Unikalne i sprawdzone teksty

Pablo Picasso, Panny z Awinionu - opis, interpretacja i analiza obrazu

Pablo Picasso namalował „Panny z Avignon” niewiele po ukończeniu 25 roku życia. To, jak wyjątkowe stało się osiągnięcie młodego artysty, można zrozumieć dopiero, gdy uświadomimy sobie, że jego dzieło stało się właściwie kamieniem węgielnym nowego stylu malarskiego – kubizmu.

Obraz, stworzony techniką olejną, powstawał we Francji w 1907 roku – jednak jego nazwa odnosi się do ulicy Avinyó w Barcelonie (pamiętajmy, że Picasso pochodził z Hiszpanii). Na ulicy owej znajdował się dom publiczny i pierwotna nazwa „Panien…” to „Burdel awinioński”. Picasso sam używał tego tytułu przez długi czas, ale oficjalnie został on zmieniony na potrzeby wystaw – znajomi ostrzegali bowiem artystę, że sam obraz wywoła wystarczający skandal i nie ma potrzeby dodatkowo dolewać oliwy do ognia.

Do czasu przygotowania „Panien…” malarstwo Picassa można określić jako realistyczne. Niewątpliwie osiągnął on mistrzostwo w realistycznym oddawaniu rzeczywistości – zapragnął wówczas pójść krok dalej. „Panny…” sprawiają wrażenie chaotyczności i niedokończenia. To jednak tylko pozory, bowiem zachowane szkice wskazują, iż Picasso dokładnie zaplanował kształt obrazu.

Przedstawia on pięć nagich kobiet, prostytutek ze wspomnianej ulicy Avinyó. Cztery z nich stoją, jedna (druga od prawej, patrząc z perspektywy widza) siedzi. Obok siedzącej kobiety znajdują się owoce, znany element martwych natur. Dominująca kolorystyka to odcienie pomarańczowego, błękitu i bieli. Postacie kobiet nie są oddane realistycznie – ich ciała zbudowane są z geometrycznych brył. Twarze dwóch z nich (od prawej) są zdeformowane, przypominając afrykańskie maski. Sam Picasso twierdził, że nie inspirował się afrykańską sztuką, ale wielu krytyków wątpi w jego deklarację. Z pewnością natomiast wpływ na artystę wywarła tradycyjna sztuka romańskiej Hiszpanii – znajduje to odzwierciedlenie w sposobi ukazania z profilu jednej z kobiet (pierwsza z lewej).

Interpretacja dzieła jest zadaniem niezwykle trudnym. Od kilkudziesięciu lat badacze spuścizny Picassa trudzą się tym zadaniem – nie udało im się jednak wypracować jednogłośnej opinii. Pewny jest natomiast wpływ tego obrazu na rozwój sztuki w następnych latach.

Rozwiń więcej
Pablo Picasso, Panny z Awinionu / za: wikipedia.en

Losowe tematy

Hans Memling Sąd ostateczny –...

Przedstawiający sąd ostateczny tryptyk Hansa Memlinga powstał najprawdopodobniej w okresie między 1467 a 1471 r. Pierwotnie dzieło przeznaczone było dla jednego z florenckich...

Czy wakacje to czas stracony?

Uczniowie uważają wakacje za najweselszy okres roku. Nie ma lekcji i możemy wylegiwać się do późna w łóżku. Lub wręcz przeciwnie – od rana jeździć...

„Człowiek nie może żyć bez...

Największy z Polaków papież Jan Paweł II stwierdził że człowiek nie może żyć bez miłości. Sądzę że to jedna z najważniejszych lekcji jakich udzielił nam...

Obrona Jasnej Góry w „Potopie”...

Obrona Jasnej Góry to moment przełomowy w „Potopie” Henryka Sienkiewicza. Dla Kmicica jest ona potwierdzeniem właściwego wyboru oraz początkiem drogi do...

Naturalizm w „Chłopach” –...

W „Chłopach” Władysława Reymonta można odnaleźć liczne elementy naturalizmu. Kierunek ten w literaturze zapoczątkował Emil Zola w drugiej połowie XIX wieku....

Czy jestem patriotą? Co to znaczy...

Patriotyzm rozumiem przede wszystkim jako gotowość poświęceń w imię ojczyzny. Jednak pojęcie to jest bardzo szerokie i zawiera w sobie wiele przykładów działania...

Dlaczego od wieków ludzie się...

W dzisiejszych czasach wszyscy gdzieś pędzą. Ulice miast wypełnione są ludźmi którzy aż tracą oddech od swoich szybkich kroków. Uczniowie gonią do szkoły...

Szlachta w „Lalce” – opracowanie...

Akcja „Lalki” Bolesława Prusa rozpoczyna się w roku 1878 a więc czternaście lat po upadku powstania styczniowego. Pamięć o klęsce na trwałe wpisała się...

Opis miejsca w którym zawsze czujesz...

Miejsce w którym zawsze czuje się bezpiecznie to pokój moich rodziców. Nawet kiedy nie ma ich w tym samym pomieszczeniu ja czuję się jakby nadal nade...