Unikalne i sprawdzone teksty

Prometeizm w Dziadach | wypracowanie

Prometeusz był jedną z najbliższych człowiekowi postaci mitologicznych. Nie tylko ukształtował on tę słabą istotę z gliny i tchnął w nią ducha, ale także przeciwstawił się Zeusowi i jego nakazom, dając swym dzieciom ogień, dzięki któremu potrafiły one opanować ziemię. Srodze ukarany przez zwierzchnika bogów i przykuty do skał Kaukazu stał się tytan alegorią poświęcenia w imię innych, bezinteresownej ofiary oraz sprzeciwu wobec zasad i istot wyższych.

Nawiązanie do postawy Prometeusza pojawia się w trzeciej części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Scena, w której Konrad wygłasza swą improwizację, ukazuje konflikt człowieka z siłą wyższą, niezgodę na okrutny obraz świata. Bunt pieśniarza wymierzony jest w martwą budowę, czyli rzeczywistość nieprzystającą do marzeń i pragnień. Ziemska przestrzeń stała się obszarem ucisku, uciemiężenia i cierpienia, na co bohater nie może się zgodzić ze względu na swą szczególną wrażliwość. Dlatego pragnie on wyzwać Boga na pojedynek i zdobyć rząd dusz, by ponownie uformować świat.

Konrad – Prometeusz wytyka Stwórcy, że jest jedynie mądrością, a ludzkie cierpienie zdaje się traktować w kategoriach liczb. Zaś on – wybitny poeta – pragnie wziąć ten ciężar na swoje barki (Nazywam się Milijon - bo za miliony / Kocham i cierpię katusze. / Patrzę na ojczyznę biedną, / Jak syn na ojca wplecionego w koło; / Czuję całego cierpienia narodu) i tą ofiarą doprowadzić do zmiany odwiecznego porządku.

Warto zaznaczyć, że postawa prometejska w trzeciej części „Dziadów” wiąże się nie tylko z postawą Konrada. Jej pierwiastków można doszukiwać się także w scenie więziennej. Jeden z jej bohaterów sceny – Tomasz – który w niewoli spędził tak dużo dni, że mury klasztoru stały się dlań drugim domem, gotów jest wziąć na siebie winy (przecząc w ten sposób sprawiedliwości). Towarzyszącym mu zamysłem jest pragnienie przywrócenia wolności kompanom, gdyż oni, znalazłszy się na wolności, będą mogli podjąć działania mające na celu zmianę położenia ojczyzny.

Wprowadzenie motywu prometejskiego do „Dziadów” zdaje się podkreślać olbrzymią rolę szczególnych jednostek, które gotowe są ponieść największe ofiary w imię ogółu. To właśnie one wytyczają drogę większych grup, wskazują odpowiedni kierunek, inspirują i zachęcają do działania.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Moja niezwykła przygoda – opowiadanie...

Lekcje w środę kończę w południe i udaję się do domu. Potem odrabiam lekcje jem obiad gram w piłkę z kolegami – przyznacie sami że dość zwyczajny plan dnia....

Zwyczaje rdzennych mieszkańców...

Powieść Henryka Sienkiewicza zatytułowana „W pustyni i w puszczy” to nie tylko opowieść o pięknie przyrody Afryki ale i o jej mieszkańcach. Czytelnik ma okazję...

W jaki sposób potęga przeznaczenia...

Refleksja nad przeznaczeniem towarzyszy ludzkości od tysięcy lat. Dotyczy ona nie tylko koncepcji historii (determinizm – wszystko jest zaplanowane – oraz indeterminizm...

Opisz jedną z przygód Bilbo Bagginsa...

Bilbo Baggins był niezwykłym hobbitem. Choć wcześniej wiódł w miarę spokojne życie wszystko zmieniło się kiedy na swej drodze spotkał Gandalfa. Od tej pory miał...

Czy życie bez tajemnic byłoby...

Każdy człowiek posiada swoje sekrety tajemnice których nie chce wyjawić. Wydaje się to być zupełnie naturalnym. Moim zdaniem życie bez tajemnic byłoby uboższe....

Zaduszki w „Chłopach” – opis...

Zaduszki stanowią w Lipcach jedno z najważniejszych świąt wpisujących się w ogólny stosunek wiejskiej społeczności do śmierci. Śmierć jest traktowana z dużą...

Wymyśl inne zakończenie książki...

Mały Nemeczek czuł się coraz gorzej. Jego przeziębienie zmieniło się w poważną chorobę która każdego dnia postępowała. Pomóc mu mogło tylko jedno bardzo...

Historia Kostylewa

Michaił Aleksiejewicz Kostylew to jeden z więźniów radzieckiego łagru w Jercewie. Zanim został aresztowany był studentem Akademii Morskiej we Władywostoku. Pochodził...

Jakie dostrzegasz relacje miedzy...

„Wieża” Gustawa Herlinga Grudzińskiego jest opowiadaniem skłaniającym do trudnej refleksji na temat cierpienia samotności bólu poszukiwania swego miejsca...