W wierszu Czesława Miłosza „Przedmowa” pada pytanie Czymże jest poezja, która nie ocala narodów ani ludzi? Jaka refleksja stała za tym retorycznym pytaniem?
Dla zrozumienie myśli poety ważne jest odnotowanie, iż utwór powstał w 1945 roku. Kontekst niejako sam się narzuca – była nim oczywiście II wojna światowa, która zakończyła się w tym roku. Przyniosła ona niezmierzone cierpienia, śmierć dziesiątków milionów ludzi, komory gazowe. Podobnie, jak wielu innym autorów w owym czasie, Miłosz stanął przed problemem, czy dotychczasowa kultura ma w ogóle jakiś sens, skoro nie mogła zapobiec tej monstrualnej rzezi? Niemcy uchodzili za naród kulturalny, zaczytany w Goethem i Heglu, zapatrzony w piękne gotyckie katedry i ryciny Durera – i ten kulturalny naród dokonał eksterminacji milionów Żydów, Słowian i Romów, zbudował obozy koncentracyjne i niemal bez sprzeciwu podążył za swoim szalonym wodzem, Adolfem Hitlerem. Również pozostałe ludy Europy nie pozostały niewinne. W takim razie należało się zastanowić, czy właśnie kultura nie zawiodła, skoro bycie czytelnikiem poezji i zbrodniarzem nie wyklucza się wzajemnie.
Ale nie chodzi tylko o powstrzymywanie zbrodni. W wierszu Miłosza pojawia się sugestia, że być może to, co dla poezji okazało się życiodajne – wielkie konflikty ideologiczne, spory światopoglądowe – dla innych stało się „śmiertelne”. W końcu poeci włoscy i rosyjscy zafascynowani byli faszyzmem i komunizmem, przyczyniali się do tego, że zwykli ludzie brali natchnienie nienawiści za piękno liryczne. Poeci nie potrafili też oprzeć się roli propagandystów, wysławiających potęgę owych zbrodniach reżimów:
Czym jest poezja, która nie ocala
Narodów ani ludzi?
Wspólnictwem urzędowych kłamstw.
Krytykowani są również ci artyści, którzy nie potrafią się odnieść do bieżących wydarzeń i zagrożeń, zamiast tego tworząc błahą literaturę do panieńskiego pokoju.
Czy należy więc odrzucić poezję? Wydaje się, że nie to miał na myśli Miłosz. Pisze on wyraźnie, że cel poezji został źle zrozumiany – zarówno przez innych, jak i przez niego samego. Poezja posiada wyjątkową moc, chociaż jej charakter nie zostaje wyjaśniony w wierszu.
Być może odpowiednia poezja, literatura i kultura potrafiłyby stworzyć klimat intelektualny, w którym tak straszny konflikt, jak II wojna światowa nie miałby miejsca. Nie jest wykluczone, że twórczość faktycznie ma taką moc – wystarczy spojrzeć na dzisiejszy świat i uświadomić sobie fakt, że pewne postawy, dawniej powszechne, są wykluczone (np. antysemityzm). I jest to w dużym stopniu zasługą intelektualistów.
Ale bardziej prawdopodobne, że Miłosz uważa, iż obecnie (tzn. po wojnie) rolą poezji będzie upamiętnienie zmarłych i ich tragedii. Poezja zawiodła i doszło do okrutnego konfliktu – a teraz jedynce, co może ona uczynić, to sprawić, by przetrwały wspomnienia o tych co odeszli (Tę książkę kładę tu dla ciebie, o dawny, / Abyś nas odtąd nie nawiedzał więcej).
DefinicjaPytanie retoryczne to pytanie które często pojawia się w literaturze czy też w różnego rodzaju mowach przemówieniach oraz wypowiedziach kierowanych...
Jednym z najważniejszych zagadnień pojawiających się w „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza jest forma. Pod pojęciem tym skrywają się schematy działania i postawy...
Tadeusz Borkowski oraz Gustaw Herling-Grudzińśki to autorzy którzy w swojej twórczości poruszają trudną tematykę. Obydwa z utworów opowiadają o wydarzeniach...
Rozwój techniki sprawia że świat staje się nieco lepszym miejscem. Ludzie są w stanie produkować więcej żywności i coraz mnie zakątków świata staje przed...
„Świętoszek” Moliera słusznie jest uznawany za znakomitą satyrę na hipokryzję religijną. Jednak nie wyczerpuje się w tym znaczenie utworu. Stanowi on bowiem...
Mikołajek jest małym ośmioletnim chłopcem pochodzącym z Francji. To główny bohater cyklu powieści autorstwa Rene Goscinnego. Mikołajek wraz z rodzicami mieszka...
Powstające od IV wieku naszej ery hagiografie przybierające najczęściej formy legend o losach świętych Kościoła stanowiły bardzo ważny element pisarstwa średniowiecznego....
Moje wakacje były naprawdę wspaniałe. W tym roku miałem okazje z moimi rodzicami zwiedzić Turcję. Podczas naszych wakacji przeżyłem niesamowite rzeczy. Przede wszystkim...
Każdy z nas lubi dzielnych bohaterów walczących ze złem i niegodziwością! Nie ma chyba człowieka który nie śledziłby z sympatią przygód Robin Hooda...