Unikalne i sprawdzone teksty

Portrety XVIII-wiecznych Polaków w utworach pisarzy oświecenia

XVIII wiek przyniósł Polsce wielkie zmiany – stworzono Komisję Edukacji Narodowej, uchwalono pierwszą w Europie konstytucję. To wszystko nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie potężny prąd intelektualny, jakim było oświecenie. Sprawił on, że Polacy zaczęli nieco bardziej krytycznym okiem spoglądać na siebie samych i swoje państwo. Zamiast nieustannych zachwytów nad „złotą wolnością” coraz częściej do głosu dochodziły opinie krytyczne wobec naszych narodowych wad. Jak widzieli swoich rodaków XVIII-wieczni pisarze oświeceniowi?

Przede wszystkim zżymali się oni na zaściankowość znacznej części Polaków. Satyryczną wizję Sarmaty przedstawia Adam Naruszewicz w utworze „Chudy literat”. Prezentuje on dialog między szlachcicem z prowincji a księgarzem. Pierwszy rozważa zakup książki, jednak odrzuca wszystkie sugestie sprzedawcy. Tacyt zniechęca go, bowiem Niémasz tam nic śmiesznego: to pisarz pogański! Historia Polski również go nie interesuje, bowiem oświeceniowi historycy odrzucili jako fałszywe drogie mu mity o Wandzie i Kraku. Z kolei literatura fachowa poświęcona rolnictwu też nie przedstawia dla szlachcica wartości, gdyż – jak sam wyjaśnia –i bez książek pszenicę rodzi moja rola. Wreszcie decyduje się on na zakup kalendarza (w kalendarzach ówczesnych drukowano różne anegdoty i porady – uchodziły one za literaturę przeznaczoną dla osób prostych, czy wręcz prymitywnych). Można podejrzewać, że ów „pan brat” nie różni się za bardzo od Piotra, bohatera „Żony modnej” Ignacego Krasickiego, który za największy autorytet uznaje ewidentnie księdza proboszcza.

Samo zacofanie intelektualne nie byłoby najgorsze, gdyby nie szła za nim samobójcza wręcz postawa polityczna. W satyrze „Pijaństwo” Krasicki kpi ze szlachty, które snuje wielkie projekty polityczne i gospodarcze, a tak naprawdę trwoni pieniądze na zbytki i zabawy. Skrajnym przykład prywaty i bezmyślności politycznej razem wziętych jest Starosta Gadulski z „Powrotu Posła” Juliana Ursyna Niemcewicza. Mówi on:

W elekcji każdy swego kandydata broni.
Wszyscy na koń wsiadają, i podług zwyczaju
Zaraz panowie partie formują po kraju;
Ten mówi do mnie z miną rubasznie przyjemną:
„Kochany panie Piotrze, proszę, bądź waść ze mną!
Między nami, tę wioskę weź niby w dzierżawę;”
Drugi, żebym był za nim, puszcza mi zastawę,
Ten daje sumę, i tak człek się zapomoże.

Wprawdzie dostrzega on, że taki stan rzeczy skutkuje chaosem i zniszczeniami, ale uspokaja rozmówców, że nie ma się czym przejmować, bo na końcu i tak „obce wojsko, jak wkroczy, to wszystko pogodzi”.

Jednak pisarze oświecenia nie uderzają tylko w ową prowincjonalną szlachtę, przywiązaną do sarmackich ideałów. Krasicki wbija też szpilę satyry w bezmyślnie zafascynowanych zagranicznymi modami utracjuszy („Żona moda”). Podobnie czyni Niemcewicz – w końcu Starościna Gadulska i Szarmancki wydają się idealnym towarzystwem dla „Żony modnej”.

Pisarze polskiego oświecenia ostro krytykują wady narodowe. Podkreślają, że duża część Polaków nie potrafi zrozumieć nowych trentów intelektualnych, dba tylko o prywatne interesy, a i nawet o nie zatroszczyć się dobrze nie potrafi (bo woli przeznaczać pieniądze na zbytki, zamiast na nowe przedsięwzięcia gospodarcze). Również druga część szlachty, ta zafascynowana zagranicą, wydaje się nie lepsza – w gruncie rzeczy niewiele się różni od swoich „zacofanych braci”, poza tym, że zamiast kalendarzy czyta francuskie książki (ale nie traktaty polityczne, a romanse, więc na jedno wychodzi). Polscy intelektualiści XVIII wieku nie mieli litości dla swoich rodaków – ale ich postawa wynikała z gorącego patriotyzmu i pragnienia, by zmienić ojczyznę na lepsze.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Napisz wypracowanie na temat tego...

Mieszkanie na wsi nie dla każdej osoby jest powodem do dumy. Wielu ludzi uważa że wieś nie jest dobrym miejscem do życia. Zarzucają jej zaściankowość brak perspektyw...

Czy chciałbyś przenieść się...

Szarość przeciętność i jednakowość każdego naszego dnia który prawie niczym nie różni się od poprzedniego sprawia że często zapominamy że może istnieć...

Ja o sobie czyli jaki jest sens...

Gdy jest się młodym nietrudno się w życiu zagubić. Jesteśmy wprawdzie kierowani przez naszych rodziców i nauczycieli poznajemy dzięki nim najważniejsze ludzkie...

Romantyczna koncepcja poety jako...

Trzecia część „Dziadów” jest dziełem podejmującym niezwykle szeroką tematykę. Jednym z ważniejszych problemów pojawiających się w dziele Mickiewicza...

Człowiekiem jestem i nic co ludzkie...

W okresie renesansu jedną z najbardziej rozpowszechnionych maksym stały się słowa Terencjusza: człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce . Oznaczały one że...

Dzień z życia sarmaty

Chyba każdy zastanawiał się jak żyli nasi sarmaccy przodkowie. I ja nie jestem wyjątkiem. Nieraz rozmyślałem się jak mijały dnie dumnych i swarliwych szlachciców....

Telewizja – okno na świat czy...

Pytanie o wartość tego co jest emitowane we współczesnej telewizji pobudza nas do trudnej refleksji. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę że telewizja stanowi dla...

Mój wymarzony dom - opis

Mój wymarzony dom nie jest duży. To mała chatka która przypomina te jakie znaleźć można w górach. Wykonany jest z drewna a okna ozdobione są okiennicami....

Empiryzm – definicja przedstawiciele...

Empiryzm to teoria utrzymująca że wiedza pochodzi z doświadczenia zmysłowego. Żyjemy w czasach przesiąkniętych empiryzmem więc nieco trudno zrozumieć nam wyjątkowość...