Unikalne i sprawdzone teksty

Totalitaryzm w „Folwarku zwierzęcym”

„Folwark zwierzęcy” George’a Orwella to czytelna parabola totalitarnego systemu politycznego. Pisarz zawarł w swojej powieści wyrazistą aluzję do rewolucji październikowej w Rosji, która doprowadziła do powstania Związku Radzieckiego. Mamy tu do czynienia z modelowym przebiegiem każdej rewolucji. Składają się na nią mianowicie: etap przejęcia władzy, następnie bogacenie się elity sprawującej rządy i wreszcie moment bezwzględnego likwidowania przeciwników politycznych. Ostatnie z wymienionych ogniw rewolucji to czas okrutnego terroru i wprowadzania reguł totalitarnych.

Totalitaryzm staje się zatem cechą świata przedstawionego w „Folwarku zwierzęcym”, kiedy Napoleon przy pomocy sfory wściekłych psów wypędza Snowballa z rancza. Wkrótce wypędzony zostaje ogłoszony zdrajcą, a świnie zaczynają bezwzględne polowanie na szpiegów i wrogów. Ofiarą terroru padają kolejne zwierzęta, które pod presją przyznają się rzekomej winy i zostają stracone. Porządek folwarku zaczyna się opierać na wszechobecnej inwigilacji i zastraszeniu. Farma zostaje także odcięta od świata zewnętrznego, a jakikolwiek kontakt z kimś z sąsiednich rancz jest uznawany za zdradę.

Figura Wroga zewnętrznego i wewnętrznego (Snowballa i szpiegów) służy Napoleonowi do uzasadnienia swojej wszechmocnej władzy i kontroli. Zgodnie z tą logiką musi on bowiem chronić zwierzęta przed zgubnym wpływem zdradzieckich zapędów. Jednocześnie niejako naturalna wydaje się konieczność zwiększenia wysiłków mających na celu pokazanie świetnej kondycji Folwarku Zwierzęcego. Budowa wiatraka staje się zatem pretekstem do bezwzględnego wykorzystywania pracy zwierząt, redukcji ich porcji żywnościowych i zabrania czasu wolnego. W efekcie zwierzęta zamieszkujące farmę stają się niewolnikami, nieustannie agitowanymi i kontrolowanymi.

Ważnym narzędziem utrzymywania porządku totalitarnego staje się propaganda, uprawiana głównie przez Squealera i owce. Dzięki propagandowym hasłom i sloganom tłumi się buntownicze zapędy i wzmacnia władzę. Ponadto totalitaryzm w miejsce starych wierzeń wprowadza ideologię – animalizm, a także quasi-religijną obrzędowość. Składają się na nią coniedzielne wiece, odśpiewywanie wspólnego hymnu i kult flagi folwarku.