Unikalne i sprawdzone teksty

Motyw brzydoty w literaturze i sztuce | wypracowanie

Każdy człowiek chciałby być piękny. Możemy udawać, że fizyczna atrakcyjność nas nie obchodzi, że liczy się tylko intelekt i dusza – ale prawda jest taka, iż nie ma człowieka, który marzyłby o byciu brzydkim. Brzydota jest czymś, co w świecie dzisiejszych mediów zostało zepchnięte na bok. Oglądamy czasopisma z atrakcyjnymi aktorami i aktorkami, czytamy porady, jak upiększyć swoje ciało. Paradoksalnie, w tym kontekście brzydota wydaje się coraz bardziej fascynująca. Zaczynami się zastanawiać, jak funkcjonowała w literaturze i sztuce na przestrzeni dziejów.

W okresie starożytności panowało utożsamienie dobra moralnego z fizycznym pięknem. Bohaterowie Homera nie byli brzydcy, bo człowiek antyku nie potrafiłby uznać ich za prawdziwych herosów. Jednak i tu znaleźć można pewien wyjątek – bóg kowali, Hefajstos, był kulawy na skutek sporu ze swoim ojcem Zeusem. Brzydki bóg to paradoks, ale ten paradoks w kontekście pogańskiej kultury jest zrozumiały – nawet bogów nie uważano bowiem za wszechmocnych. Oni także byli poddani wyrokom okrutnego losu (fatum).

Chrześcijaństwo wprowadziło pewne zmiany w to utożsamienie dobra i piękna. W końcu najwyższym dobrem był Jezus Chrystus – a umęczony człowiek na krzyżu nie jest piękny. Ale pewne kategorie intelektualne trudno odrzucić. W „Boskiej Komedii” Dantego szatana charakteryzuje nieopisana brzydota.

Jeśli tak brzydki, jakiej był piękności,
Gdy przeciw Stwórcy stroszył brew do góry —
Słuszna, iż zwie się źródłem wszelkiej złości!

Wraz z buntem przeciw Bogu Lucyfer stracił piękno anioła a zyskał potworną postać. Nie zawsze jednak kojarzono brzydotę ze złem w tak prosty sposób. Na obrazie Hieronima Boscha „Chrystus dźwigający krzyż” następuje niejako zamiana tych wartości. Piękny jest Chrystus, czyli ten, który na dobrą sprawę powinien wyglądać odstręczająco po długich mękach. Odrazę w widzu wzbudzają za to zwykli ludzie, otaczający Zbawiciela. Ich twarze przypominają pyski zwierząt. Bosch przypomina nam, że jesteśmy piękni, gdy jesteśmy dobrzy, nie zaś jesteśmy dobrzy, bo jesteśmy piękni.

Motyw brzydoty może służyć też krytyce społecznej. Robotnicy w „Ludziach bezdomnych” Stefana Żeromskiego są brzydcy, wręcz odrażający. Cóż za kontrast, gdy porówna się ich z eleganckimi paniami z salonów! Jednak to nie proletariat jest winien swojej brzydoty – tylko niesprawiedliwy system społeczny, które wepchnął tych ludzi w nędzę.

Motyw brzydoty może służyć artystom w różny sposób. Stawał się wielokrotnie punktem wyjścia do medytacji nad sprawami religii i moralności. Wykorzystywany też bywał do krytyki niegodnych instytucji społecznych i ekonomicznych. Można podejrzewać, że i w naszych czasach skupienia na pięknie, brzydota nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa!

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Indywidualizm romantyczny – definicja...

Definicja Indywidualizm romantyczny to pojęcie ściśle wiążące się z bohaterem twórczości charakterystycznej dla tej epoki. Oznacza ono postać wyjątkową wykraczającą...

Udowodnij że podróż może mieć...

Podróżowanie może mieć wiele imion. Każdy kto kiedykolwiek podróżował wie że to stwierdzenie jest prawdą. Poparcie dla tej tezy stanowią także podróże...

Następstwo pór roku w „Chłopach”...

„Chłopi” Władysława Reymonta są powieścią w której natura odgrywa kluczową rolę. Kompozycja powieści – podział na cztery tomy – jest...

Czy świat można naprawić uśmiechem?...

Śmiech jest naturalną reakcją człowieka na to co zabawne przyjemne miłe. Nie jest to jednak jedyny kontekst uśmiechu. Nierzadko uśmiechamy się gdy nie pozostaje nam nic...

Człowiek istotą wolną czy zabawką...

Jednym z najistotniejszych problemów zajmujących artystów i filozofów jest kwestia wolnej woli. Stawiane przez nich pytanie brzmi: na ile sami decydujemy...

Moje spotkanie z kosmitą – opowiadanie...

Pewnego letniego popołudnia udałem się na spacer do parku. Robiło się już ciemno i drzewa rzucały długie cienie. Stwarzało to atmosferę niezwykłości i tajemniczości...

List Małego Księcia do Róży...

Najdroższa Różo Piszę do Ciebie z planety Ziemia na którą dotarłem po długiej i wyczerpującej podróży. W czasie mojej wędrówki wiele się...

Mój ulubiony film – recenzja

Moim ulubionym filmem jest „Park Jurajski” Stevena Spielberga. Premiera filmu miała miejsce ponad dwadzieścia lat temu ale jestem przekonany że dzieło nie zestarzało...

„Nie-boska komedia” jako dramat...

„Nie-boska komedia” Zygmunta Krasińskiego to dzieło poruszające rozległą tematykę. Obok problemów rewolucji i rodziny bardzo wyraźnie zaznacza swoją...