Unikalne i sprawdzone teksty

Filozof i chłop - interpretacja i analiza, morał

W bajce „Filozof i chłop” Ignacego Krasickiego ukazane zostają dwie postacie. Pierwszą z nich jest tytułowy filozof, „mędrzec”, co bardzo wiele myślał, więcej jeszcze gadał. Dowiaduje się on o drugim mędrcu, który ma mieszkać poza miastem, na wsi – udaje się więc tam, by cieszyć się rozmową z uczonym kolegą. Jakież jest jego zdziwienie, kiedy zastaje chłopa nieuka. Ów chłop jest analfabetą i nie zna w związku z tym żadnych książek. Wyjaśnia jednak filozofowi, skąd opinia o jego mądrości:

"Moje księgi - rzekł - wszystkie na dworze:
Wół, co orze,
Sposobi mnie do prący, uczy cierpliwości,
Pszczoła pilności,
Koń, jak być zręcznym,
Pies, jak wiernym i wdzięcznym,
A sroka, co na płocie ustawicznie krzeczy,
Jak lepiej milczyć niźli gadać nic do rzeczy".

Bajkę można intepretować dwojako. Po pierwsze, mówi ona, iż mądrość tkwi nie tylko w księgach, ale w naturze – życie nie pasuje do teorii wykładanych na uniwersytetach. Natomiast codzienne obowiązku mogą nauczyć nas, jak prowadzić porządne i godne życie, jeśli tylko naszą nauczycielką jest przyroda. Zapewne w utworze znajdują odzwierciedlenie ideały fizjokratyzmu, tzn. prądu polityczno-ekonomicznego, kładącego szczególny nacisk na rolnictwo.

Można też pokusić się o inne odczytanie bajki. W tej drugiej interpretacji nacisk położyć należy na postać filozofa. Krasicki może pokazywać, iż nawet niepiśmienny chłop jest bardziej wartościowy niż uczony, który więcej mówi niż myśli. Prosty człowiek na wsi zna swoje miejsce i obowiązki i się z nich wywiązuje – filozof zaś pragnie zdobyć poklask pustym gadulstwem.

Obie te interpretacje nie wykluczają się wzajemnie i w obu postacią wykpiwaną okazuje się filozof.

Forma utworu (kilka informacji):
-różna ilość sylab w wersie
-rymy parzyste (aabb)
-wyliczenie