Unikalne i sprawdzone teksty

Rozmowa o poezji – interpretacja i analiza

„Rozmowa o poezji” to wiersz Stanisława Grochowiaka. Zgodnie z tytułem, utwór ma formę dialogu miedzy dwójką rozmówców – reporterką i poetą, jak można przypuszczać dość sławnym. Wyobraźmy sobie tę sytuację – dziennikarka przychodzi od mistrza literatury i zadaje mu pytania. Oczekuje wzniosłych odpowiedzi na pytania dotyczące najgłębszych spraw ducha – bo czyż właśnie nie do nich należą poezja i jej istota?

Tymczasem poeta jest „oporny”. Owszem, udziela odpowiedzi, ale bynajmniej nie takich, jak oczekuje dziennikarka. Ta zadaje pytanie o pochodzenie natchnienia – tymczasem autor odpowiada, że bierze się ono z „brodawki ogórka”.

Po chwili zaczynamy jednak rozumieć, że bohater wiersza nie jest tylko kpiarzem i bufonem. W jego wypowiedziach Grochowiak zawiera własne zdanie na temat sztuki, jaką uprawia. W ten sposób „Rozmowa o poezji” staje się miniaturowym traktatem poświęconym literaturze.

Jak więc widzi autor poezję? Przede wszystkim wynika ona z życia – a te jest piękne, ale nie bez skazy. Użyte zostaje porównanie piwonii z butelką perfum – kwiat ma być w tym zestawieniu metaforą literatury. Nie zawsze jest on bez wad, nie zawsze jest równie wyraźny zapachowo, jak można by oczekiwać. Ale jego przewagą pozostaje naturalność. Butelka perfum to twór bez wątpienia sztuczny – a czy poeta ma prawdo tworzyć dzieła pozbawione autentyzmu?

Owa potrzeba prawdy – choćby to nie była prawda dosłowna, a metafizyczna – sprawia, że literaturze niejednokrotnie osuwa się w brutalność. Przypomina „całowany tasak”. Ale cóż zrobić, skoro sam świat jest okrutny i szorstki?

Stanisław Grochowiak ujął w swoich wierszu zasady, jakimi powinien kierować się poeta. Zasadami tymi jest dążenie do autentyczności i bezkompromisowość. Zauważmy, że poeta-bohater wiersza nie szuka poklasku dziennikarki, nie stara się sprostać jej wyobrażeniom. Zapewne zdaje sobie sprawę, iż jego postawa rozczaruje reporterkę. Jednak pozostaje on wierny przede wszystkim swojemu powołaniu artysty. Odrzuca zaś rolę, jak byśmy dziś powiedzieli, celebryty. Twórca prawdziwy winien bowiem skupiać się na swoich dziełach, nie zaś na reputacji, jaką sobie wyrabia na literackich salonach.

Forma utworu (kilka informacji):
– nieregularny układ rymów
– dialog
– pytanie
– niedokończone zdania

Rozwiń więcej

Losowe tematy

Pieśń o spustoszeniu Podolea (Pieśń...

W 1575 roku Tatarzy najechali na znajdujące się wówczas w granicach Polski Podole. Jan Kochanowski poświęcił temu wydarzeniu „Pieśń o spustoszeniu Podola”....

Ocalony – interpretacja i analiza...

„Ocalony” to jeden z najbardziej znanych wierszy Tadeusza Różewicza. Utwór pochodzi z tomu „Niepokój” (1947) pierwszego powojennego...

Do Afrodyty Safona – interpretacja...

Safona to starożytna poetka grecka która założyła szkołę dla dziewcząt na wyspie Lesbos. Były one jednocześnie czcicielkami Afrodyty czego wyraz można znaleźć...

Do Magdaleny - interpretacja i analiza...

Jan Kochanowski wielokrotnie poruszał w swojej twórczości temat relacji damsko-męskich. Niejednokrotnie czynił to w sposób prześmiewczy lub wręcz frywolny....

Makbet jako bohater dynamiczny

Tytułowy bohater „Makbeta” Williama Szekspira z pewnością jest jedną z najbardziej wyrazistych i najlepiej nakreślonych postaci w historii literatury. W czasie...

Mit o Prometeuszu - streszczenie...

Streszczenie Prometeusz który był jednym z tytanów uznawany jest za stwórcę człowieka. Wykradł kilka iskier z rydwanu słońca i z tego stworzył ludzką...

Dies irae – interpretacja i analiza...

„Dies irae” to jeden z hymnów Jana Kasprowicza z cyklu „Ginącemu światu”. Hymny należą do najdoskonalszych osiągnięć poezji tego artysty...

Przestrogi dla Polski - opracowanie...

Pełen tytuł omawianej książki Stanisława Staszica to „Przestrogi dla Polski z teraźniejszych politycznych Europy związków i z praw natury wypadające przez...

Puc Bursztyn i goście – streszczenie...

Streszczenie Puc i Bursztyn to dwa podwórzowe psy na gospodarstwie zarządzanym przez Katarzynę która właśnie kończy pranie. Nieraz wdają się w kłótnie...