Unikalne i sprawdzone teksty

Jak się czułem przed testem – opis przeżyć wewnętrznych

Wreszcie nadszedł dzień testu z matematyki! Każdy przyzna, że takie wydarzenie zawsze wiąże się z dużymi emocjami – każdy marzy o dobrych ocenach, a te ze sprawdzianów są najważniejsze. Już dwa tygodnie wcześniej nasza nauczycielka zapowiedziała, że będziemy mieć test, więc powinniśmy zacząć powtarzanie materiału. Nigdy nie byłem matematycznym geniuszem, więc postanowiłem wziąć się do roboty – nadrobię pracowitością braki w umiejętnościach! Każdego dnia poświęcałem dodatkowe pół godziny na powtarzanie wzorów i wykonywanie ćwiczeń. Sądziłem, że dzięki temu będę wszystko umiał i spokojnie podejdę do sprawdzianu. Jakże się myliłem!
Już w domu, podczas śniadania poczułem coś zimnego, wspinającego mi się po brzuchu! Nawet spojrzałem w dół, pewien, że to zagubiony ślimak jakimś cudem dostał się do pomieszczenia i wszedł mi na nogę i potem na brzuch! Oczywiście się pomyliłem. Tak naprawdę to był strach! Kiedy to sobie uświadomiłem, strach jakby nabrał dodatkowej siły i owinął mi się wokół szyi! Teraz każdy kęs kanapki z trudem przechodził mi przez gardło! Dokończyłem jednak posiłek i ruszyłem do szkoły.
Moi przyjaciele już stali pod klasą i dowcipkowali. Były to jednak żarty wymuszone. Tak to jest w nerwowych sytuacjach, że próbujemy ratować się poczuciem humoru. Jednak nie zawsze nam to wychodzi. I ja rzuciłem kilka dowcipów, koledzy wybuchli śmiechem. Sam zacząłem chichotać, kiedy mój kolega Marek udał, że staje na głowie. Naprawdę mnie to nie bawiło specjalnie, ale miło było tak pośmiać się z kumplami i udawać, iż nie jesteśmy zdenerwowani. A byliśmy, oj byliśmy!
Opuściłem grupkę przyjaciół i usiadłem na ławeczce pod drzwiami. Zacząłem się zastanawiać, czy na pewno opanowałem cały materiał. Algebra – tak, geometria – tak… Ale, ale… Jak brzmi wzór na objętość sześcianu? Przecież to takie proste, a ja nie mogłem sobie przypomnieć! Chciałem podejść do Angeliki, najmądrzejszej dziewczyny w klasie, która stała niedaleko i zapytać ją o to. Ale w tej właśnie chwili nadszedł nauczyciel!
Miałem wrażenie, że niebo wali mi się na głowę! Wstałem i ruszyłem do klasy, jakbym udawał się na egzekucję! Przepadłem – na sprawdzianie na pewno będzie zadanie, polegające na obliczeniu objętości sześcianu.
I wiecie co? Jednak miałem szczęście! Sześcian nie pojawił się w pytaniach, a ja z testu otrzymałem ocenę bardzo dobrą! Dwutygodniowa praca bardzo mi się opłaciła. Polecam wszystkim ten typ pracy – nie uratuje nas przed nerwami, ale może zapewnić wspaniałe oceny.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Barokowe spojrzenie na życie ludzkie...

Barok należy do najciekawszych epok polskiej literatury. Przez długi czas był on niedoceniany przez literaturoznawców podkreślano jego przesadę swego rodzaju „histeryczność”....

Obraz społeczeństwa w „Granicy”...

Tragiczny koniec tak dobrze zapowiadającej się kariery Zenona Ziembiewicza stał się szeroko komentowanym tematem w pewnym niewielkim miasteczku. O niedawnych wydarzeniach...

Motyw cierpienia w literaturze i...

Ból towarzyszył człowiekowi od początku jego dziejów. Artyści od wieków rozważali więc kwestie cierpienia – Witold Gombrowicz uważał wręcz...

Dzieje Andrzeja Kmicica

Andrzej Kmicic – główny bohater „Potopu” – często uważany jest za jedną z najbardziej interesujących i najbarwniejszych postaci w historii...

Powieść polifoniczna – definicja...

Definicja i wyznaczniki Powieść polifoniczna to specyficzny rodzaj powieści której nazwa nawiązuje do samego zjawiska polifonii. W przeciwieństwie do monofonii nie...

Co by było gdyby nie było radia...

W dzisiejszych czasach coraz rzadziej korzystamy z radia. Jego rolę przejęła telewizja lub Internet. Słuchanie ulubionej stacji jest popularne albo wśród ludzi starszych...

Rozmowa Andrzejowej Korczyńskiej...

Pani Andrzejowa Korczyńska wdowa po powstańcu styczniowym decyduje się poważnie porozmawiać z synem Zygmuntem na prośbę swojej synowej która zauważa zbytnie zainteresowanie...

Santiago zwycięzca czy przegrany?...

Santiago to główny bohater powieści Ernesta Hemingwaya „Stary człowiek i morze”. W czasie lektury każdy czytelnik musi zmierzyć się z pytaniem czy jest...

Ludzie bezdomni - znaczenie tytułu...

Powieść Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni” porusza temat wyobcowania i tak też należy rozumieć jej tytuł. Nie dotyczy ona raczej bezdomności rozumianej...