Unikalne i sprawdzone teksty

Moja ocena Tomka Sawyera

Chyba mało która postać literacka cieszy się taką sympatią, jak Tomek Sawyer, bohater powieści Marka Twaina! Dowodzi tego nieustająca popularność książek opisujących jego przygody („Przygody Tomka Sawyera”, „Przygody Hucka Finna” i inne) oraz ponad dwadzieścia filmów poświęconych jego osobie! Jak jednak należy ocenić samego Tomka? W końcu niekoniecznie musi być postacią pozytywną – przecież wiele sławnych bohaterów literackich i filmowych nie jest godna naśladowania, chociaż bardzo popularna (na przykład Lord Vader z „Gwiezdnych wojen”). Wydaje mi się, że Tomek, mimo wielu wad, jest jednak osobą dobrą.

Nie da się ukryć, że jest on niesamowitym łobuzem. Uwielbia bójki z kolegami i nie potrzebuje zbyt wielu powodów, by wdać się w kolejną awanturę. Potrafi być również podstępny – na przykład w sprytny sposób zachęca kolegów, by wykonali za niego uciążliwą pracę (malowanie płotu). Kiedy chce zwrócić na siebie uwagę, nie jest w stanie uszanować powagi miejsca – nie tylko szkoła staje się dla niego miejscem nieustannych wygłupów, ale nawet kościół! Tomek bardzo często zapomina, że inni też mają uczucia – potrafi być wielkim egoistą. Kiedy jest niezadowolony, ucieka z domu, by wieść życie pirata. Nie przejmuje się za bardzo tym, że jego ciotka będzie umierać ze strachu, nie wiedząc co się z nim dzieje. Tomek cieszy się, gdy śledzi ludzi w miasteczku i okazuje się, że wszyscy martwią się jego zaginięciem – nie bierze pod uwagę, że to nie jest głupia zabawa i te osoby naprawdę się martwią!

A jednak, przy tym wszystkim Tomek pozostaje osobą w gruncie rzeczy szlachetną. Przysparza zmartwień ciotce, która się nim opiekuje, ale to nie znaczy, że jej nie kocha! Chłopak może łobuzować, ale nie dopuszcza się poważnych przewinień – brzydzi go myśl o kradzieży, nie chce też nikogo skrzywdzić. Potrafi być bardzo odważny, zarówno w sprawach wielkich, jak i błahych. Kiedy Indianin Joe zwala na Muffa Pottera winę za morderstwo, Tomek występuje jako świadek i doprowadza do wskazania prawdziwego zbrodniarza. Decyduje się na takie postępowanie, chociaż dobrze wie, że Joe jest niebezpieczny i lepiej byłoby z nim nie zadzierać. Z kolei kiedy ukochana Tomka, Becky, uszkadza książkę nauczyciela i boi się kary, chłopak bierze winę na siebie – zależy mu na niej tak bardzo, że nie lęka się, iż sam dostanie w skórę.

Tomek Sawyer to postać skomplikowana. Jest sprytny i inteligentny, ale zbyt często wykorzystuje te cechy tylko po to, by płatać figle i zyskiwać rozgłos. Ale tak naprawdę jest dobrym człowiekiem – brzydzi się zbrodnią i potrafi się poświęcać dla innych. Sądzę, że w ostatecznej ocenie właśnie to liczy się najbardziej.

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Naturalizm w „Ludziach bezdomnych"...

Powieść Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni” odczytywać można na kilku poziomach. Zwiera ona mocny ładunek symbolizmu – obrazy takie jak rozdarta sosna...

Pupa, gęba, łydka – symbolika

Język „Ferdydurke” można scharakteryzować jako żywy dynamiczny i bardzo oryginalny. Autor posługuje się różnymi stylami (wysokim średnim niskim) dostosowuje...

Opis postaci - wady i zalety Heraklesa...

Herakles to jedna z najbardziej niejednoznacznych postaci które zostały przedstawione w mitologii greckiej. Z jednej strony jest on jednym z bohaterów który...

Napisz list do Ani Shirley z propozycją...

Droga Aniu! Mam na imię Asia i bardzo chciałabym być Twoją przyjaciółką. Myślę że świetnie byśmy się razem bawiły ponieważ posiadamy wiele wspólnych...

„Pieśń o Rolandzie” jako chanson...

Chanson de geste to gatunek poetycki który zrodził się w dobie średniowiecza na terenach dzisiejszej Francji. „Pieśni o czynach” - bo tak należy tłumaczyć...

Jakimi gospodarzami świata okazali...

Ocena tego jakimi gospodarzami świata okazali się ludzie nie jest dla mnie zadaniem łatwym. Wydawać by się mogło że ludzie w niewłaściwy sposób zajmują się...

Obraz Warszawy w „Ludziach bezdomnych”...

Warszawa nie jest głównym miejscem akcji powieści Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni”. Jednak wprowadzenie tego miejsca akcji staje się niesamowicie...

Człowiekiem jestem i nic co ludzkie...

W okresie renesansu jedną z najbardziej rozpowszechnionych maksym stały się słowa Terencjusza: człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce . Oznaczały one że...

Charakterystyka mojego przyjaciela...

Mój przyjaciel to niezwykła osoba. Ma na imię Mateusz i ma czternaście lat. Jesteśmy przyjaciółmi od przedszkola. Już wtedy bawiliśmy się razem samochodzikami...