Unikalne i sprawdzone teksty

Bajki, Ignacy Krasicki - opracowanie

„Bajki i przypowieści” Ignacego Krasickiego ukazały się po raz pierwszy w 1779 roku, a w późniejszych latach wydano kilka dalszych ich tomów. Bajki Krasickiego mają formę epigramatów, zazwyczaj są bardzo krótkie – często mają nie więcej niż cztery wersy. Dowodzi to niebywałego kunsztu i artyzmu autora, który w kilkudziesięciu słowach potrafił przedstawić zabawną sytuację, skomentowaną za pomocą błyskotliwej puenty.

Historia literatury uczy nas, że bohaterami bajek zazwyczaj są zantropomorfizowanymi zwierzętami lub personifikacją cech charakteru (np. głupota, mądrość). Nie inaczej jest w twórczości Ignacego Krasickiego – karty jego utworów zapełniają sprytne lisy, zapatrzone w siebie kruki, czy podstępne czaple. Nie brakuje także mędrców i głupców, o których nie dowiadujemy się niczego więcej, niż to, że są mędrcami i głupcami, można ich więc uznać za personifikację tych cech.

Już w pierwszym utworze, „Wstępie do bajek”, Krasicki pokazuje swoje pesymistyczne spojrzenie na świat. Wykorzystując dwuznaczność słowa bajka (gatunek literacki i coś nierzeczywistego), wylicza, w co nie wierzy – w bogacza pomagającego biednym, w starców, co nie zrzędzą, w ministrów, co myślą więcej o kraju, niż o swojej karierze. W dalszych bajkach wizja rzeczywistości wydaje się równie ponura – oto jagnię spotyka wilki i pyta, jakim prawem te chcą je napaść. Wilki wyjaśniają zwierzęciu, że prawem silniejszego, po czym pożerają je bez skrupułów.

Jednak, wbrew pozorom, Krasicki nie jest nihilistą. Wprawdzie zwraca uwagę, iż świat zapełniają głupcy i oszuści, a bezbronny idealista łatwo staje się ich łupem. Zwraca też jednak uwagę, iż ostatecznie to mądrość zatriumfuje nad głupotą, a zapatrzenie w siebie i brak umiaru wiodą do straty dóbr materialnych („Kruk i lis”, gdzie kruk daje się podejść fałszywym komplementom lisa) lub nawet do śmierci („Czapla, ryby i rak”, gdzie sprytna czapla łakomstwo przypłaca życiem).

Krasicki kpi z wad swoich bliźnich nie po to, żeby ich potępić, tylko skłonić do poprawy. Nie chodzi mu o to, by bohaterka „Dewotki” przestała się modlić, tylko żeby modlitwa nie była na pokaz i nie przesłaniała miłości bliźniego. Podobnie odczytać można przesłanie innych bajek – Krasicki zachęca nas, byśmy nie dawali zwodzić się pozorom i byśmy szukali mądrości.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Przy okrągłym stole – interpretacja...

Wiersz Juliana Tuwima „Przy okrągłym stole” to utwór o tematyce miłosnej. Nie dotyczy on jednak miłości trwającej a tej której czas już przeminął....

Wzorzec dworzanina na podstawie...

W 1528 roku ukazało się we Włoszech dzieło Baldassarre Castiglione „Il Cortegiano”. Traktat ów zyskał olbrzymią popularność w całej Europie. Renesansowe...

Sitowie – interpretacja i analiza...

Krótki wiersz Juliana Tuwima „Sitowie” to tak naprawdę inspirujący wykład na temat poezji przemijania oraz związków między życiem a literaturą....

Topielec – interpretacja i analiza...

„Topielec” to wiersz Bolesława Leśmiana pochodzący z 1920 roku. Tytuł sugeruje odniesienie do popularnego w kulturze ludowej motywu „żywego trupa”...

Uniwersalizm przypowieści biblijnych...

Przypowieści biblijne to pewne opowiadania o charakterze alegorycznym które często mają wydźwięk moralizatorski. Można je odczytywać w sposób dosłowny jako...

O poprawie Rzeczypospolitej - opracowanie...

Dzieło Andrzeja Frycza Modrzewskiego to jeden z ciekawszych owoców staropolskiej polskiej myśli politycznej. Kilka słów należy poświęcić samemu autorowi....

Odyseja Homer – streszczenie i...

Streszczenie Pieśń I. Zgromadzenie bogów. Rady Ateny dla Telemacha. Odyseusz jest więziony przez nimfę Kalipso. Pragnęła ona aby więzień został jej mężem i...

Popiół i diament – opracowanie...

Geneza W pierwszych zamysłach autora „Popiół i diament” - wtedy jeszcze pod innym tytułem („Zaraz po wojnie”) - miał być opowiadaniem o adwokacie...

Pijaństwo - interpretacja i analiza...

W satyrze „Pijaństwo” Ignacy Krasicki wykpiwa przywary swoich rodaków. Utwór jest dialogiem dwóch przyjaciół. Jeden z nich ledwo chodzi...