Unikalne i sprawdzone teksty

Władysław Podkowiński, Szał uniesień – opis, interpretacja i analiza obrazu | wypracowanie

„Szał uniesień” Władysława Podkowińskiego to z pewnością jeden z najlepiej znanych polskich obrazów okresu przełomu wieków XIX i XX. Entuzjastycznie przyjęty podczas wystawy w warszawskiej Zachęcie stał się ważnym reprezentantem polskiego symbolizmu. Centralną postacią na obrazie jest naga kobieta o bujnych blond włosach, której ciało przytulone jest do grzbietu toczącego pianę z pyska, rozwścieczonego czarnego konia. Wsparty na tylnych nogach koń, wierzgający przednimi w powietrzu, przeraża demonicznym wyglądem, podczas gdy obejmująca go ramionami kobieta ma powierzchowność wprost anielską. Na jej twarzy rysuje się ekstaza, a złote loki wplątują się w rozwichrzoną grzywę konia.

Kompozycja obrazu jest zamknięta – wszystkie najważniejsze elementy znajdują się w granicach płótna. Pozostające w ruchu, napięte ciało konia oraz wygięta sylwetka kobiety nadają kompozycji dynamicznego charakteru. Układ elementów na obrazie jest dość symetryczny, z wyraźnym centrum, które wyznacza kobieta znajdująca się w samym środku kompozycji.

Gama barwna obrazu jest silnie zawężona do ciepłych odcieni brązu, beżu, żółcieni. Nie brakuje też świetlistej bieli i mrocznej czerni, którą pokryte jest niemal całe ciało konia. Kolorystyka jest dość stonowana, a światłocień tradycyjny. Nie widać tu jeszcze oddziaływania impresjonizmu na artystę. Źródło światła jest niewidoczne dla oka odbiorcy. Najjaśniejszym punktem na obrazie jest jasna plama światła w lewym górnym rogu, natomiast najciemniejszym prawa strona płótna, skąpana w zupełnym mroku. Cała kompozycja malarska oparta jest na kontraście: światła i cienia, bieli i czerni, sił demonicznych i anielskich. Reprezentantem złych mocy jest czarny koń, zaś dobra i niewinności, naga kobieta. Symbolice tej towarzyszy odpowiedni dobór kolorów – jasnych i ciemnych.

Ekspresyjny, silnie oddziałujący na odbiorcę obraz skrywa pewną tajemnicę – wnikliwy obserwator dostrzeże na jego powierzchni wyraźne cięcia, które powstały na skutek zniszczeń, jakich dokonał w afekcie sam Podkowiński. Dzięki renowacji możemy obraz podziwiać dziś w krakowskich Sukiennicach, zaś ślady cięć na płótnie warto potraktować jako pamiątkę silnych emocji, jakie wywoływał obraz w dobie Młodej Polski.

Rozwiń więcej
Władysław Podkowiński, „Szał uniesień”

Losowe tematy

Postawa narodu polskiego wobec najazdu...

Sytuacja polityczna Rzeczpospolitej w drugiej połowie XVII stulecia nie była łatwa. Od wschodu kraj nękały oddziały rosyjskie na południowym wschodzie niepokoje wywoływali...

Jak się czułem przed testem –...

Wreszcie nadszedł dzień testu z matematyki! Każdy przyzna że takie wydarzenie zawsze wiąże się z dużymi emocjami – każdy marzy o dobrych ocenach a te ze sprawdzianów...

List do istoty pozaziemskiej o nas...

Drogi Nieznajomy Piszę do Ciebie ponieważ jestem bardzo ciekaw tego jak wygląda Twoje życie. Jaki jesteś co lubisz i jak spędzasz swój czas? Jak wygląda Twoja planeta?...

Praca w „Innym świecie” –...

„Inny świat” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego przedstawia niezwykle przejmujący obraz sowieckich łagrów. Do tych syberyjskich obozów pracy w czasach...

Spotkanie w karczmie interpretacja...

Ukazane w IV księdze „Pana Tadeusza” spotkanie w karczmie jest jednym z kluczowych momentów wątku patriotyczno - powstańczego poematu Adama Mickiewicza....

Czy Polacy są tolerancyjni? –...

Tolerancja to jedna z cech które są powszechnie cenionymi. Oznacza ona otwartość i zrozumienie innych poglądów. Dopuszczenie ich do głosu jednak nie jest to...

Motyw buntu w literaturze polskiej...

Bunt jest motywem niezwykle popularnym w literaturze polskiej. Po ten wątek sięga często literatura współczesna ale odnaleźć go można i w największych dziełach...

Czy bogowie greccy są podobni do...

Mitologiczni bogowie to istoty obdarzone szeregiem mocy nadprzyrodzonych. Gromowładny Zeus władający morzami Posejdon czy Hades który panuje w świecie zmarłych –...

Ja jako Pinokio – przygoda

Pewnego ranka obudziłem się z dziwnym uczuciem. Wydawało mi się że jestem jakiś zesztywniały – jakbym był zrobiony z drewna. „Zdarza się” – pomyślałem...