Unikalne i sprawdzone teksty

Sceptyczny obraz człowieka i świata w „Bajkach” I. Krasickiego

Ignacy Krasicki należał do najwybitniejszych autorów polskiego oświecenia. Debiutował w okolicach czterdziestki, ale mimo to udało mu się zostawić po sobie olbrzymią spuściznę literacką – powieści, wiersze, tłumaczenia. Jednak do najciekawszych jego dzieł zalicza się „Bajki”. Niektórzy mogą spoglądać na to sceptycznie – bajki, w dodatku spisane przez duchownego (biskupa). Czy to może być interesujące dla współczesnego człowieka? Ależ oczywiście! Utwory Krasickiego to nie „grzeczne bajeczki” – są pełne ironii, okrutnego dowcipu, a wyłaniający się z nich obraz świata i człowieka jest co najmniej pesymistyczny.

Już we „Wstępie do bajek” możemy zauważyć sceptycyzm Krasickiego. Autor wykorzystuje dwuznaczność słowa „bajka” (gatunek literacki, a zarazem coś nierealnego) i oferuje wyliczenie tego, w co trudno uwierzyć – w zamożnych, którzy pomagają nędzarzom, w starców, co nie zrzędzą i w ministrów, myślących o państwie, a nie o własnych zaszczytach.

Do najbardziej ponurych utworów Krasickiego zaliczyć można bajkę „Jagnię i wilcy”. Historyjka, opisana w tym krótkim utworze, jest bardzo prosta. Tytułowe jagnię błądzi w lesie i zostaje otoczone przez drapieżniki, które chcą go pożreć. Oburzone zwierzątko pyta, jakim prawem ma zostać zjedzone. Rezolutne wilki odpowiadają, że prawem silniejszego – jagnię jest słabe, one zaś są mocne. Nie trzeba chyba dodawać, że wilki nie odchodzą z pustymi żołądkami.

Krasicki wyraźnie sugeruje, że tak działa ten świat. Idealiści zawsze padną ofiarą tych, którzy są potężniejsi – i dotyczy to zarówno polityki międzynarodowej, gdzie liczy się liczba dział i żołnierzy, jak i relacji międzyludzkich. Najwspanialsze wartości nie uratowały Polski przed rozbiorami, nie uratują też biedaka przed bogaczem.

Krasciki nie popada jednak w nihilizm. Niewątpliwie wierzy on w siłę rozumu. Głupota zawsze w końcu przegra, jakby nie wydawała się wpływowa. Bajka „Kruk i lis” ukazuje, że pycha może być kosztowna (kruk traci ser na rzecz sprytnego lisa). Z kolei „Czapla, ryby i rak” przedstawia łakomstwo i brak umiaru, jako drogę do samozatracenia.

Biskup-poeta nie atakuje wartości, jako takich. Świat to dżungla, ale nie oznacza to, że mamy zachowywać się, jak zwierzęta. Autor zaleca czytelnikom ostrożność – by nie skończyli, jak otoczone przez wilki jagnię. Ale nie zaleca przecież, by sami stali się wilkami. Wręcz przeciwnie, dowodzi, że spryt złych ludzi jest często pozorny i prowadzi ich samych do zagłady. Utwory Krasickiego stanowią wyraz oświeceniowej wiary w potęgę rozumu i w to, że prawda i mądrość ostatecznie zatriumfują nad ciemnotą i nienawiścią. Nie przyjdzie to jednak łatwo – i na tej konstatacji zasadza się sceptycyzm Krasickiego.