Unikalne i sprawdzone teksty

Mój ulubiony bohater romantyczny

Romantyzm to w moim przekonaniu jeden z najciekawszych okresów w historii literatury. Zwraca uwagę wyobraźnia autorów tej epoki – karty ich dzieł zaludniają przecież upiory, demony i inne niezwykłe postacie. Można nawet twierdzić, że Mickiewicz, czy Słowacki mieli większą fantazję niż niejeden współczesny autor bestsellerów fantasy. W takim kontekście trudno wskazać ulubiony utwór, a tym bardziej – ulubionego bohatera! W końcu Konrad z „Dziadów” Mickiewicza jest równie frapującą personą, co tytułowy giaur z utworu lorda Byrona. Jednak po zastanowieniu stwierdzam, że największą sympatię czuję do Kordiana, bohatera dramatu Juliusza Słowackiego.

Przede wszystkim Kordian wydaje się osobą, która doskonale wyraża problemy młodych ludzi. Często zmienia się jego nastrój, marzy o wielkiej miłości i o dokonaniu istotnych czynów. To są problemy, z którymi zmagają się wszyscy w pewnym wieku. Każdy z nas pragnie coś osiągnąć, być kochanym i docenianym. Nieczęsto postacie literackie są tak „ludzkie”, jak właśnie Kordian.

Kordian wzbudza szacunek swoim idealizmem, a zarazem politowanie budzić mogą jego próby wcielania owych ideałów w życie. Młodzieniec pragnie zaryzykować życie dla wyzwolenia ojczyzny i bierze udział w „spisku koronacyjnym”. Jego rolą jest zabicie rodziny carskiej i wywołanie powstania. Jednak w ostatniej chwili Kordian wstrzymuje się przed rozlewem krwi. Żałosne? Zapewne – w końcu składał wcześniej buńczuczne deklaracje, twierdził, że nie cofnie się przed niczym. Więc tak, żałosne – ale przy tym, jakże ludzkie! W dzisiejszych filmach i książkach pełno bohaterów, którzy bez mrugnięcia okiem zabijają setki wrogów. Ale prawdziwy człowiek tak nie postępuje. Odebranie życia bliźniemu, nawet znienawidzonemu, zawsze jest wielkim wstrząsem moralnym i niełatwo się na taki czyn zdecydować. Tak więc Kordian z XIX-wiecznego dramatu pełnego wątków fantastycznych, okazuje się postacią bardziej realistyczną niż bohaterowie współczesnych filmów i powieści. Co za paradoks!

Kordian to ktoś, kto jest nam bliski zarówno z powodu swoich wad, jak i zalet. Wszyscy młodzi ludzie są idealistami i wszyscy przeżywają chwile słabości. Wielu z nas wzoruje się na twardych bohaterach filmów sensacyjnych. Ale dzięki postaciom odgrywanym przez Arnolda Schwarzeneggera nie zrozumiemy samych siebie, naszych marzeń i słabości. Natomiast obcowanie z dramatem Juliusza Słowackiego wydaje się doskonałą drogą do poznania własnej, młodej duszy!