Unikalne i sprawdzone teksty

Miłość szczęśliwa – interpretacja i analiza

„Miłość szczęśliwa” to wiersz Wisławy Szymborskiej, w którym autorka analizuje miłość erotyczną w kontekście sztuki, ale też codzienności. Tekst ma charakter ironiczny, poetka przedstawia bowiem szczęśliwe zakochanie w kategoriach skandalu. Paradoksalnie okazuje się bowiem, że spełniona miłość nie przynosi tak wspaniałych owoców, jakich można by oczekiwać.

W wierszu pojawia się nagromadzenie pytań retorycznych, które służą zaciekawieniu odbiorcy, a także pobudzeniu jego krytycznego myślenia. Wątpliwości dotyczą tego, czy szczęśliwa miłość to coś normalnego, poważnego i pożytecznego. Rzeczowe argumenty zdają się dawać odpowiedź przeczącą.

Szczęśliwie zakochani są uwięzieni w gąszczu paradoksów. Nie są przecież wyjątkowi, a jednak „wywyższeni”, a więc wybrani, nie dokonali niczego wyjątkowego, ale spotkała ich nagroda, ich uczucie nie podlega logicznemu wyjaśnieniu – jest absurdalne i niezrozumiałe.

Szczęśliwa miłość zdaje się zaprzeczać zasadom społecznej sprawiedliwości, nie każdy może przecież jej doświadczyć. Co więcej, czułe gesty zakochanych potęgują świadomość nieszczęścia i samotności pozostałych. Przyjaciele odczytują oznaki uczuć kochanków jako wrogie; ich śmiech jest „obraźliwy”, ich język niezrozumiały, a zachowanie przypomina „zmowę za plecami ludzkości!”. Poetka podkreśla „karygodność” miłości za pomocą licznych wykrzyknień i zwrotów do adresata.

Ze szczęśliwiej miłości nikt nie ma pożytku – ani społeczeństwo, ani religia, ani sztuka. Artyści opiewają przecież nieszczęśliwych kochanków, a religia nobilituje nieskalaną czystość i oddanie Bogu.

W ostatniej strofie okazuje się, że to ludzie, którzy nigdy nie zaznali szczęśliwej miłości, rozpowszechniają przekonanie, że takie uczucie nie istnieje. Pozwala im to bowiem uporać się z własnym cierpieniem. Poetka dostrzega zatem i ironicznie komentuje ludzką skłonność do pocieszania się cudzym bólem i znajdowania w tej świadomości swoistego ukojenia. Szczęście i miłość w naszej normie kulturowej powinny zaś być ukrywane i tonowane, tak, by zanadto nie razić innych.