Unikalne i sprawdzone teksty

Wieża – opracowanie, problematyka

Geneza

„Wieża” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego po raz pierwszy opublikowana została w lipcu 1958 r., w paryskiej „Kulturze”. Opowiadanie to powstało na bazie indywidualnych doświadczeń autora, który po zakończeniu II wojny światowej - brał w niej udział jako żołnierz armii generała Andersa - przydzielony został do misji wojskowej w Mediolanie. Będąc w północnych Włoszech, Grudziński poprosił o urlop. Wolny czas spędził w maleńkim domku leżącym u stóp Przedalp. Tam odnalazł niewielkie dzieło Xaviera de Maistre’a o tytule „Trędowaty z miasta Aosta”. Lektura powieści stała się dla narratora inspiracją do odwiedzenia Aosty. Nadto, na podstawie skromnych notatek pozostawionych w książeczce przez nieżyjącego już właściciela domku, autor zrekonstruował historię Sycylijczyka, który wyjechał do Turynu, a później zamieszkał w Piemoncie.

Historie przedstawione przez narratora połączone są motywami samotności i cierpienia. Sam narrator z kolei wykorzystuje je do stawiania uniwersalnych pytań o naturę człowieka.

Czas i miejsce akcji

Opowiadanie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego jest utworem o kompozycji szkatułkowej. Właściwa akcja dzieła rozgrywa się w północnych Włoszech (Mediolan, Piemont, Aosta) w drugiej połowie roku 1945.

W utworze opowiedziane zostały dwie historie. Opowieść o trędowatym z Aosty przenosi czytelnika w ostatnie lata XVIII stulecia. Z kolei wątek turyńskiego nauczyciela zakończony zostaje w 1944 r.

Najważniejszymi miejscami na mapie opowiadania Grudzińskiego są niewielki domek, który zajmuje autor, oraz dwie mieszczące się w Aoście wieże - „Krzyk Głodu” oraz Wieża Strachu.

Problematyka

„Wieża” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego jest opowiadaniem podejmującym tematykę cierpienia, samotności oraz walki człowieka z przeciwieństwami losu i własnymi słabościami.

Punktem wyjścia do rozważań staje się opowieść o życiu Piera Bernarda Guaski. W dzieciństwie stracił on bliskich, a wkrótce sam zachorował na trąd. Zgodnie z prawem musiał zostać oddzielony od reszty mieszkańców wioski. By spełnić ten warunek, umieszczono go w leżącej poza zamieszkanym obszarem wieży. Niebawem dołączyła do niego siostra, która dzieliła z nim trudny los przez 5 lat. Po jej śmierci Trędowaty został zupełnie sam. Wokół niego toczy się życie, ale on nie może brać w nim udziału.

Druga historia umieszczona w opowiadaniu Grudzińskiego opisuje życie pewnego Sycylijczyka. W wyniku kataklizmu stracił on całą rodzinę. Po tym bolesnym wydarzeniu przeniósł się do Turynu, gdzie pracował jako nauczyciel. Szybko przeszedł jednak na emeryturę, a następnie zamieszkał w niewielkim domku leżącym 3 kilometry poza wioską. Tam przebywał zupełnie sam, raz w tygodniu odbierając jedynie zapasy produktów spożywczych.

Pierwotna historia, którą opisał Xavier de Maistre, odegrała ważną rolę zarówno w życiu Sycylijczyka, jak i narratora opowiadania (czyli Gustawa Herlinga-Grudzińskiego). Zamknięty w wieży Lebbroso nie wybrał swego losu, nie cierpiał również z powodu popełnionych win. Dotknięty trądem przyjął chorobę z pokorą i niczym Hiob nie odwrócił się od Boga, każdego dnia poświęcając Stwórcy wiele swego czasu. Pokorne modlitwy nie pomogły Trędowatemu odzyskać zdrowia, ale uczyniły jego życie lżejszym. Bohater nauczył się cenić każdy dzień, radość przynosiło mu obcowanie z naturą, podziwianie krajobrazów i przyglądanie się ludziom.

Jednym z najważniejszych momentów w samotniczym życiu Trędowatego było spotkanie z Xavierem de Maistre’em. Po raz pierwszy od dawna ktoś okazał tak wiele zainteresowania choremu, wniknął w jego świat. I mogłoby się wydawać, że pragnący ludzkiej obecności mężczyzna uściśnie dłoń pisarza oraz zgodzi się na wymianę korespondencji. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Pier Bernardo Guasco, być może powodowany wpojonym mu lękiem przed ludźmi, być może pragnący dopełnić swych dni w zgodzie z obraną drogą, odmówił, zdecydował się zostać zupełnie sam. Wiadomo, że po wyjeździe de Maistre’a żył jeszcze przez 6 lat.

Ogromnym cierpieniem dotknięty został również nauczyciel rodem z Sycylii, który pocieszenie znajdował w historii Lebbrosa. Po utracie bliskich mężczyzna nie mógł odzyskać równowagi psychicznej. Dlatego postanowił przejść na wcześniejszą emeryturę i spędzić resztę dni w osamotnieniu. Jego decyzja nie wynikała jednak z konieczności, była dobrowolna.

Zakończenie historii nauczyciela jest fragmentem silnie nacechowanym emocjonalnie. Oto przerażony mężczyzna, pragnący jedynie spokoju samotnik, prowadzony jest przez niemieckich żołnierzy. Kiedy grozi mu śmierć, ze strachem wyszarpuje się z jej szponów, a mieszkanki wioski dostrzegają w nim tchórza. Mężczyzna, jak okaże się później, nie przeżyje jednak kolejnej nocy - umrze z rozpaczy lub przerażenia.

Obie historie, choć tak bardzo podobne, przedstawiają odmienne postawy. Lebbroso z cierpliwością i modlitwą na ustach znosił kolejne upokorzenia i cierpienia, starając się czynić jak najwięcej dobra. W ten sposób najprawdopodobniej doczekał śmierci. Nauczyciel z kolei, znalazłszy się w obliczu zagrożenia, nie udźwignął tego ciężaru, stchórzył, a przecież wyznał księdzu, że żyje, ponieważ nie może umrzeć. Ale czy można wymagać od kogoś, nawet jeśli jego życie z pozoru wydaje się jedynie ponurą wegetacją, by gotów był je oddać?

„Wieża” Herlinga-Grudzińskiego nie stawia łatwych pytań, ani też nie podaje jakichkolwiek odpowiedzi. Jest utworem o cierpieniu, samotności, śmierci, nadziei i wierze - wszystkim tym, co nierozłącznie wiąże się z ludzkim życiem. Samo życie opowiadanie przedstawia zaś jako ciągłe pielgrzymowanie, wędrówkę. Niczym „świętokrzyski pielgrzym”, który każdego roku o włos przybliża się do szczytu Świętego Krzyża, tak każdy z bohaterów utworu zmierza do swego celu. Symbolika wieży wskazuje z kolei, że wędrówka odbywa się nie tylko w wymiarze horyzontalnym (a więc podróże narratora, droga przebyta przez Sycylijczyka), ale też horyzontalnym, ku najważniejszym wartościom.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Śpieszmy się kochać ludzi –...

„Śpieszmy się kochać ludzi” to chyba najbardziej znany wiersz księdza Jana Twardowskiego. Czy ktoś z nas nie słyszał tych słynnych słów „Śpieszmy...

Do Deliusza Horacy – interpretacja...

Podmiot liryczny w utworze Horacego pt. „Do Deliusza” porusza problem filozofii stoickiej. Wspomina o złotym środku który pozwala na rozwagę oraz harmonię...

Ranyjulek – interpretacja i analiza...

Wiersz „Ranyjulek” Juliana Tuwima jest charakterystyczną dla tego autora – przynajmniej na pewnym etapie jego twórczości (lata dwudzieste) –...

Podłogo błogosław – interpretacja...

„Podłogo błogosław” to wiersz Mirona Białoszewskiego pochodzący z 1957 roku. Już tytuł sugeruje że mamy do czynienia z typowym dla poety łączeniem sacrum...

Cesarz – streszczenie skrótowe...

„Cesarz” to książka Ryszarda Kapuścińskiego. Opublikowana została w roku 1978 opowiada zaś o panowaniu władcy Etiopii Hajle Selasje I żyjącego w latach 1892-1975....

Nike która się waha – interpretacja...

„Nike która się waha” to wiersz Zbigniewa Herberta będący reinterpretacją mitologii. Mamy tu do czynienia z liryką opisową. Podmiot liryczny za pomocą...

Psalm 144 – interpretacja i analiza...

Psalm 144 znajduje się w „Księdze psalmów” i nosi tytuł „Modlitwa króla za naród”. Psalm 144 jest utworem pochwalnym oraz dziękczynnym...

Śpiąca Królewna – streszczenie...

Bardzo dawno temu żyli sobie król i królowa którzy posiadali wielkie wspaniałe królestwo ale do pełni szczęścia brakowało im dziecka. Bardzo...

Czarnoksiężnik z Archipelagu –...

Streszczenie Tylko w milczeniu słowo tylko w ciemności światło tylko w umieraniu życie:na pustym niebiejasny jest lot sokoła. Pieśń o stworzeniu Ea 1. Wojownicy we mgle...