać nieustannie rządzącym światem politykom, jaka odpowiedzialność na nich spoczywa. Muszą pamiętać, że każda rozpętana wojna, to śmierć niewinnych i tragedia ich bliskich.